Trzymam właśnie w rękach Poczytaj mi mamo. Księga szósta. Nasza Księgarnia wydaje je w pięknej, twardej oprawie, z klasycznymi ilustracjami i co najważniejsze – niestrudzenie. Księga szósta! Macie pojęcie?

Każdy ma pewnie swoje ulubione opowiadania tej serii. Nie każdy nawet pamięta tytuły czy ilustracje ze środka. Ale każdy z pewnością kojarzy tył książki, z małymi obrazkami: motyl, rybka, serce, kwiatek, koniczynka. Coś pięknego i szalenie prostego.

Tak samo zresztą jak bajeczki w środku. Żadnych pockemonów, disneyowskich arcydzieł, nawiązywania do gier komputerowych. Trochę inny świat. Taki spokojniejszy, nieco bardziej przytulny. Pole do popisu dla wyobraźni.

I wielkie zaplecze wspomnień dla rodziców i dziadków. Bo większość z bajek w tej księdze została napisana w latach osiemdziesiątych i wtedy też oczywiście zilustrowana. Rozpływam się jak patrzę na moją córkę, która taszczy pod pachą tę księgę.

Czasem zastanawiam się, czy to są jeszcze bajki dla współczesnych dzieci, czy po prostu my – dorośli – sentymentalnie po nie sięgamy i czytamy z pociechami, ale trochę bardziej dla siebie niż dla nich. Obserwuję sobie to zjawisko, pożyczam znajomym księgi i wiem, że te bajki się nie zestarzały. No może odrobinkę.

Tam dzieci mieszkają w blokach, czarodzieje nie mają dostępu do najnowszych zdobyczy technologii, posługują się staromodnymi różdżkami i księgami z kartkami (nie czytnikami ebooków), dzieci jedzą obiad w barze mlecznym, a na zakupy zabierają z domu siatkę, nie wiedząc o istnieniu reklamówek jednorazowych.

Od czasu do czasu słyszę zarzuty kierowane pod adresem tych opowiastek, że język nie współczesny, że babcia, ciocia czy tata powinni się nieco inaczej odzywać do dzieci, czy do siebie nawzajem. Ach jejka, jejka, ta współczesna nadwrażliwość, estetyka na pokaz.

Święte oburzenie, którego zresztą nie zauważam obserwując jak rodzice czy dziadkowie pokrzykują na dzieci w hipermarketach. Może nawet te staromodne, mniej eleganckie zwroty są czasem lepsze niż milczenie całych rodzin zapatrzonych w komórki, iPady i wszelkie inne ekrany.

A jeśli ktoś ma wątpliwości, co do ponadczasowego przesłania, proponuję zabrać się za lekturę opowiadania „Babcia też człowiek”, w którym dzieci po przyjściu ze szkoły zastają babcię siedzącą w fotelu z książką w dłoni.

Obiadu nie ma, dom nie ogarnięty, dzieci w szoku kiedy babcia prosi, by same posprzątały swoje ubrania i informuje, że świat się nie zawali, jeśli raz nie zjedzą obiadu. Dzieci spędzają pół dnia na szukaniu przyczyn takiego zachowania babci, która jak się okazuje po prostu chciała raz odpocząć i się zrelaksować. Znacie to z autopsji? Współczesne? Eche 🙂

Zresztą nie sam język jest w tych bajkach najważniejszy, ale właśnie ich „wnętrze”, przesłanie, którego żaden Furby lub inny Spiderman nie zrozumieją nigdy do końca. I dobrze, bo te bajki to teren zarezerwowany dla uczuć i wrażliwości nieco odmiennych od tych wytwarzanych przez cywilizację. Naprawdę… lubię je bardzo.

Zwłaszcza kiedy za oknem szaro i szybko robi się ciemno. Wtedy zapalają się kolorowe światełka i lampy uliczne. Wciąż kapie deszcz lub sypie śnieg. Wtedy właśnie czarodzieje z tych bajek zaczynają czarować.

Zainteresował cię ten temat? Zapisz się na newsletter i nie przegap kolejnego wpisu »

Spodoba się dzieciom 3+.
Autorzy: Helena Bechlerowa, Barbara Eysymontt, Irena Landau, Barbara Lewandowska, Hanna Łochocka, Małgorzata Musierowicz, Zdzisław Nowak, Maria Terlikowska, Marta Tomaszewska
Wydawnictwo Nasza Księgarnia

Jeśli masz ochotę dołączyć do grupy na FB, gdzie rozmawiamy o ciekawych książkach dla dzieci i polecamy sobie fajne tytuły, to zapraszam serdecznie Aktywne czytanie 📚

 

Spodobała ci się recenzja? Sprawdź cenę tej książki!

Mocno się napracowałam przy tym wpisie, teraz liczę na Ciebie, bo chciałabym żebyśmy zostały w kontakcie. Jak? Jest kilka możliwości, mam nadzieję, że skorzystasz:

  • Zostaw proszę komentarz, bo dla mnie każda informacja zwrotna na temat mojej pracy, jest bardzo ważna.
  • Jeśli uważasz, że piszę z sensem i o ważnych sprawach, podziel się wpisem ze znajomymi.
  • Polub Fan Page na Facebooku, jest tam już mnóstwo mam, zapraszamy!
  • Jak już jesteś na Facebooku, to zapraszam Cię do grupy Nie Tylko dla Mam – rozmowy z pedagogiem o dzieciach i wychowaniu. Możesz liczyć na moją poradę w każdej sytuacji.
  • Obserwuj profil na Instagramie, tam znajdziesz kulisy bloga, hobby naszej rodziny i moją codzienność.
Data recenzji
Nazwa produktu
Poczytaj mi, mamo. Księga szósta
Ocena
51star1star1star1star1star

Te wpisy również mogą cię zainteresować:

Shares
Share This