Okazuje się, że nasza domowa biblioteczka zawiera całkiem pokaźną kolekcję historii z dreszczykiem, duchami i czarownicami, co oznacza, że lubimy się bać.  
Po regałach i półkach snują się więc duchy, potwory, wszelkiej maści magiczne stworzenia. Z niektórych książek wypadają zaklęcia, a Harry Potter zajmuje ważne miejsce w naszych sercach i na regale. Magia i horrory nie są zakazane w naszym domu. 

Mówię „my”, bo wkręcam się w te wszystkie historie z dreszczykiem równie mocno jak dziecko. Zebrałam więc kilka pomysłów z duchami, dreszczykiem i czarami w tle. Niektóre traktują magię i duchy rozrywkowo, jeszcze inne edukacyjnie, jako legendy przybliżające nam kulturę i wierzenia sprzed lat. 

Niektóre nie są „magiczne”, ale po prostu wymyślone żeby trochę postraszyć. Jeśli lubicie czytać z dziećmi książki, w których dzieją się baaaardzo tajemnicze rzeczy to pewnie znajdziecie tu kilka inspiracji. 

Łauma

Ktoś mnie zapytał czy dobrym pomysłem jest pokazywaniem dzieciom książki, w której jedna z bohaterek (fikcyjnych, to ważne) poluje na dzieci żeby je zjadać? Może brzmi to brutalnie, ale przecież to tylko legenda. Tak jak krążące opowieści o czarnej wołdze porywającej niegrzeczne dzieci. Wiele podobnych podań wciąż żyje w naszej kulturze. I nie są wcale różowe. Cały ten komiks nie jest różowy. Wręcz przeciwnie, jest czarno-biały.

I kiedy tak się zastanawiałam, jak tu mądrze odpowiedzieć dorosłemu pytającemu o te zjadane dzieci, podeszła do nas dziesięciolatka ze zbiorem mitów greckich (lektura szkolna), w którym Kronos z upodobaniem połyka swoje potomstwo. W tym momencie przestałam się zastanawiać czy czegoś tu jest za dużo albo za mało. Wszystko jest kwestią otwartości na poznawanie podań przekazywanych z pokolenia na pokolenie. I tyle. Więcej o tej książce opowiedziałam w tej recenzji – KLIK!

I jeszcze jedna informacja, która sprawia, że cieplej mi się robi na moim pedagogicznym sercu. Ten komiks wydany przez Kulturę Gniewu, trafił na listę lektur w Szkole Kanadyjskiej w Warszawie (tu przeczytasz o tym więcej). Małymi kroczkami, ale idziemy. Coś się zmienia! Najbardziej spodoba się dzieciom 10+.

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki. 

Bezdomne wampiry o zmroku

Wampiry powstały jakieś 25 lat temu. Kiedyś ukazywały się w odcinkach w czasopiśmie NaPrzełaj.

Bezdomne wampiry o zmroku to zebrane w jednym tomie dwa albumy: Bezdomne wampiry iO zmroku. Opowieść o Blurpie i Burpie pochodzących z Transylwani… a nie, chwileczkę. Ci dwaj pochodzą z Polsylwanii. W końcu to polski autor i nasze polskie wampiry.

Całą resztę wampirów, tych z Transylwanii, znam z wielu opowieści. Od tych najgroźniejszych do groteskowych. Ci dwaj są jakby połączeniem tych groźnych i śmiesznych. W tej książce znalazłam 15 historii. W każdej wampiry są odrobinę ciamajdowate więc do pośmiania się, ale też miewają momenty kiedy robią zupełnie inne wrażenie.

Wampiry powstały jakieś 25 lat temu. Kiedyś ukazywały się w odcinkach w czasopiśmie NaPrzełaj. Ten klasyk wydany przez Kulturę Gniewu najbardziej spodoba się dzieciom 10+, choć pewnie trzeba będzie wyjaśnić kilka historycznych niuansów młodemu pokoleniu.

Więcej o tej książce wydanej przez Kulturę Gniewu napisałam tutaj – KLIK!

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki. 

Strachozagadki

To pięknie wydana, kolorowa książka pełna dziwnych stworów. Od początku jest wyzwanie, bo żeby poznać ich imiona trzeba dopasować opis stwora do obrazka. A nie jest to łatwe, bo różnią się szczegółami.

Te potwory mają przed sobą najróżniejsze wyzwania, przygody, podpowiadają eksperymenty. U nas oczywiście od razu na początek poszła ślina potwora, w której dziecko babrało się przez bardzo długi czas. Takie niby papranie w mące z wodą jest znakomitym ćwiczeniem dla palców i dłoni. Nie muszę chyba wspominać, że zabawa jest przednia. Co dla mnie też ważne, mało przy tym roboty, brudu i zamieszania z czyszczeniem połowy domu po jednym eksperymencie.

