Czasem chcę dziecku (a często i grupie dzieci) po prostu opowiedzieć piękną historię. Jakąś niosącą modre, ponadczasowe przesłanie. Bywa, że wymyślam, ale też bardzo chętnie korzystam z ciekawych propozycji.

Jedną z nich jest Kubuś z pętelką czyli bajki z sensem. Trzy opowiadania zawarte w szarej, niepozornej książeczce. Niby szara i niepozorna, ale przykuwa oko. Czym? Przede wszystkim niebanalnymi ilustracjami. Każda jest inna, każda przepiękna i niespotykana.

Nie są to zwykłe ilustracje tylko rysunki stworzone przez wychowanków Powiatowego Zespołu Kształcenia Specjalnego w Wejherowie podczas warsztatów zorganizowanych we współpracy z Wejherowskim Stowarzyszeniem Na Rzecz Osób z Autyzmem przy wsparciu animatorów z Ośrodka Wsparcia Ekonomii Społecznej Dobra Robota.

kubus-petelka-2

Oprócz ilustracji jest też treść. Pierwsze opowiadanie urzekło mnie najbardziej prostotą przekazu i właśnie ponadczasowym przesłaniem. Bajka opowiada o misiu, który marzył o własnym sercu (który miś zresztą o tym nie marzy?… zerknij na wpis Rozmowy o dziecięcych emocjach – misie z Miśkolandii). Żeby je zdobyć wybrał się do wróżki. Po drodze spotkało go wiele przygód, wobec których nigdy nie był jedynie biernym bohaterem.

Za każdym razem gdy ktoś był w potrzebie lub po prostu opowiadał o swoim problemie, miś brał sprawy w swoje ręce i zaczynał działać. Zmieniając oczywiście tym samym los poszkodowanych, nowych przyjaciół. Wiem, że głównym przesłaniem bajki jest właśnie „pokazanie serca”, ale ja dostrzegam drugie dno: działanie.

Jeśli więc chcesz zmienić swoje życie, pragniesz czegoś bardzo, masz marzenie, to działaj. Mały miś mógł siedzieć w domu i czekać na serce i marzyć o nim w nieskończoność. Ale mógł też wybrać inną drogę. Co (ku mojej radości) oczywiście zrobił.

kubus-petelka-4

Niby szedł do wróżki po rozwiązanie problemu, ale tak naprawdę to nie magia załatwiła sprawę marzenia. On sam tego dokonał. Wróżka była potrzebna tylko po to, by mu to uświadomić. I takie bajki (powiedzmy lekko terapeutyczne) bardzo mi się podobają. Pokazują dziecku, że czary i magia nie są potrzebne do wcielania w życie marzeń. Działanie jest potrzebne i właśnie serce wkładane w to co się robi i jak się robi.

Kolejne opowiadania niech zostaną niespodzianką. Dodam tylko, że w książeczce mieszkają też pewna bardzo rozsądna wiewiórka i bardzo dzielny Skrzat Czuprynek. Pierwsza postać pokazuje jak żyć kierując się rozumiem i sercem, a druga jak czynić dobro słuchając głosu serca. Która z tych postaci bardziej do mnie przemawia? Chyba wiewiórka, bo Czuprynek mimo że udało mu się w tajemnicy narobić wiele dobrego, to jednak dość nierozsądnie ryzykował własnym zdrowiem i życiem. Ale pewnie wychodzi ze mnie nadopiekuńcza mama 😉

kubus-petelka-3

W każdym razie, na końcu każdego opowiadania znajdziesz jeszcze dodatkowe pytania do lepszego „przerobienia” każdej opowieści. Takie uniwersalne: co dziecko myśli, co zrozumiało, jak postąpiłoby w danej sytuacji? Są bardzo pomocne w rozmowie o postaciach i ich czynach, a zwłaszcza o emocjach.

Wydaje mi się, że ta książeczka bardzo dobrze nadaje się do czytania w większym gronie. Wtedy można się wsłuchać w zdanie innych i ich sposób rozumienia przesłania. Ja przynajmniej staram się sięgać po nią kiedy mam do czynienia z większą gromadką dzieci (i też z rodzicami), bo to są bajki zachęcające do dzielenia się emocjami i wrażeniami.

Autorka Agnieszka Chomiuk
Wydawnictwo Inne

Spodobała ci się recenzja? Kup tę książkę!

Przejdź do księgarni
Data recenzji
Nazwa produktu
Kubuś z pętelką czyli bajanki z sensem
Ocena
4

Te wpisy również mogą cię zainteresować:

Shares
Share This