Proszę polecić jakieś książki na zakończenie roku dla przedszkolaka i ucznia, za mniej niż 25 zł. Taką prośbę dostaję co jakiś czas, zwłaszcza wiosną i na początku lata. 

Przygotowałam zestawienie książek dobranych do konkretnego wieku. Wybierałam je z myślą o prezentach na zakończenie roku szkolnego lub przedszkolnego, czyli dla ucznia lub przedszkolaka. Podzieliłam do roczniki i starałam się nie przekraczać 20-25 zł jeśli chodzi o cenę, bo wiem, że budżety rad rodzicielskich lub po prostu placówek, są często bardzo ograniczone.

Tym razem kierowałam się konkretnym kluczem: wartościowa treść dobrana do wieku, ładne wydanie, cena, dostępność (choć wiadomo, że z czasem może się to zmienić). Przy każdym tytule dodałam uzasadnienie, dlaczego uważam, że akurat ten tytuł sprawdzi się w konkretnym przypadku. Oczywiście to zestawienie jest bardzo pedagogiczno-subiektywne.

Ograniczyłam się też do 5 propozycji dla danego wieku, bo nie chodzi mi tym razem o to żeby pokazać jak wiele jest możliwości, tylko żeby podrzucić sprawdzone konkrety dla osób zainteresowanych nagrodami/upominkami książkowymi, ale też ograniczonych budżetem. Klikając na tytuł można sprawdzić dostępność i ceny.

Na zakończenie roku u trzylatków

  1. Wiewiórki, które nie chciały się dzielić, Zielona Sowa – krótka, przepięknie wydana historia obrazkowa o pewnej wiewiórce, która nie przygotowała się do zimy. Zorientowała się w ostatniej chwili, zauważając ostatnią szyszkę, którą można zebrać i przetrwać mrozy. Tylko, że na tą ostatnią szyszkę jest spore zapotrzebowanie. I co teraz? Kto lepiej zrozumie Cyryla niż 3-4 latki, które często muszą się uczyć, jak to jest z tym dzieleniem się?  
  2. Ojej! Zmalowane, Ojej! Skarb, Ojej! Niespodzianka, Atomedia – seria komiksowych opowiastek o żółtym kocie Czarusiu, którą stworzyłam przy współpracy z Adamem Święckim. Czaruś, na swój sposób poznaje świat i rozśmiesza np. dowiadując się, że odmienne zdanie na jeden temat, nie jest czymś złym. Poszukuje skarbu lub bardzo kreatywnie tworzy (w ostatniej chwili) niespodziankę dla Loli. Każda książka posiada na okładce kod dający dostęp do kolorowanek, pomysłów na zabawy rodzinne i czytanki w pełnej wersji. Filmowa recenzja tu – KLIK!
  3. Mały żółty i mały niebieski, Babaryba – to jedna z moich ulubionych książek dla najmłodszych. Jest bardzo wzruszająca i cudownie prosta w przekazie. Poznajemy w niej dwa kolory, które lubią się ze sobą bawić. Niestety, rodzice tych dwóch kolorów nie chcą żeby się ze sobą przyjaźniły. Maluchom jednak udaje się przekonać świat, że kolor tak naprawdę… nie ma znaczenia. Recenzja tu – KLIK! 
  4. Noc na Ulicy Czereśniowej, Dwie Siostry – bardzo dobrze wszystkim znany picture book. Tutaj nie ma słów, za to jest bardzo wiele szczegółowych ilustracji. Jest więc o czym opowiadać, na czym skupiać uwagę. Można ćwiczyć koncentrację i wytężać wzrok. Można też opowiadać coraz to nowe historie o głównych bohaterach. Z pewnością szybko się nie znudzi. A że to wiek, w którym często lękiem napawają odgłosy przyrody, zwłaszcza w ciemności, warto trochę oswoić ten strach i dowiedzieć się, że ma „tylko wielkie oczy”. 
  5. Gdy Pola się zgubi, Dwukropek – taką książkę powinien przeczytać każdy przedszkolak. Im wcześniej tym lepiej. Zabawna, sympatyczna i prosta historia dziewczynki, która często się zagapia i gubi. Jednak zawsze też wychodzi cało z opresji, bo pamięta sześć bardzo ważnych, rymowanych zasad, dzięki którym rodzice bezpiecznie odnajdują swoją zgubę. 

