O zaletach bawienia się klockami mogę pisać całe eseje, bo to właściwie powinna być (mam nadzieję, że u ciebie w domu jest) jedna z podstawowych zabawek w każdym domu. Klocki mogą być w różnych odsłonach. Dzisiejsza jest jedną z piękniejszych jakie widziałam.

Znamy się trochę i wiesz, że przepadam za zabawkami, które wystarczają dłużej niż na chwilę. Najlepiej na bardzo długi czas, a do tego dają wiele możliwości do edukowania przez zabawę. I w dodatku, są opracowane tak żeby rodzic wiedział jak się tym bawić i mógł podpowiedzieć dziecku co z tym zrobić.

Czarne klocki

Tym razem zerknij na klocki tablicowe Forest Ideas. Ekologiczne, drewniane, pomalowane farbą tablicową, przyjemne w dotyku i niezwykłe w swej prostocie. Tylko czy dziecko będzie się chciało bawić czarnymi klockami? Zdecydowanie będzie chciało, tak samo jak dzieci bawią się szarymi kamieniami, zwykłymi patykami, pudełkami i rzeczami, które z plastikiem i brokatem nie mają wiele wspólnego.

Tak, zabawa czarnymi, zwykłymi (dobrze, nie są takie do końca zwykłe) klockami może być jedną z ulubionych. Czarnymi jak tablica szkolna i dokładnie z nią powinny się kojarzyć, bo można po nich rysować kredą. To 42 bukowe elementy, po których da się pisać, mazać, rysować, a potem zmazać (wodą i ściereczką) i rysować od nowa. Bardzo dobry pomysł, ale nie od dzisiaj wiadomo, że te proste pomysły okazują się być najlepszymi zabawkami na świecie.

Niech się bawi

Mamy więc te klocki i właściwie można by zostawiać z nimi dziecko, da sobie radę. Może je układać w różne konfiguracje, może ustawiać jak chce i rysować po nich co zechce. I to jest bardzo dobry pomysł, żeby pozwolić maluchowi bawić się dokładnie tak jak ma na to ochotę. Wiele oczywiście zależy od wieku dziecka, ale naprawdę przy tym pierwszym poznaniu z zestawem, wystarczy obserwować i cieszyć się spontaniczną zabawą.

Każdy rodzic wie, że zabawki dość szybko dzieciom się nudzą. Mamy potem w domu klocki i inne pluszaki poupychane gdzie się da i czekamy aż dziecko wykaże ponownie zainteresowanie. I tu bym wkroczyła z jedną ważną podpowiedzią, o której zresztą pisałam w tym artykule:

Jak wybrać idealną zabawkę dla twojego dziecka? Zdradzam tę tajemnicę

Podpowiedz zabawę

Kiedy maluchowi kończą się pomysły na spontaniczną zabawę klockami, co jest zupełnie naturalne, możesz przecież wkroczyć i pokazać jak się nimi bawić inaczej. Do tego bardzo przyda się opracowana przy współpracy z psychologiem dziecięcym Książka Pomysłów.

Wielki plus dla kolejnej firmy, która pomyślała o tym żeby przygotować dla rodzica ściągę i tym samym pokazać więcej możliwości edukacyjnych jakie daje ten zestaw. Ponad 90 stron z inspiracjami do zabaw. I to zabaw edukacyjnych, rozwijających najróżniejsze umiejętności.

  • Patrz! np. układanie według wzoru, cienie, opowiadanie rysowanej historii, proste kodowanie, odwzorowanie, szukanie różnic.
  • Zapamiętaj! np. memory, zapamiętanie i odwzorowanie, układanie w kolejności, rysowanie zapamiętanych elementów itd.
  • Pomyśl! np. dokończenie wzoru, wymyślanie wzoru, rysowanie skojarzeń, układanie różnych obrazów z tych samych elementów itp.
  • Opowiedz o tym, co czujesz! np. opowieść o rodzinie, zabawa emotkami, rysowanie i nazywanie emocji itp.
  • Posłuchaj! np. układanie w rytmie, powtarzanie odgłosów, wyklaskiwanie rytmu do wzoru ułożonego z klocków, dzielenienapisanych wyrazów na sylaby itp.
  • Przeczytaj i zapisz! np. grupowanie liter, odszukiwanie sylab, układanie wyrazów itp.
  • Policz! np. układanie w zbiory, liczenie takich samych, dobieranie parami, pisanie cyfr itp.

Pomysły z książki mogą być inspiracją do zabaw z dziećmi w różnym wieku i o to też chodzi w tego rodzaju zestawach. Jeśli masz dwulatka, możesz się skupić na precyzyjnych ruchach i układaniu wieży. Ze starszym dzieckiem ta wieża może już mieć cyfry (od największej do najmniejszej) albo litery PIOTREK. Możliwości ogranicza jedynie twoja wyobraźnia i oczywiście wyobraźnia dziecka.

Przecież każdego dnia da się z nich stworzyć inny zestaw tematyczny. Jeśli dziecko lubi zwierzęta, można narysować ich aż 42 i się nimi bawić. Jeśli lubi kwiaty można stworzyć łąkę. Da się też zbudować dom, w którym zamieszka jakaś rodzina albo elfy, albo krasnale, albo… cokolwiek, na co dzisiaj maluch ma ochotę.

