Kot kameleon to bardzo klimatyczna historia o pewnej zadziwiającej przyjaźni. Natalia mieszka z rodzicami i nie przepada za wyjazdami na wieś do babci. Nie zna za dobrze babci, a po śmierci dziadka… nic się nie zmieniło, nadal nie czuje się komfortowo w domu babci. 

Sprawy toczą się jednak tak, że dziewczynka musi zostać u babci na kilka dni. Do tego jeszcze zostaje na tej wsi bez elektronicznych gadżetów i zabawek, bo niechcący w podmienionej walizce rodzice zabrali je ze sobą na wyjazd.

I co teraz? 

To historia o budowaniu relacji. Babcia nie narzuca się wnuczce, choć też nie daje się ponieść jej fochom czy marudzeniu z powodu braku telefonu. Powoli pokazuje jej własny świat. Do tej pory obcy, z dnia na dzień staje się ciekawszy. 

Nie ma tu żadnych fajerwerków, niesamowitych atrakcji czy zwrotów akcji rodem z filmów sensacyjnych. Jest za to wspólne spędzanie czasu, poznawanie siebie, są – jak to u babci – wspomnienia zamknięte na strychu.

A gdzie tytułowy kot?

Tak, jest i na tym strychu często rozmawia z Natalią. Pokazuje jej kolorowy świat, który da się zobaczyć przez kolorowe szkiełka potłuczonej przed laty lampy. Czasem było to granatowe, wzburzone morze i latarnia morska. Innym razem zielone, spokojne fale, łąki, smok.  Za każdym razem, każdego dnia pojawiał się też jeszcze jeden kot. Codziennie ten kot miał inny kolor. Jak on to robił?

W całej tej opowieści czuć magię. Unosi się jakby między kartkami, ale nic nie jest do końca powiedziane. W niektórych opowieściach wiemy, że chodzi o magię. W innych rozwiązania są realistyczne. A tu… jest jedno i drugie. Mówiący kot? Tak, ale może to tylko wyobraźnia dziewczynki? Kot zmieniający kolory? A może da się to jakoś wyjaśnić? A babcia? Czy ona jest czarownicą? Zna tyle eliksirów, potrafi leczyć ludzi, choć nie jest lekarką. Mnóstwo w tej opowieści zagadek. 

Magiczne są też oczywiście ilustracje Emilii Dziubak. Świetnie oddany klimat kocich pomruków, kolorowych szkiełek, zakurzonego strychu pełnego skarbów i krain wprost z wyobraźni małej dziewczynki. Wszystkie zagadki rozwiązują się na końcu. Jak? Powiem tylko, że Natalia wracając z rodzicami do domu, już nie będzie się czuła samotna i smutna. 

Autorka Joanna Wachowiak
Ilustracje Emilia Dziubak
Wydawnictwo BIS
Spodoba się dzieciom w wieku 7-10 lat. 

Czasami lubię opowiadać o książkach

Wtedy razem możemy zajrzeć do środka, a ja mogę opowiedzieć, co ciekawego wypatrzyło w niej moje pedagogiczne oko. Nie przegapisz żadnego filmu zapisując się na mój Newsletter – KLIK!

Sprawdź cenę i dostępność tej książki!

Mocno się napracowałam przy tym wpisie, teraz liczę na Ciebie, bo chciałabym żebyśmy zostały w kontakcie. Jak? Jest kilka możliwości, mam nadzieję, że skorzystasz:

  • Zostaw proszę komentarz, bo dla mnie każda informacja zwrotna na temat mojej pracy, jest bardzo ważna.
  • Jeśli uważasz, że piszę z sensem i o ważnych sprawach, podziel się wpisem ze znajomymi.
  • Polub Fan Page na Facebooku, jest tam już mnóstwo mam, zapraszamy!
  • Koniecznie zajrzyj na stronę Podcasty, gdzie czeka cała masa krótkich porad wychowawczych do odsłuchania.
  • Obserwuj profil na Instagramie, tam znajdziesz kulisy bloga i mnóstwo aktywnego czytania.

Te wpisy też mogą Cię zainteresować:

Data recenzji
Nazwa produktu
Kot kameleon
Ocena
51star1star1star1star1star