Na zakończenie roku u czterolatków

  1. Dzień dobry, poczta!, Entliczek – znakomity pomysł na zachęcenie do zostania nieco dłużej przy czytaniu książki. Dzięki pięknym i pomysłowym ilustracjom, możemy zerknąć do domów zwierząt. Wybiera się do nich listonosz z pocztą, a my wybieramy się razem z nim. Takie ilustracje bardzo rozwijają wyobraźnię pokazując, że dom można rysować zwyczajnie lub w zupełnie niezwykły sposób. Jeśli chodzi o dziecięce rysunki, to właśnie w wieku przedszkolnym uruchamia się tzw. faza przezroczystości, którą wykorzystała autorka ilustracji. 
  2. Wierszyki ćwiczące języki, czyli rymowanki logopedyczne, Wilga – zabawne wierszyki to zawsze świetny pomysł, bo można po nie sięgać w różnych okolicznościach np. w podróży lub kiedy za oknem pada deszcz. Nie dość, że rozśmieszą, że mają zabawne ilustracje, to jeszcze pomogą ćwiczyć mowę. Większy wybór propozycji logopedycznych znajdziesz w tym zestawieniu: Książki, gry i zabawy logopedyczne dla najmłodszych i przedszkolaków – KLIK!
  3. Co to znaczy…, Literatura – jedna z wielu książek, dzięki którym dorośli mogą odpowiedzieć choć na część zadawanych w ciągu jednego dnia pytań. Tu akurat pytania dotyczą języka. 4-5 latki potrafią ich zadać kilkaset dziennie, dlatego warto mieć pod ręką takie książki. Co więcej, warto nauczyć dziecko samodzielnie wertować rozdziały i wyszukiwać (np. na podstawie obrazków) odpowiednich informacji. To dobry początek do ćwiczenia bardzo przydatnej później umiejętności, czyli szukania w źródłach
  4. Wiersze i wierszyki dla najmłodszych. Ludwik Jerzy Kern – wiersze powinny być codziennością przedszkolaków, zwłaszcza te tworzone przez najwspanialszych poetów. Wybrałam mojego ulubionego twórcę, choć akurat w tej serii są też inne propozycje. 
  5. Jak widzimy? Książka z okienkami, Olesiejuk – okienka zawsze są dobrym pomysłem, bo od razu zachęcają do działania. Wybrałam tytuł, który znowu pozwoli nieco zaspokoić ciekawość przedszkolaka. Jednocześnie dostarczy konkretnych informacji o ważnym zmyśle i to nie tylko w odniesieniu do człowieka, ale również do zwierząt.