Więcej o samej książce wydawnictwa Adamada i zachęcaniu do ćwiczenia dłoni opowiedziałam w artykule tutaj – KLIK! Najbardziej spodoba się dzieciom 4+.

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki. 

Wakacje czarownic

Moja córka dostałą tę książkę na zakończenie zerówki i bardzo ja polubiła. Poznajemy w niej czarownicę Amelkę, którą spotyka dość często pech. Tym razem jej niefart polega na tym, że dopadła ją alergia. Zamiast więc spędzić wakacje z przyjaciółką na fajnych koloniach, jedzie na obóz odczulający.

Do tej zabawnej książki wydawnictwa Bajka dołączona jest gra planszowa, czyli tak jak lubię, wychodzimy z książki i czytamy nieco bardziej aktywnie. Spodoba się dzieciom 6+.

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki. 

100 sukienek. Jeśli duch istnieje

To druga część opowieści o Buźce. Nie wiem czy to tylko moje wrażenie, że ta pierwsza przeszła jakoś bez echa? Koniecznie trzeba nadrobić zaległości, bo pierwsza i druga część przygód Buźki to takie bardzo współczesne baśnie.

W drugiej części spotykamy Buźkę pracującą jako służąca księżniczki Mariposy. Zna jednak pewien sekret i choć dotyczy on sukienek, z pewnością nie jest to sekret modowy. W zamku znajduje się stara szafa, a w niej sto magicznych sukienek. No dobrze, po pierwszej części wiemy, że nie cała setka jest wciąż zaczarowana. Osiemnastka (to numer sukienki) niestety umarła, to znaczy, że straciła swoje czarodziejskie właściwości.

Całą recenzję przeczytasz tutaj – KLIK! Najbardziej zaciekawi dzieci 8+.

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki. 

Zamczysko Strachulców. Do ataku!

Zamczysko jest szkołą, w której uczą się różnej maści stwory i potwory np. wampiry, duchy, mumie. Tak naprawdę spotkamy tu wszystkie postacie kojarzone ze strachem, w końcu do Strachulce. Tutaj jednak wcale nie są straszne tylko raczej zabawne. To dzieciaki z jednej klasy i jak to w szkole bywa, miewają różne pomysły i przygody.

Nikt nikomu nie wypomina, że wygląda dziwnie lub zachowuje się inaczej. Na swój sposób każdy jest wyjątkowy i z tej swojej wyjątkowości korzysta kiedy zajdzie taka potrzeba. Więcej o tym świetnym komiksie opowiedziałam w recenzji tutaj – KLIK!

A jeśli polubicie się ze Strachulcami to są kolejne książki z tej serii, zerknij tu – KLIK!

Wydawnictwo Adamada.
Spodoba się dzieciom 5+.

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki. 

Miasto Złotej

To nie jest typowa książka dla dzieci. Jest abstrakcyjną wycieczką do świata wyobraźni autora, ale też wyzwaniem, tylko dla odważnych. Dlaczego? Bo „Miasto Złotej” to coś na kształt horroru.

To jedna z dziwniejszych książek, jakie miałam okazję przeczytać. Zdecydowanie nie dla przewrażliwionych, lękliwych maluchów, ale już dla starszych dzieci, owszem. Długo zastanawiałam się, czy horror to dobre określenie dla tej opowieści. Zdecydowanie większym horrorem są niektóre kreskówki lub gry, w jakie grają 9-10 latki. Wolę o niej mówić, jak o dziwnej wyprawie do dziwnego miasta, odważnie zaprezentowanej przez wydawnictwo Tadam.

Całą recenzję filmową tej książki znajdziesz tutaj – KLIK!

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki. 

Marcelina i Pamięć Przodków

Poznajemy tu jedenastolatkę, która nie ma pojęcia o tym, że wychowała się w bardzo nietypowej rodzinie. Rodzinie skrywającej pewien sekret. O tym, że nie warto ukrywać prawdy przez członkami rodziny przekonują się wszyscy dopiero kiedy Marcelina znika. Przenosi się w czasie, gdzie nie tylko pozna prawdę o swojej rodzinie, ale też stawi czoło tajemniczemu Kolekcjonerowi.

Kiedy czytałam tę książkę wydawała mi się trochę przegadana, to znaczy wiele sytuacji i rozmów jakoś tak mi się dłużyło. Za to dzieci, z którymi czytaliśmy ją na głos, były zachwycone. Dlatego polecam tę serię, bo to seria, a ten tytuł jest pierwszym tomem wydanym przez Axis Mundi. Spodoba się dzieciom 8+.

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki. 

Mała zła książka

To naprawdę bardzo dziwaczna propozycja. Chodzi o to, że książka rozmawia z czytelnikiem, namawia go do różnych rzeczy. To nie są miłe rzeczy np. kłamanie, przeklinanie, bo książka chce stać się najgorszą książką na świecie, a rolą czytelnika jest jej w tym pomóc.

