Świderki z nadzieniem z róży. Uwaga, mogą uzależniać! Czas przygotowania: 90 minut, porcja na 10 osób.

Składniki

2 szklanki mąki pszennej
2/3 kostki margaryny
szczypta soli
3/4 szklanki cukru
1 cukier waniliowy
łyżeczka proszku do pieczenia
olejek śmietankowy
1/2 szklanki kwaśnej śmietany
1 jajko
konfitura z róży
2/3 szklanki cukru pudru
2 łyżki soku z cytryny
1 łyżka soku z czarnej porzeczki

osób

Wykonanie

Żółtko oddzielasz od białka. Żółtko łąduje w misce ze wszystkimi pozostałymi składnikami, a białko posłuży do smarowania świderków przed pieczeniem. Wszystkie składniki ugniatasz szybko w jednolitą masę. Margaryna powinna być dobrze schłodzona. Ciasto zostawiasz w lodówce na min. godzinę.

Wykonanie świderków jest bardzo proste. Wałkujesz ciasto na kółko średnicy 15 -20 cm. Następnie dzielisz na ósemki: na pół, potem na ćwiarki, wreszcie na ósemki). Na szerszym brzegu każdego trójkata kładziesz niewielką ilość nadzienia. Zawijasz rulonik zaczynając od części trójkąta z nadzieniem (czyli od tej szerszej). I tak ze wszystkimi świderkami.

Kładziesz świderki na dużej blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, w odległości ok. 3 cm od siebie. Trochę przecież urosną. Przed wstawieniem do piekarnika smarujesz białkiem. Pieczesz ok. 10 minut w temperaturze 180 stopni. Z takiej ilości ciasta wychodzą mi zawsze 3 blachy świderków (ok. 60 sztuk).

I jeszcze dekoracja. Do szklanki z cukrem pudrem dodajesz sok z cytryny i kieszasz wszystko dokładnie. Jeśli lukier ma być bardziej gęsty, możesz dodać więcej cukru. Ja zazwyczaj staram się go dawać tylko symbolicznie. W każdym razie połączenie dziko słodkiej róży z lekko kwaskowatym lukrem daje wspaniały efekt.

Jeszcze coś na księżniczkowe przyjęcie. Jeśli takie planujesz, to razem z sokiem z cytryny dolej do lukru łyżkę soku z czarnej porzeczki.

 

Nie przegap żadnego wpisu

Nawet jeżeli podoba ci się to, co czytasz na moim blogu, szansa że tu wrócisz jest prawie żadna. W internecie co chwilę coś odwraca naszą uwagę. Chyba że zapiszesz się na mój newsletter – wtedy wyślę ci maila, kiedy tylko pojawi się tu coś ciekawego.

Te wpisy również mogą cię zainteresować:

Shares
Share This