Na zakończenie roku u pięciolatków

  1. Detektyw Pozytywka, Nasza Księgarnia – wiele dzieci przepada za sympatycznym detektywem, którego naprawdę trudno nie lubić. Podążając za jego przygodami (a jest znacznie więcej niż ten tytuł) i pięknymi ilustracjami, dzieci nie tylko dają się wciągnąć w czytanie (słuchanie), ale też „łapią bakcyla” detektywistycznego. A to z kolei bardzo rozwijający i potrzebny do ćwiczenia wyobraźni oraz myślenia abstrakcyjnego, bakcyl. O innej jego przygodzie opowiedziałam w tej recenzji – KLIK.
  2. Narysuję to, co czuję, Nasza Księgarnia – w tej książce dzieci mają szansę wypowiedzieć się artystycznie. Opowiadają o swoich uczuciach w różnych sytuacjach i cieszę się, że ktoś pomyślał o takim tytule dla przedszkolaków. To trochę arteterapeutyczny pomysł na pokazanie emocji inaczej niż przez działanie, słowa czy zachowanie. Więcej książek pomagających dzieciom rozumieć i wyrażać emocje, znajdziesz w tym zestawieniu: Książki dla dzieci o emocjach – KLIK!
  3. Iwo z Nudolandii, Adamada – optymistycznie zakładam, że przedszkolaki mają w domach sporo klasycznych baśni, dlatego tym razem proponuję baśń współczesną, w której jest księżniczka i jest bohater, który chce ją wybawić z opresji. Jednak tutaj księżniczka nie czeka z założonymi rękami, pokazując małym czytelnikom, że każdy może być kowalem swojego losu. Recenzję filmową znajdziesz tu – KLIK!
  4. Pierwsza encyklopedia. Rekordy zwierząt, Wilga – w tym wieku maluchy często interesują się światem przyrody, ale też chętnie poznają losy superbohaterów lub podziwiają wyczyny niezwykłe. Można to połączyć i pokazać dzieciom encyklopedię, gdzie bohaterami są zwierzęta, a ich rekordy często „biją na głowę” te z kreskówek. W dodatku, to przecież lekcja biologii i książka, do której można wracać będąc już uczniem. Filmową recenzję tej serii, choć z innymi tytułami, znajdziesz tu – KLIK!
  5. Dlaczego mleko jest białe?, Prószyński – jedna z wielu książek, w których dzieci (i dorośli) odnajdują odpowiedzi na najdziwniejsze pytania. I są to bardzo proste, jasne dla przedszkolaka, odpowiedzi. Mało tego, one zachęcają do dalszych pytań i poszukiwań. Piękne wydanie, do którego można wracać, gdy dziecko bardziej zacznie interesować się konkretnym tematem.

Na zakończenie roku w zerówce

  1. O dzieciach, które kochają książki, Adamada – wybrałam ten tytuł ze względu na przesłanie dla maluchów, które rozpoczynają przygodę z samodzielnym czytaniem. Nie zawsze jest łatwo, nie każdemu przychodzi to bez trudu, nie w każdym domu się czyta. Delikatnie, obrazkowo opowiedziana historia o tych wszystkich „wartościach dodanych”, jakie daje czytanie. Tak, żeby każde dziecko zrozumiało. Propozycja na początek nowej drogi edukacyjnej. Filmową recenzję tej książki znajdziesz tu – KLIK!
  2. Niesamowite przygody Dziesięciu Skarpetek, PracowaniaK – w tej książce poznajemy dziesięcioro różnych bohaterów, z różnymi marzeniami, charakterami i przygodami. U nich też (podobnie jak w zerówce) coś się kończy i jednocześnie zaczyna, bo skarpetki postanawiają pójść w świat i sprawdzić, co ten ma im do zaoferowania. I co one mogą zrobić dla świata. Filmową recenzję tej książki znajdziesz tu – KLIK!
  3. Gdybym był dorosły, Nasza Księgarnia – prosta i jednocześnie bardzo zabawna opowieść snuta przez chłopca, któremu wiele się zabrania, od którego dorośli wiecznie czegoś wymagają. To chłopiec, który (podobnie jak czasem sześciolatki) przeżywa tzw. syndrom zerówkowicza (jestem już duży, nie muszę się słuchać pani i tak się niedługo rozstajemy na zawsze) i bardzo zaczynają mu przeszkadzać te wszystkie reguły. Rozmyśla, co zrobi jak już będzie dorosły i są to naprawdę wspaniałe historie. Dopatrzyłam się tej propozycji także wątku terapeutycznego, który może się bardzo przydać dzieciom w tym wieku. Recenzję filmową książki znajdziesz tu – KLIK! 
  4. Rycerz Lwie Serce, Nasza Księgarnia – to jest książka i jednocześnie gra. Spodoba się nawet tym dzieciom, które za czytaniem nie przepadają, bo tu nie ma dużo czytania. Można natomiast decydować o tym, co się wydarzy z bohaterem, gdzie skręcić, którą wybrać drogę. Do tej lektury można wracać wielokrotnie, bo przecież zawsze da się skręcić w inną stronę niż poprzednio. Recenzję książki znajdziesz tu – KLIK!
  5. Zielnik. Drzewa i krzewy liściaste, Arkady – pięknie wydana książka zachęcająca do obserwowania przyrody, poznawania jej i działania. Tu naprawdę można wklejać zasuszone rośliny, rysować, opisywać. Kiedy już uda się zapełnić taki zielnik, zostaje w domu na lata. Wypełniony wspomnieniami związanymi ze spacerami i obserwacją przyrody. A i w szkole z pewnością nie jeden raz się przyda.

