Czytając opowiadanie po raz pierwszy pomyślałam sobie: „Cóż za absurd, dziś chyba nie ma tak nieodpowiedzialnych rodziców?” Jednak po chwili namysłu doszłam do wniosku, że historia o miłej starszej pani, nie jest opowieścią opartą na faktach. Tylko opowieścią, która  m o g ł a b y  się wydarzyć. Książka przedstawia historię takiego współczesnego Czerwonego Kapturka z kluczem na szyi. 

Sześcioletnia dziewczynka, której zamknięto na miesiąc przedszkole, podczas wakacji zostaje sama w domu. Dwójka wykształconych i bardzo, bardzo zapracowanych rodziców podejmuje decyzję o tym, że da córce szansę dorosnąć. A mała sześciolatka, wychowywana do tej pory pod kloszem, nie marzy o niczym innym tylko, by posmakować wolności, która jej zdaniem jest czymś zupełnie normalnym dla innych dzieci i samodzielności, do której już dorosła.

Jednak szybko okazuje się, że wyobrażenie o dorosłości, a bycie dorosłym to dwie różne sprawy. Wilkiem w tej bajce okazuje się – na pozór tylko miła – starsza pani, która jest zwyczajną złodziejką żerującą na naiwności najmłodszych. Wszystko kończy się dobrze dzięki przytomności umysłu koleżanki z podwórka.

Mam mieszane uczucia

Prawdę mówiąc książka w takim samym stopniu oburza co daje do myślenia. Zwłaszcza współczesnym rodzicom. Nigdy mi nie przyszło do głowy, by wieszać psy na mamie Czerwonego Kapturka, która z braku czasu, wysłała małą dziewczynkę do ciemnego lasu, gdzie (wiedziała o tym przecież) grasował wilk.

Natychmiast jednak nóż mi się otworzył w kieszeni kiedy przeczytałam, że dwoje dorosłych, wykształconych ludzi postanowiło, że sześcioletnie dziecko będzie samo spędzało 8 godzin w ciągu dnia. Bo nie mają czasu się nią zająć.

To zdecydowanie książka do wspólnego przeczytania starszym dzieciom (5 i więcej lat). Jednak nie do końca się zgadzam z końcowymi wnioskami, które autorka podpowiada jako wątki do dyskusji w formie „Pochwały dla…” i „Nagany dla…”.

Pada w nich m.in. propozycja nagany dla sześciolatki za to, że fochami wymusiła na rodzicach to, by ją zostawili samą w domu. Czy naprawdę chcemy ganić dziecko za nieodpowiedzialne decyzje dorosłych? Bo dziewczynka nie zachowała się źle. Zachowała się zupełnie normalnie, adekwatnie do wieku. Jak to dziecko ciekawe świata, porównujące się z rówieśnikami i wierzące w swoje możliwości.

Dlaczego zależy mi na wspólnym czytaniu? Właśnie dlatego, że sporo tu niedopowiedzeń, choć sama historia jest dość współczena i naprawdę takie rzeczy się zdarzają. Właśnie przez taką historię można uświadomić dzieciom konsekwencje nieprzemyślanych zachowań, można pochwalić rozsądną koleżankę i nauczyć, jak dbać o własne bezpieczeństwo.

Można też zganić rodziców. Jeśli po przeczytaniu dojdziecie do wniosku, że popełnili błąd, to o tym pogadajcie. A może to tylko moje zdanie? Może przesadzam? Rodzice to nie są nieomylne ideały. Mają prawo się mylić. Jeśli już tak się dzieje, to warto po tym porozmawiać, prawda?

Autorka Ewa Ostrowska
Wydawnictwo Skrzat

Spodobała ci się recenzja? Kup tę książkę!

Przejdź do księgarni

Jeśli czujesz, że chcesz porozmawiać z dzieckiem o bezpieczeństwie, to warto zacząć od najmłodszych lat. Przygotowałam podcast związany z tematem bezpieczeństwa
TDM 018: Jak reagować kiedy dziecko wciąż mi ucieka?

Jeśli masz ochotę dołączyć do grupy na FB, gdzie rozmawiamy o ciekawych książkach dla dzieci i polecamy sobie fajne tytuły, to zapraszam serdecznie Mama czyta książki dla dzieci.

Zerknij też na film. To nagranie z podcastu, o którym wspomniałam wcześniej. Jeśli nie chcesz żadnego przegapić, to zasubskrybuj kanał Tylkodlamam.pl na You Tube.

Mocno się napracowałam przy tym wpisie, teraz liczę na Ciebie, bo chciałabym żebyśmy zostały w kontakcie. Jak? Jest kilka możliwości, mam nadzieję, że skorzystasz:

  • Zostaw proszę komentarz, bo dla mnie każda informacja zwrotna na temat mojej pracy, jest bardzo ważna.
  • Jeśli uważasz, że piszę z sensem i o ważnych sprawach, podziel się wpisem ze znajomymi.
  • Polub Fan Page na Facebooku, jest tam już mnóstwo mam, zapraszamy!
  • Koniecznie zajrzyj na stronę Podcasty, gdzie czeka cała masa krótkich porad wychowawczych do odsłuchania.
  • Obserwuj profil na Instagramie, tam znajdziesz kulisy bloga i moją codzienność.
Data recenzji
Nazwa produktu
Taka miła starsza pani
Ocena
3

Te wpisy również mogą cię zainteresować:

Shares
Share This