Ten tytuł wydawnictwa Prószyński został przetłumaczony na wiele języków, jest światowym bestsellerem, choć mnie odrobinkę rozczarował. Kiedyś już opowiadałam o tym na Instagramie. Chyba jest gdzieś problem z tłumaczeniem, ale być może jest to wyłącznie moje subiektywne odczucie, że ten język jest zbyt zawiły, co utrudnia rozeznanie w intencjach książki.

W każdym razie te wszystkie namawianki bardzo się maluchom podobają, bo to świetna okazja żeby pobyć sobie przez chwilę i zupełnie legalnie po prostu łobuziakiem. Oprócz tego książka daje dzieciom drobne wyzwania, zadania do rozwiązania. Jest też motyw przeskakiwania ze strony na stronę, nie czyta się jej po kolei. Nie zaprzeczę, że wciąga, tym bardziej, że jest pięknie wydana. Najbardziej przypadnie do gustu dzieciom 6+.

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki. 

Demoniczna dentystka

Demoniczne Dentystka, jest jedną z ulubionych książek Davida Walliamsa. Postanowiła nawet napisać list do autora z prośbą o więcej takich groźnych opowieści więc Dom Wydawniczy Mała Kurka może się spodziewać kolejnego tytułu.

Trochę zaskoczył mnie ten wybór. Ale tak to jest – kiedy człowiek już myśli, że trochę zna swoje dziecko, okazuje się, że ono wybiera zupełnie niespodziewany tytuł. Wiem, że lubi przygody i kiedy coś się dzieje. A to jest – powiem wprost – coś na kształt horroru dla dzieci.

Od razu więc mówię, że to książka dla nieco starszych dzieci. Takich, które gotowe są na baśnie, gdzie przecież nie raz i nie dwa, leje się krew strumieniami. Nie mogę powiedzieć, że tu się leje strumieniami, ale będą drastyczne sceny, gonitwa, upiory, wybuchy, a nawet śmierć. Zostawiam recenzję filmową tutaj – KLIK!

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki. 

Słońce zachodzi w Mieście Duchów

To już kolejny tytuł serii. Tym razem Ania i Jacek lądują na Dzikim Zachodzie, w wymarłym mieście, którego nazwa kojarzy się z grzechotnikami. Na początku nie ma w nim żywej duszy, za to jest duch grający na pianoli, choć dzieci jeszcze nie wiedzą, że to on. Po chwili pojawiają się złodzieje mustangów, akcja nabiera rozpędu. Dzieci pomogą pewnemu kowbojowi w odzyskaniu pięknych koni, a potem namówią go ogromne i odważnej zmiany w jego życiu. Oczywiście jest też zagadką. Czy uda się ją rozwiązać?

Duchy I inne tajemnicze zjawiska pojawiają się zresztą częściej w tej serii wydawnictwa Mamania kierowanej do dzieci 6+. Całą recenzję możesz przeczytać tutaj – KLIK!

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki. 

Szklane dzieci

Książka zdecydowanie dedykowana młodzieży. Z dreszczykiem emocji i grozy. Chodzi mi o taką wczesną młodzież. Bohaterka ma 12 lat i dla tego wieku całość została napisana. Aż roi się tu od emocji, tajemnic i rozmów o duchach.

Nie zdradzę oczywiście, czy w domu, do którego przeprowadziła się Billie zawitały duchy, choć wiele na to wskazuje. Ale od początku… Billie straciła tatę i wraz z mamą przeprowadza się za miasto. Żeby zmienić otoczenie i właściwie zacząć nowe życie. To decyzja mamy, z którą dziewczynka nie bardzo się zgadza. Jednak, gdy się ma 12 lat i stanowczego rodzica, to zazwyczaj nie ma wielkiego wyboru.

Po dotarciu na miejsce mama i córka zastają stary dom, wymagający pracy, odnowienia i pokochania. A nikt tego domu nie kocha. Wręcz przeciwnie. Większość mieszkańców wioski się go po prostu boi. Krążą o nim różne opowieści, a fakty są takie, że już wiele rodzin w nim mieszkało. I co? No właśnie, co z nimi?

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki. 

Mocno się napracowałam przy tym wpisie, teraz liczę na Ciebie, bo chciałabym żebyśmy zostały w kontakcie. Jak? Jest kilka możliwości, mam nadzieję, że skorzystasz:

  • Zostaw proszę komentarz, bo dla mnie każda informacja zwrotna na temat mojej pracy, jest bardzo ważna.
  • Jeśli uważasz, że piszę z sensem i o ważnych sprawach, podziel się wpisem ze znajomymi.
  • Polub Fan Page na Facebooku, jest tam już mnóstwo mam, zapraszamy!
  • Koniecznie zajrzyj na stronę Podcasty, gdzie czeka cała masa krótkich porad wychowawczych do odsłuchania.
  • Obserwuj profil na Instagramie, tam znajdziesz kulisy bloga i moją codzienność.

Te wpisy również mogą cię zainteresować:

Shares
Share This