Prezent na zakończenie roku w pierwszej klasie 

  1. Zagadka zaginionej kamei, Nasza Księgarnia – dzieci w wieku wczesnoszkolnym powinny czytać sporo książek związanych z rozwiązywaniem zagadek. Opowieści detektywistyczne wciągają i zaciekawiają. Przy okazji zachęcają do przewidywania, analizowania, planowania i stawiania się w rożnych sytuacjach. Uczą też, że czasem jeden zwrot akcji, niszczy cały plan, ale w takich momentach nie warto się poddawać. Wręcz przeciwnie. Tu w roli głównej trójka dzieci, jeden szczur i babcia, której skradziono cenną pamiątkę rodzinną. 
  2. Kłopoty rodu Pożyczalskich, Dwie Siostry – jest to światowy bestseller, w którym pewna rodzina maluchów (mają zaledwie kilka centymetrów wzrostu) mieszka pod podłogą pewnego domu. Rodzina pożycza ciągle rzeczy od olbrzymich lokatorów „na górze” i bardzo dba żeby nikt nie został zauważony. Jednak pewnego dnia sprawy zaczynają się komplikować, bo duży chłopiec zauważył kogoś z rodziny. Piękne wydanie i prześliczne ilustracje dodają opowieści klimatu. 
  3. W poszukiwaniu Czerwonego Smoka, Nasza Księgarnia – duża, przepięknie zilustrowana książka, w której Czerwony Smok wyrusza w świat. To znaczy, że czytelnicy mogą śledzić jego podróż, a nawet powinni, bo na każdej stronie dzieje się niezwykle dużo. To picture book tematyczny, trochę taka podróż dookoła świata, ale też znakomity pomysł na wytężanie wzroku i ćwiczenie spostrzegawczości, bo smoka czasem bardzo trudno dostrzec na obrazku. Inną książkę z tej serii (Na tropie niebieskiej marchewki) pokazałam w recenzji filmowej tu – KLIK!, a dokładnie opisałam tu – KLIK!
  4. Dlaczego tańczymy ze szczęścia i kipimy ze złości?, Prószyński – to dwanaście rozdziałów (w tym dwa wiersze), z których dzieci dowiadują się, dlaczego z tymi emocjami bywa tyle zachodu. Jak na nas wpływają i jakie przygody przeżyli bohaterowie poszczególnych rozdziałów. To dzieci w wieku szkolnym więc czytelnikom łatwo będzie się utożsamić z tymi historiami.
  5. Duszan, Tadam – to współczesna baśń opowiadająca o przygodach dwóch braci, którzy przeżyli cudowne wakacje na wsi u babci. Babcia jest niezwykłą osobą, a bracia dopiero od niej nauczyli się, jak naprawdę dzieci mogą cieszyć się życiem. Dzieciństwo nie musi się składać z nakazów, zakazów i zajęć dodatkowych, ani z bycia „grzecznym”. To bardzo wzruszająca, opowieść o budowaniu relacji i sprawach najważniejszych. Więcej na tem temat opowiadam w recenzji filmowej – KLIK! 

