Są rzeczy, których nasze pociechy się boją. Nie ulega wątpliwości, że niektóre z nich wydają nam się zabawne (żeby nie powiedzieć śmieszne). Dla dziecka lęk jest uczuciem, które może prowadzić nawet do zaburzeń zdrowia. Nie warto go lekceważyć.

Pewnie czasem dziwisz się, że taki duży, a boi się sam spać. Jednak lęk przed ciemnością jest jednym z najczęściej występujących. Pogarszają go niektóre nasze (dorosłe) wyobrażenia o tym, jakie powinno być dziecko np. Bądź dzielny! One są po prostu krzywdzące.

Przecież kilkulatek dopiero się rozwija i poznaje świat. Jakoś dajemy sobie prawo – jako dorośli – bać się choroby, wojny czy mieć różne fobie. Kiedy przychodzi z tym do nas dziecko, czasem słyszy: Nie ma się czego bać lub Wszystko będzie dobrze.

Chcesz porozmawiać z pedagogiem on-line? Kliknij po więcej informacji»

Takie ogólnikowe komunikaty w niczym nie pomagają. Jeśli chcesz  n a p r a w d ę  pomóc dziecku pokonać lęk, spróbuj zrozumieć, co czuje twoja pociecha. Wczuć się w jej sytuację. Uwierzyć, że potwory przeszkadzają w zaśnięciu.

Nagrałam cały odcinek podcastu na temat rozprawiania się ze strachami, które nie pozwalają w nocy zasnąć. Nas – dorosłych męczą myśli o pracy, zarobkach, zdrowiu najbliższych czy sprzeczce z koleżanką. Dzieci też miewają swoje powody do niepokoju. Koniecznie posłuchaj, jak można pomóc w spokojnym zasypianiu.

Pobierz darmową aplikację Tylko Dla Mam dostępną na telefony z systemem Android oraz iPhone’y żeby nie przegapić kolejnego odcinka.

Kilka prostych porad

Do wszystkich wymienionych w podkaście spraw, dodam jeszcze takie małe podsumowanie.

  • Nie wyśmiewaj – uwierz.
  • Ogranicz stresy w ciągu dnia.
  • Przed zaśnięciem czytajcie wesołe (a nie straszne czy smutne) bajki. Całą listę takich bajek znajdziesz we wpisie:

Książki dla dzieci, które pomagają rozwiązać większość problemów wychowawczych

  • Znajdźcie własny (może być czarodziejski) sposób na pokonanie nocnych potworów.
  • Zostaw małą lampkę na noc u dziecka w pokoju.
  • Poszukajcie bajeczek terapeutycznych.
  • Nie zmuszaj dziecka do bycia dzielnym. Raczej daj prawo do bania się.
  • W ciągu dnia, staraj się tłumaczyć, jak może brzmieć (i dlaczego brzmi groźnie) dane zjawisko np. burza. Delikatnie, nic na siłę.
  • Nie bagatelizuj lęku, bo to nie jest tylko ciemność/burza/pies, ale  ciemność.
  • Oswajaj lęk np. jeśli to strach przed ciemnością, zaproponuj zabawy w półmroku, ale nie tuż przed zaśnięciem, raczej w ciągu dnia (zasłonięte kotary).

Jeśli są lęki, to trzeba się z nimi rozprawić. Przede wszystkim porozmawiać, wyjaśnić, wytłumaczyć. W żadnym wypadku nie wyśmiewaj dziecka kiedy ci mówi, że nie chce spać w swoim pokoju, bo na ścianie jest plama w kształcie kalosza. Wyobraźnia plus niewielka jeszcze wiedza o świecie, przyrodzie i najróżniejszych zjawiskach sprawiają, że dziecko ma prawo czuć lęk przed rzeczami, które dla wielu dorosłych są po prostu niewiele znaczącymi „głupstewkami”.

Lista strachów

Każdy wiek ma swoje prawa. I tak to już jest, że w różnych momentach, dzieci boją się różnych spraw lub zjawisk. Zerknij też na listę rzeczy, których dziecko w danym wieku może się bać. To również ma ogromne znaczenie przy nauce samodzielnego zasypiania. Czasem przypadkowe spotkanie czy wspomnienie spaceru może sprawić, że dziecko po prostu ze strachu przyjdzie ponownie do twojego łóżka.

  • 0–8 miesięcy

Bobas boi się głośnych dźwięków, po prostu. Czasem jest to odkurzacz, innym razem wiertarka. Jeśli chcesz zadbać o jego nerwy to, zwłaszcza przy usypianiu i podczas snu, staraj się żeby hałasy do dziecka nie dobiegały.

  • 9–12 miesięcy

Takie dzieci bardzo często zaczynają odczuwać lęk przed obcymi. O ile do tej pory bez problemu szły do każdego na ręce, tak obecnie mogą się bać wszystkich lub mieć wybrane osoby, z którymi za nic nie będą chciały mieć do czynienia. Jeśli akurat w tym wieku chcesz nauczyć dziecko samodzielnego spania, to raczej zrezygnuj z zabierania je w miejsca pełne obcych twarzy. Zapomnij też, na jakiś czas, o większej ilości nieznanych dziecku gości w twoim domu. A jeśli już nie ma wyjścia, to oswajaj powoli.

