Każde dziecko czasami zastanawia się, co robią jego zabawki kiedy zostają same w pokoju. Ale czy zabawki lubią zostawać same?

Michałek wybrał się z rodzicami na wakacje. Wyjechali daleko i na długo. A wiadomo, że bagaż ma swoje ograniczenia. Maluchy najczęściej chciałby zabrać regał i jeszcze biblioteczkę. Najczęściej tak się nie da.

Rodzice Michałka poprosili, by wybrał tylko jedną zabawkę. I wybrał bałwanka, bo on jeszcze nigdy nigdzie nie wyjeżdżał. Reszta zabawek nie była zadowolona. Każdy chciał podróżować z Michałkiem. Zamiast lamentować przez kilka tygodni i tęsknić za chłopcem, zabawki postanowiły wyruszyć w podróż za Michałkiem. A właściwie do niego.

Tylko jak dotrzeć w bardzo odległe miejsce, kiedy jest się po prostu zabawką? Nie kupi się biletu na autobus ani pociąg. Samolot też nie wchodzi w grę. Ale od czego pomysłowi przyjaciele, mapy, spryt i optymizm? Zabawki musiały pokonać wiele przeszkód i wiele kilometrów, żeby dotrzeć do Michałka, który był wniebowzięty ich wyprawą i odwagą.

Dzięki współpracy i słuchaniu nawzajem swoich pomysłów, zabawki spędziły przepiękną przygodę podczas wakacji. I poznały wielu cudownych przyjaciół mieszkających w pobliskim ogrodzie. Ale przede wszystkim dowiedziały się o sobie kilku ważnych rzeczy. Teraz już wiedzą że nie ma rzeczy niemożliwych. Nawet kiedy jest się zwykłą, małą zabawką i nie ma się worka pieniędzy do dyspozycji, można spełniać swoje marzenia. Potrzebne są do tego: wytrwałość, rozmowa, otwartość na pomysły innych i dużo uśmiechu.

Warto podejmować nowe wyzwania. Gdyby zabawki nie odważyły się wyruszyć w niebezpieczną podróż, nigdy nie poznałyby wspaniałych nowych przyjaciół i sporego kawałka świata. Każde takie doświadczenie jest ważne. Każde przecież czegoś uczy. A wszystko zaczęło się od tęskonoty misia za Michałkiem. Bo misie mają to do siebie, że z miłości do dziecka potrafią zdobyć się na wielkie czyny i wyczyny. Nie wierzysz? Zeknij tutaj i poczytaj o jeszcze jednej misiowej miłości, ściągnij kolorowankę, przytul dziecko i jego ulubioną zabawkę Pluszowy miś, walentynki i rozmowy o miłości.

To bardzo sensowna książeczka i piękna opowieść. Napisana przez kobietę, która po prostu chciała podzielić się ze światem swoim pomysłem na bajkę. Wiele znam osób piszących bajki czy wiersze do szuflady. Nie każdy ma odwagę wcielić w życie swoje marzenie o wydaniu książki i po prostu zawalczyć o jej pojawienie się na półkach w księgarniach. Dlatego tym bardziej polecam opowieść o odważnych zabawkach. Autorka ich historii tchnęła w postacie wrażliwość, odwagę i swoje wielkie serce.

Autor Joanna Łaczna
Wydawnictwo Psychoskok

Spodobała ci się recenzja? Kup tę książkę!

Przejdź do księgarni
Data recenzji
Nazwa produktu
Zabawki na wakacjach
Ocena
3

Te wpisy również mogą cię zainteresować:

Shares
Share This