Rewelacyjna jest możliwość korzystania z klocków każdego dnia inaczej. Skoro rysujesz po nich kredą, to znaczy, że wszystko można zmazać i za jakiś czas bawić się od nowa. Samo rysowanie kredą jest oczywiście ćwiczeniem dla małych dłoni i to bardzo ważnym ćwiczeniem grafomotorycznym. Można je urozmaicić (te ćwiczenia) np.:

  • zostawiając sobie codziennie notki z informacjami do odczytania np. I love you,
  • zadaniami do wykonania: Podskocz 3 razy jak to przeczytasz,
  • obrazkami, które są zaszyfrowaną wiadomością: skarpeta+pralka+spinacz+miska+godz. 17:00

Terapia klockami

Rzadko się zdarza żeby prosta zabawka mogła być przydatna w terapii pedagogicznej, na różnych obszarach. Terapia, brzmi dość poważnie, ale prawda jest taka, że każde dziecko ma mocniejsze i słabsze strony. Są rzeczy, które łapie w mig i takie, które wymagają poćwiczenia. Najlepszy sposobem do ćwiczeń jest zabawa świetną zabawką. Tu widzę ogromny potencjał tych klocków i ćwiczeń opracowanych w Książce Pomysłów.

Skoro można dzięki nim rozmawiać o emocjach, ćwiczyć liczenie, sylabizowanie i układanie przestrzenne (oraz wiele innych spraw), to nie mam wątpliwości, że mogą się przydać w każdym gabinecie pedagoga lub innego specjalisty, którego codziennie odwiedzają dzieci z różnymi potrzebami. Różne potrzeby, a jedna pomoc edukacyjna do wielokrotnego wykorzystania – doceniam ten pomysł.

Ważny drobiazg

Jest jeszcze coś o czym chciałam wspomnieć przy okazji pomysłów na zabawy tymi klockami. Zazwyczaj dzieci słyszą, że trzeba się bawić zabawką tak żeby nie zepsuć, nie zniszczyć itd. A tu mamy zestaw, po którym można bazgrać, tak po prostu bazgrolić bez sensu i nic się nie stanie, bo został tak zaprojektowany żeby móc to robić.

Niby drobiazg, ale dla dziecka to ogromna frajda i szansa na wyładowanie emocji, zwłaszcza tych negatywnych: Nie mogę bazgrać po książce choć jestem zdenerwowany, ale po tych klockach mogę. Ta prosta czynność może okazać się dobrym sposobem na „muchy w nosie” czy radzenie sobie ze smuteczkami. Możesz powiedzieć dziecku żeby narysowało na klockach swoją złość, a potem możecie ją zmazać, albo ułożyć w wieżę i rozwalić. To jest radość, pozwalająca jednocześnie wyrzucić z siebie to i owo.

Patrzę na ten zestaw i przychodzą mi do głowy coraz to nowe pomysły na zabawy i to jest chyba jeden z ważniejszych wyznaczników określających dobrą zabawkę. Jest na tyle prosta, że nie ogranicza w żaden sposób, za to daje mnóstwo możliwości. Nie potrzebuję do tego baterii, skomplikowanej instrukcji, aplikacji ani żadnych dodatków. Kreda, kawałek drewna i wyobraźnia.

Na koniec jeszcze dwa słowa na temat, który zawsze chętnie podnoszę. Ten zestaw wymyśliła kreatywna mama, obserwując m.in. wysiłki swojego synka podczas terapii logopedycznej. Brakowało jej w sklepach konkretnej pomocy edukacyjnej więc ją stworzyła. Jest mi to bardzo bliskie, bo moja córka też potrzebowała wsparcia logopedy na pewnym etapie swojego życia i sama musiałam kombinować, jak zachęcić ją do nudnych czasem ćwiczeń. Cieszę się, że to kolejny produkt, który powstał z potrzeby, miłości i odwagi w sięganiu po marzenia.

Zestaw zawiera

  • 42 duże klocki z drewna bukowego, pokryte farbą tablicową
  • 2 pałeczki białej kredy
  • 1 ściereczkę bawełnianą
  • ulotkę informacyjną
  • Książkę Pomysłów

Producent Forest Ideas. Koniecznie polub ich stronę na Facebooku.

 

Spodobała ci się recenzja? Sprawdź cenę zestawu!

Mocno się napracowałam przy tym wpisie, teraz liczę na Ciebie, bo chciałabym żebyśmy zostały w kontakcie. Jak? Jest kilka możliwości, mam nadzieję, że skorzystasz:

  • Zostaw proszę komentarz, bo dla mnie każda informacja zwrotna na temat mojej pracy, jest bardzo ważna.
  • Jeśli uważasz, że piszę z sensem i o ważnych sprawach, podziel się wpisem ze znajomymi.
  • Polub Fan Page na Facebooku, jest tam już mnóstwo mam, zapraszamy!
  • Koniecznie zajrzyj na stronę Podcasty, gdzie czeka cała masa krótkich porad wychowawczych do odsłuchania.
  • Obserwuj profil na Instagramie, tam znajdziesz kulisy bloga i moją codzienność.
Data recenzji
Nazwa produktu
Anna Jankowska
Ocena
51star1star1star1star1star

Te wpisy również mogą cię zainteresować:

Shares
Share This