Prezent na zakończenie roku w drugiej klasie

  1. Cudowna podróż, Nasza Księgarnia – jest to zdecydowanie klasyka dziecięcej literatury, a autorka tej opowieści to zdobywczyni nagrody Nobla. Zabiera nas do świata chłopca, którego trudno nazwać empatycznym. Dokucza zwierzętom, nie cieszy się z tego, co ma. Pewnego dnia zostaje zmniejszony i wyrusza w podróż na skrzydłach gąsiora Marcina. Ta podróż wiele chłopca nauczyła. Przychodzi jednak moment, w którym zaczyna tęsknić za domem. Żeby wrócić, musi dotrzymać ważnej umowy.
  2. Jak dwie krople wody, EneDueRabe – w tej książce poznajemy dwie krainy: Tu i Tam. Mieszkańcy tych krain nie przepadają za sobą, a cała historia porusza temat nietolerancji. W tym wieku bardzo łatwo przyklejać rówieśnikom etykietki, rzucać słowa, które ranią, choć tak naprawdę są tylko „echem” tego, co mówią i jak zachowują się dorośli we współczesnym świecie. Dlatego warto pokazać dzieciom prostą historię z ilustracjami, które bardzo pomagają zrozumieć ważną treść. 
  3. Charlie i Fabryka Czekolady, Nasza Księgarnia – jeden z najukochańszych autorów książek dla dzieci i magiczna opowieść o trudach, które nie przeszkadzają w marzeniach i wartościach ważnych w życiu. Główny bohater jest chłopcem z biednej rodziny. Pewnego dnia wygrywa bilet do Fabryki Czekolady, którą zarządza ekscentryczny właściciel. I wtedy zaczyna się magia. Przy okazji tej historii, dzieci pewnie odnajdą w głównych bohaterach siebie lub kolegów z klasy. Niekoniecznie w najbardziej pozytywnych odsłonach, ale przecież relacje rówieśnicze też nie zawsze są różowe i proste. Filmową recenzję tej książki znajdziesz tu – KLIK!
  4. Babcia Rabuś, Dom Wydawniczy Mała Kurka – autor tej opowieści należy do najbardziej uzdolnionych i docenianych współczesnych pisarzy. Nic dziwnego, bo po mistrzowsku przeplata humor, za którym przepadają najmłodsi czytelnicy, z ważnymi tematami społecznymi. Tutaj mamy opisaną relację między babcią i wnukiem. Nie zawsze była miła, bo czasem młode pokolenie nie docenia tego, co starsi mają do zaoferowania. Tu okazuje się, że wnuczek może (i chce) wiele nauczyć się od babci. Recenzję tej książki przeczytasz tu – KLIK!
  5. Głupi Funio, Adamada – ta książka robi ogromne wrażenie na czytelniku, bo opowiada o pewnym mieszkającym w ludzkich domach Plemieniu. To postacie, które za dnia widzą świat tylko w połowie, a ich głównym zadaniem jest uszczęśliwianie ludzi. Kiedy jednak nie ma się całej perspektywy i widzi się jedynie część całości, można pomylić uszczęśliwianie, z zupełnie innymi historiami. Tak też dzieje się w tej książce, która uczy wrażliwości na prawdziwe potrzeby ludzi wokół nas. Filmową recenzję tej książki znajdziesz tu – KLIK!