  • 12–24 miesiące

Dzieci na tym etapie boją się zostawać same, boją się też rozłąki z bliską osobą. To znacznie utrudnia oczywiście naukę samodzielnego usypiania, ale tylko pod warunkiem, że wybierzesz metodę (której zdecydowanie nie polecam) pozostawienia dziecka samego w pokoju przez kilka minut. Żeby się przyzwyczaiło. Potem ten czas się każdego dnia o jakąś chwilę przedłuża. Założenie jest takie, że dzięki temu dziecko się „wypłacze” i nauczy samodzielnie spać. Teraz wyobraź sobie, że jesteś takim przerażonym ciemnością i brakiem rodzica dzieckiem. Co czujesz? Zdecydowanie lepiej jest pozostać przy dziecku aż do zaśnięcia.

Twój powrót do pracy i zostawianie dziecka pod opieką niani w ciągu dnia, również może lęk separacyjny nasilać. Tym większa praca do wykonania kiedy już jesteście razem – od tłumaczenia dlaczego wychodzisz do pracy, przez czytanie bajek na ten temat, aż po radosne wygłupy dyktowane tęsknotą i chęcią budowania ciepłej więzi z dzieckiem.

  • 3–6 lat

Czyli wiek przedszkolny, to czas lęku przed ciemnością, najróżniejszymi odgłosami przyrody: sowa, burza, wiatr za oknem, dziwne stukanie, skrzypienie desek. W tym wieku dziecięca wyobraźnia po prostu szaleje. Kiedy dochodzą do tego: samotność, ciemność i niepewność nowej sytuacji, trudno mówić o sukcesie w nauce samodzielnego spania.

Oczywiście na wszystko znajdzie się rada. Miś na samotność, wyjaśnienie skąd się biorą różne odgłosy na obawy przed nimi, a mała lampka czy uchylone drzwi zaradzą w sprawie ciemności.

Zawsze w takich sytuacjach polecam sięgać po książki pomagające zerknąć na dziecku daną sytuację z innej perspektywy i po prostu zrozumieć. Po przeczytaniu takiej oswajającej z tematem bajki, koniecznie dodatkowo z dzieckiem porozmawiaj. Zwłaszcza, że do tych największych strachów dochodzą z czasem kolejne np. lęk przed śmiercią, chorobą (własną lub rodziców). Tematów jest coraz więcej, bo dziecko coraz bardziej poznaje prawdziwy świat.

  • 6–9 lat

Dzieci szkolne lękają się sytuacji związanych z rówieśnikami i tym, co inni sobie pomyślą. Wiem, że jako dorośli wręcz dążymy do tego, żeby się nie zastanawiać, co myślą inni. Ale młode, niedojrzałe organizmy funkcjonują w zupełnie inny sposób – pragną akceptacji. Dla takiego dziecka wstyd lub strach (klasówka, oceny, brak zadania, nierozumienie zagadnień poruszanych na lekcji, wieczne porównania do wzorowych uczniów) wywołane sytuacją w szkole, mogą być wręcz paraliżujące.

Podaj dalej ten obrazek

Kiedy do specjalisty?

  • Jeśli skupienie na lęku jest właściwie głównym tematem rozmów i przemyśleń dziecka.
  • Kiedy maluch zaczyna wycofywać się z życia rówieśniczego, staje się zamknięty w sobie.
  • Kiedy nie może w nocy spać.
  • Źle się czuje np. ból głowy, brzucha, to może być z nerwów, moczenie nocne, wymioty itd.
  • Coraz częściej reaguje nieadekwatnie do sytuacji np. agresywnie czy bardzo nerwowo, co może być uważane za bycie niegrzecznym.

Jeśli masz jakieś sprawdzone sposoby radzenia sobie z dziecięcymi lękami, to koniecznie je tu zostaw. Podziel się, bo rady doświadczonych rodziców zawsze są bezcenne.

Mocno się napracowałam przy tym wpisie, teraz liczę na Ciebie, bo chciałabym żebyśmy zostały w kontakcie. Jak? Jest kilka możliwości, mam nadzieję, że skorzystasz:

      • Zostaw proszę komentarz, bo dla mnie każda informacja zwrotna na temat mojej pracy, jest bardzo ważna.
      • Jeśli uważasz, że piszę z sensem i o ważnych sprawach, podziel się wpisem ze znajomymi.
      • Polub Fan Page na Facebooku, jest tam już mnóstwo mam, zapraszamy!
      • Koniecznie zajrzyj na stronę Podcasty, gdzie czeka cała masa krótkich porad wychowawczych do odsłuchania.
      • Obserwuj profil na Instagramie, tam znajdziesz kulisy bloga i moją codzienność.

Te wpisy również mogą cię zainteresować:

Shares
Share This