Kiedy tylko pokazuję ten planer na Fan Page lub Instagramie, od razu padają pytania: co to? skąd? jak to działa? Dzisiaj odpowiadam na wszystkie ze szczegółami.

Ostatnio spotkałam się z opinią, że nie warto obowiązków domowych nazywać obowiązkami, bo to może dzieci zniechęcić do ich wykonywania. Podchodzę do takiego „problemu” z lekkim dystansem, bo nie wydaje mi się żeby kwestia użytego słowa była w tym wypadku kluczowa.

Zerknij na artykuł, w którym opowiadam o tym, dlaczego warto angażować dzieci w obowiązki domowe.

Obowiązki domowe. Dawać czy nie dawać?

Nie widzę powodu dla którego „obowiązku” miałabym nie nazywać po imieniu. Nasze dzieci spotkają się w swoim życiu z mnóstwem obowiązków, tak samo jak spotykamy się my – rodzice. Zamiast czepiać się słówek, wolę nauczyć dzieci planowania czasu, tak żeby wystarczyło go na obowiązki i przyjemności.

Staram się robić to plastycznie, elastycznie i przez zabawę, ale nawet jeśli przy tym stanęłabym na głowie, to nie zmieni faktu, że wszyscy mamy obowiązki do wykonania każdego dnia.

Zerknij ze mną na Planer Rodzinny, zaprojektowany z myślą o najmłodszych i nauce planowania czasu przez zabawę.

Będzie mi miło jeśli subskrybujesz kanał Tylkodlamam.pl. Dzięki!

 

Jeśli masz ochotę poznać kilka moich sposobów na planowanie rodzinnego czasu, zostawiam artykuł, w którym podrzucam kilka pomysłów.

Jak mieć więcej czasu dla rodziny i nie złościć się o drobiazgi?

Niespodzianka

Wraz z firmą Familiowo.pl zapraszam do zabawy, w której możesz wygrać dokładnie taki planer o jakim opowiadam w filmie. Żeby wziąć udział w zabawie, wpisz proszę w komentarzu, jakie obowiązki domowe wykonujesz ze swoimi dziećmi/dzieckiem lub jakie wykonują samodzielnie i polub Familiowo.pl na Facebooku.

Zabawa trwa do 17 listopada. Wyniki podam około godz. 20:00.

Jeśli spodobał ci się Planer Rodzinny, koniecznie zerknij na cenę i dostępne warianty. Wszystkie znajdziesz na Familiowo.pl. A mój upominek dla ciebie to rabat 5% przy zakupie na hasło TYLKODLAMAM. Ten rabat aktualny jest do końca roku więc warto już dziś zaplanować zakup!

Jeśli czujesz lekki niedosyt i zależy ci na dowiedzeniu się więcej na temat wychowania wspierającego, zapraszam cię do naszej grupy, w której rozmawiamy na wszystkie rodzicielskie tematy – klik.

Mocno się napracowałam przy tym wpisie, teraz liczę na Ciebie, bo chciałabym żebyśmy zostały w kontakcie. Jak? Jest kilka możliwości, mam nadzieję, że skorzystasz:

  • Zostaw proszę komentarz, bo dla mnie każda informacja zwrotna na temat mojej pracy, jest bardzo ważna.
  • Jeśli uważasz, że piszę z sensem i o ważnych sprawach, podziel się wpisem ze znajomymi.
  • Polub Fan Page na Facebooku, jest tam już mnóstwo mam, zapraszamy!
  • Koniecznie zajrzyj na stronę Podcasty, gdzie czeka cała masa krótkich porad wychowawczych do odsłuchania.
  • Obserwuj profil na Instagramie, tam znajdziesz kulisy bloga i moją codzienność.

Te wpisy również mogą cię zainteresować:

Shares
Share This