Bardzo wiele dzieci (i rodziców) nie lubi tego momentu kiedy rodzic zaczyna powtarzać: Idź już spać. Czas do spania. Oczywiście wiedzą, że już jest wieczór, ale żal im, że dzień się kończy i trzeba przerwać ciekawą zabawę.

Zamiast hasła brzmiącego jak rozkaz: Idź spać! można powiedzieć: Czas do łóżka. Najczęściej maluchy dość alergicznie reagują na słowo „spanie” i samą konieczność pójścia spać.

Jeśli nawet nie wspominasz o spaniu, ale łagodnie zapraszasz do łóżka, dziecko pewnie będzie bardziej skore do współpracy. Zwłaszcza kiedy wie (bo macie taki rytuał), że w łóżku może się jeszcze chwilę pobawić, że mu poczytasz bajkę na dobranoc, że to jest miły, rodzinny czas itd.

O wiele trudniej zasnąć „na zawołanie” niż po prostu pozbierać zabawki i pójść do łóżka. Może akurat u was zadziała?

Jeśli czujesz lekki niedosyt i zależy ci na dowiedzeniu się więcej na temat wychowania wspierającego, zapraszam cię do naszej grupy, w której rozmawiamy na wszystkie rodzicielskie tematy – klik.

Mocno się napracowałam przy tym wpisie, teraz liczę na Ciebie, bo chciałabym żebyśmy zostały w kontakcie. Jak? Jest kilka możliwości, mam nadzieję, że skorzystasz:

  • Zostaw proszę komentarz, bo dla mnie każda informacja zwrotna na temat mojej pracy, jest bardzo ważna.
  • Jeśli uważasz, że piszę z sensem i o ważnych sprawach, podziel się wpisem ze znajomymi.
  • Polub Fan Page na Facebooku, jest tam już mnóstwo mam, zapraszamy!
  • Koniecznie zajrzyj na stronę Podcasty, gdzie czeka cała masa krótkich porad wychowawczych do odsłuchania.
  • Obserwuj profil na Instagramie, tam znajdziesz kulisy bloga i moją codzienność.

Te wpisy również mogą cię zainteresować:

Shares
Share This