Nudzę się! To tekst, który dobrze znają rodzice, bo dzieci często go powtarzają. Wydaje się, że nuda nie jest zjawiskiem pożądanym, bo generuje tzw. marudzenie. Samemu marudzeniu poświęciłam jeden cały rozdział w ksiązce pt. Trudne tematy dla mamy i taty.

 Dziecku nuda nie musi się kojarzyć z czymś przyjemnym, choć może. Dorośli jednak mogą też pokazać, jak można nudzić się w sposób twórczy.

Brzmi trochę absurdalnie, prawda? Twórcza nuda? Nuda z założenia nie jest twórcza. Jest rozlazła, marudna, dłużąca się, ale twórcza? Tak, jeśli tylko jej na to pozwolimy. 

Dziecko się nudzi

Zacznijmy od tego, że dziecko ma prawo się nudzić. Nie twierdzę, że powinno to robić cały czas, ale od czasu do czasu, naprawdę nie zaszkodzi. Dzisiaj wszyscy (nie tylko dzieci) robimy tak wiele rzeczy w pędzie i wiecznym chaosie, że te chwile nudy, które mogłyby być naprawdę nieprzyjemne, stają się upragnionymi chwilami wytchnienia. Wytchnienie jednak jeszcze nie jest nudą. 

Wybucha z nudów?

Tak bardzo przeraża nas marudzące, nudzące się dziecko, że zazwyczaj organizujemy czas od rana do wieczora. Paradoks zabieganych dorosłych polega na tym, że właśnie ta organizacja doprowadza do większych napięć, stresów i niekontrolowanych wybuchów emocji, niż odrobina nudy każdego dnia.

O tym zgubnym pędzie i gniewie, które czasem dają o sobie znać, opowiedziałam w jednym z odcinków podcastu Tylko Dla Mam pt. Niekontrolowane wybuchy złości. 

Wykorzystaj nudę

Dzieci ich potrzebują. Jednak tylko czasami. Kiedy więc maluch przychodzi i informuje, że się nudzi, zapal małą iskierkę, ale nie dawaj żadnych konkretnych pomysłów, jedynie podpowiedzi. Jak to może wyglądać? Choćby tak.

  • Widziałam, że zaczęłaś czytać tę książkę od babci. Podoba ci się?
  • Wieszam właśnie pranie, chętnie skorzystam z pomocy.
  • A widziałeś, że tata kupił nową paczkę plasteliny?
  • Gdybyś był rycerzem/superbohaterem i nuda wyglądałaby jak smok/bestia, co byś zrobił, żeby ją pokonać?

Słoik do zadań specjalnych

Dzielę się rozwiązaniem, które wymyśliła kiedyś Karolina i sprawdza się u nas od dawna. Co jakiś czas siadamy sobie rodzinnie i wypisujemy na małych karteczkach pomysły na walkę z nudą. Zabawy, które lubimy np. kalambury, rysowanie śmiesznych kwiatków, czytanie 15 minut., ćwiczenia, wygłupy, łaskotki, planszówki itd. Co ważne, nie ma tam takich pomysłów jak: usiądź przed telewizorem.

Jest za to sporo innych. Każda rodzina ma przecież swoje ulubione aktywności. Wrzucamy pomysły do słoika i czekamy, aż nuda zaatakuje.Kiedy pada stwierdzenie: Nudzę się, a nic innego nie przychodzi nam do głowy, to odbywa się losowanie ze słoika.

Okazuje się, że to świetna zabawa, już samo losowanie jest emocjonujące. Kolejny plus jest taki, że skoro to zabawa, nikt nie kwestionuje reguł. Jeśli wypada np. malowanie farbami, to Karolina cieszy się, że jest malowanie.

Podejrzewam, że gdyby to nie była zabawa, tylko sama podrzuciłabym jej kilka gotowych pomysłów, to pewnie usłyszałabym: Nie to, coś innego. A tak, nie ja, a los decyduje. Nikt nikogo do niczego nie zmusza, ale też nikt nie może powiedzieć, że nie ma żadnego pomysłu na nudę.

Czytanie książek dla dzieci

Oczywiście jednym z tych pomysłów jest wspólne (lub samodzielne) czytanie. A skoro jesteśmy przy nudzie, jej skutkach i wpływie na samopoczucie dziecka, polecam książkę pt. Iwo z Nudolandii.

Tak, tak, jest taka kraina, w której nuda uważana jest za najcenniejszą wartość. Tylko jedna osoba w tej krainie myśli inaczej. Tak się składa, że ta osoba jest córką króla.

Czy można umrzeć z nudów?

Owszem. Naukowcy z Uniwersytetu Londyńskiego przez ćwierć wieku badali i obserwowali pracę i samopoczucie urzędników. Ta grupa zawodowa często skarży się na nudę w pracy więc na nich padło.

Okazało się, że ludzie nudzący się w pracy, są mniej zdrowi, mają słabszą kondycję, częściej sięgają po używki. Dlatego powtarzam, że nuda jest dobra na chwilę i może nawet tylko jako impuls do zawalczenia o wprowadzenie urozmaicenia w życiu. Jak ze wszystkim – jeśli się nie przedawkuje, może być twórcza i przyjemna.

Mocno się napracowałam przy tym wpisie, teraz liczę na Ciebie, bo chciałabym żebyśmy zostały w kontakcie. Jak? Jest kilka możliwości, mam nadzieję, że skorzystasz:

  • Zostaw proszę komentarz, bo dla mnie każda informacja zwrotna na temat mojej pracy, jest bardzo ważna.
  • Jeśli uważasz, że piszę z sensem i o ważnych sprawach, podziel się wpisem ze znajomymi.
  • Polub Fan Page na Facebooku, jest tam już mnóstwo mam, zapraszamy!
  • Koniecznie zajrzyj na stronę Podcasty, gdzie czeka cała masa krótkich porad wychowawczych do odsłuchania.
  • Obserwuj profil na Instagramie, tam znajdziesz kulisy bloga i moją codzienność.

Te wpisy też mogą Cię zainteresować:

Tytuł
Sposób na nudę
Opis
sposób na nudę
Autor
Blog
TylkoDlaMam.pl