Prezent na zakończenie roku w trzeciej klasie

  1. Bon czy ton. Savoir-vivre dla dzieci, Literatura – właściwie taki tytuł można podarować dziecku młodszemu, ale mam wrażenie, że to właśnie koniec trzeciej klasy jest momentem, w którym warto wrócić (lub rozpocząć, jeśli nie było okazji) do rozmów o zasadach zachowania w różnych sytuacjach. Co innego, kiedy dorośli strofują, upominają i domagają się pewnych ram. A trochę inaczej do wszystkiego się podchodzi, kiedy ma się taką książkę do samodzielnego przeczytania. I koledzy też ją mają więc jest ten lekki stresik, że „oni już wiedzą, może ja też powinienem się dowiedzieć”. 
  2. 7 nawyków szczęśliwego dziecka, Znak Emotikon – to książka z przesłaniem dla wieku, w którym młody człowiek ma tendencję do szybkiego poddawania się i popadania w „marudzenie”. W tym właśnie momencie warto dać mu do ręki książkę, która pokazując historie kilku zwierząt chodzących do jednej szkoły, pozwoli małemu czytelnikowi nieco uporządkować myślenie o sobie i swoim życiu. Jakie to nawyki? Choćby świadomość, że jest się kowalem swojego losu, określanie celu, ustawianie priorytetów. Brzmi skomplikowanie, ale to wszystko treści przemycone w prostej i pięknie zilustrowanej opowieści, którą 8-9 latek bez problemu samodzielnie przeczyta. 
  3. Alfabet Polski, Muchomor – to propozycja związana z historią i współczesnością Polski. Pojedyncze hasła jasno obrazują najważniejsze wydarzenia lub objaśniają znaczenie słów. Mnóstwo ilustracji, co również przyciąga uwagę dzieci. Kiedy uczeń stoi u progu czwartej klasy, w której zacznie edukację z podziałem na poszczególne przedmioty, taka dawka historii z pewnością przyda się i wesprze w radzeniu sobie z nowymi wyzwaniami. Zwłaszcza, że książka (w przeciwieństwie do niektórych podręczników historii) napisana jest w bardzo, ale to bardzo przystępny sposób. 
  4. 50 rzeczy, które musisz zrobić zanim skończysz 13 lat, Mamania – ta książka nie jest ani duża, ani w twardej oprawie, jednak uważam, że naprawdę bardzo ucieszy dzieci w tym wieku. To rodzaj dziennika, w którym dziecko może samodzielnie odhaczać ważne do zrobienia rzeczy. To te wszystkie sprawy, które jako dorośli, pamiętamy z dzieciństwa. One budują nasze doświadczenia i dają po prostu wiele radości. Podoba mi się sam pomysł stworzenia takiej książki, bo czasem człowiek marzy, ma jakieś plany i nic z tego nie wychodzi. Kiedy jednak jest lista do zaznaczania, jakoś łatwiej zmobilizować się do działania i oderwać od ekranu telefonu. Recenzję filmową tej książki znajdziesz tu – KLIK!
  5. Mity greckie dla dzieci w obrazkach, Nasza Księgarnia – to idealny wiek do czytania komiksów, a tu mamy coś w rodzaju komiksu. Na początku książki znajdują się opisane mity, a potem zagłębiamy się w świat ilustracji i samodzielnej opowieści. Na każdej stronie znajduje się rozrysowana i podzielona na poszczególne części opowieść. Przy każdej części jest numer, także po kolei, da się odtworzyć treść przeczytanego mitu, patrząc jedynie na obrazki. Nie ma tu wiele czytania, za to treści przydadzą się w czwartej klasie. I jest bardzo wciągająca zabawa z książką. Recenzję tej książki i wywiad z autorką znajdziesz tu – KLIK!, a do środka zaglądamy tu – KLIK!

