Na ciepło i na ostro. Nie zupa i nie leczo. Lekko jabłkowy ogień.

Składniki

1/2 kg pieczarek

2 jabłka

1 cebula

2 łyżki oleju rzepakowego

szczypta soli

szczypta pieprzu

1/2 szklanki bulionu (może być drobiowy lub warzywny, jaki jest pod ręką) 

2 łyżki papryki słodkiej w proszku

1 łyżeczka suszonego majeranku

1 łyżeczka chilli w proszku (może być więcej jeśli ma być bardziej ostre)

1/2 łyżeczki suszonego imbiru

2 łyżki musztardy francuskiej

3 łyżki koncentratu pomidorowego

2 łyżki octu jabłkowego

osoby

Wykonanie

  1. Pieczarki obierasz (jeśli chcesz, nie jest to konieczne, wystarczy wypłukać) i kroisz na ćwiartki lub połówki.
  2. Cebulę obierasz i kroisz w drobną kostkę.
  3. Wrzucasz cebulę na rozgrzany olej (1 łyżka) i lekko szklisz ok. 4 minuty na wolnym ogniu.
  4. Do cebuli dosypujesz pieczarki, solisz i trzymając na średnim ogniu czekasz, aż puszczą sok ok. 10 minut.
  5. Jabła kroisz w kostkę i dorzucasz do pieczarek. Podsmażasz z pieczarkami i cebulą ok. 3-4 minuty, niech też puszczą sok.
  6. W pozostałym oleju łączysz wszystkie przyprawy, koncentrat i musztardę. Mieszankę wlewasz na patelnię i dobrze mieszasz z sokiem z pieczarek. Możesz na chwilę zwiększyć ogień.
  7.   Zmniejszasz ogień i całość podlewasz bulionem. Doprawiasz do smaku octem jabłkowym.
  8. Pod przykryciem gotujesz wszystko na wolnym ogniu jeszcze 10 minut.

Podajesz gorące. Można posypać natką pietruszki. Kleks śmieany też nie zaszkodzi. Smcznego 🙂

Nie przegap żadnego wpisu

Nawet jeżeli podoba ci się to, co czytasz na moim blogu, szansa że tu wrócisz jest prawie żadna. W internecie co chwilę coś odwraca naszą uwagę. Chyba że zapiszesz się na mój newsletter – wtedy wyślę ci maila, kiedy tylko pojawi się tu coś ciekawego.

Te wpisy również mogą cię zainteresować:

Shares
Share This