Prezent na zakończenie roku w czwartej klasie

  1. Klątwa dziewiątych urodzin, Wydawnictwo Bajka –  w tej książce poznajemy dziewczynkę, która niedługo skończy dziewięć lat. Okazuje się, że pochodzi z bardzo nietypowej rodziny, w której magia i czarownice aktywnie działają, choć także muszą się nieco ukrywać ze swoimi zdolnościami. Dziewczynkę czeka przygoda, a tłem do niej jest Warszawa. Warszawskie legendy, opowieści i historia, ale pokazane w bardzo współczesnej, zabawnej i wciągającej odsłonie. To trochę taka książka detektywistyczna, jednocześnie lekcja historii. 
  2. Detektyw Pierre w labiryncie. Na tropie skradzionego Kamienia Chaosu, Nasza Księgarnia – ta książka spodoba się dzieciom w różnym wieku, jednak wydaje mi się, że dziesięciolatki mogą z niej sporo wynieść. Jest tu niewiele do czytania, za to trzeba pomóc detektywowi rozwiązać problem. Niejaki Pan-X skradł magiczny kamień, dzięki któremu może wszystko zamieniać w labirynty. Na każdej stronie mały czytelnik znajdzie wyzwania, zadania i wskazówki, jak pomóc rozwikłać tę trudną sprawę. Przy okazji poćwiczy koncentrację i myślenie logiczne.
  3. 13-piętrowy domek na drzewie, Nasza Księgarnia – ta propozycja spodoba się miłośnikom Dziennika Cwaniaczka, bo ma podobny klimat. Dwójka bohaterów mieszka w bardzo niezwykłym domku na drzewie, gdzie np. jest kręgielnia i mnóstwo innych atrakcji. Mają za zadanie przygotować książkę dla wydawcy, jednak coś im ciągle przeszkadza w dotrzymaniu terminu. Jeśli mówimy o lekkiej lekturze, która zachęci dzieci do czytania nawet w wakacje, to na pewno się sprawdzi. 
  4. Wielka Ucieczka Dziadka, Dom Wydawniczy Mała Kurka – dziesięciolatki czasem mają przeświadczenie, że już wszystko wiedzą o życiu i zaczynają ignorować osoby z najbliższej rodziny, dla których wciąż są całym światem. Dlatego warto podrzucać im książki, w których dzieci i dorośli uczą się budować szczere relacje. W tym wypadku mamy historię o dziadku, który zaczyna gubić się w teraźniejszości i żyje wspomnieniami z wojennej przeszłości. Mamy też rodziców, którzy tego nie rozumieją i wnuczka, który pragnie pozostać jak najdłużej w świecie dziadka. Wbrew poważnemu tematowi, całość przedstawiona jest lekko i z ogromną dawką poczucia humoru. Recenzję filmową tej książki znajdziesz tu – KLIK!
  5. Cztery śledztwa Sherlocka Holmesa. Komiks Paragrafowy, Foxgames – to jest mieszanka komiksu i gry. Chodzi o grę paragrafową, czyli taką, w której to czytelnik decyduje o losach bohaterów. Tym razem mamy do rozwiązania zagadki detektywistyczne, które wciągają czytelników i zaciekawiają na długi czas. Tak to już jest z książkami/grami paragrafowymi, że właśnie możliwość wybierania i decydowania sprawia, że trudno się od nich oderwać, bo czujemy, że mamy wpływ na akcję, jednocześnie jesteśmy ciekawi, co się wydarzy po wybraniu tej lub innej drogi. 

Jeśli masz jakieś sprawdzone pomysły, dopisz w komentarzu z podaniem wieku, dla którego książka jest przeznaczona.

Mocno się napracowałam przy tym wpisie, teraz liczę na Ciebie, bo chciałabym żebyśmy zostały w kontakcie. Jak? Jest kilka możliwości, mam nadzieję, że skorzystasz:

  • Zostaw proszę komentarz, bo dla mnie każda informacja zwrotna na temat mojej pracy, jest bardzo ważna.
  • Jeśli uważasz, że piszę z sensem i o ważnych sprawach, podziel się wpisem ze znajomymi.
  • Polub Fan Page na Facebooku, jest tam już mnóstwo mam, zapraszamy!
  • Koniecznie zajrzyj na stronę Podcasty, gdzie czeka cała masa krótkich porad wychowawczych do odsłuchania.
  • Obserwuj profil na Instagramie, tam znajdziesz kulisy bloga i moją codzienność.

Te wpisy również mogą cię zainteresować:

Shares
Share This