Tytuł nie wskazuje na dramatyzm zwarty w tej książce. A trochę go jest. Historia opowiada o chłopcu, którego rodzice mają kłopoty finansowe. Malec wyraźnie nie radzi sobie z ubóstwem i złym samopoczuciem rodziców. Dokucza i wyżywa się na nich. W dodatku kłóci się z kolegą, który „ma więcej”. Emocje kilkulatka są przedstawione w bardzo realistyczny sposób i warto je właśnie w ten sposób podać nieco starszym (szkolnym) dzieciom.

Czy to ważne?

Kolejna książka, co do której miałam kilka obiekcji, ale ostatecznie postanowiłam o niej opowiedzieć.

Historia za założenia ma pokazać najmłdszym, jak ważne są w życiu pieniądze. Kiedy zaczyna ich brakować rodzice Franka przestają się uśmiechać. I to bardzo dobrze, że mówi się o tym jasno już od najmłodszych lat.

Bo przecież prawda jest taka, że pieniądze dają – w jakiś sposób – poczucie bezpieczeństwa. Dają możliwość kupienia, „wymarzonych” rzeczy, na których najmłodszym zazwyczaj bardzo zależy. Oczywiście, najczęściej tych reklamowanych. Jeśli właśnie reklamy i hasła: Ja chcę to z reklamy! są u ciebie na porządku dziennym, to zerknij na wpis!

Jak uodpornić dziecko na reklamy bez wyrzucania telewizora za okno

Oczywiście nie można za pieniądze nie kupić zdrowia, miłości i przyjaźni, jednak ich brak mocno destabilizuje życie książkowej rodziny.

Nie wszystko złoto

Jednak oprócz tych wszystkich codziennych zmartwień, pewnego dnia mały Franek musi się sprawdzić w naprawdę trudnej sytuacji i znakomicie daje sobie radę ratując niemiłego (obnoszącego się z bogactwem) kolegę, który miał wypadek na rowerze.

Temat niesienia pomocy w trudnej sytuacji jest zawsze wart podjęcia i omówienia. Książka uczy, co powinno zrobić dziecko żeby udzielić komuś niezbędnej pomocy, żeby podjąć mądre decyzje, żeby nie panikować i nie wpaść w tarapaty. Uczy, ale pod warunkiem, że o tym z dzieckiem porozmawiasz.

Stereotypy krzywdzą

Jeśli miałabym się do czegoś przyczepić, to może jedynie do tego, że historia trochę sztampowo pokazuje sylwetkę dziecka bogatego. Jakoś od początku wiadomo, że bohaterem pozytywnym będzie ten biedniejszy, pokrzywdzony przez los. Przyjaźń przecież nie dzieli na bogatych i biednych. Zerknij na wpis!

Naucz dziecko jak być lubianym i zdobywać przyjaciół

Rozumiem konwencję tej opowieści i fakt, że należało „dowartościować” niezadowolonego z życia i ze swojego zachowania Franka. Jednak boję się, że ten kontrast między „niegrzecznym bogatym” i „dobrym biednym” może pogłębiać podziały wśród mniej i bardziej zamożnych rówieśników. A przecież to, że dziecko ma drogie zabawki wcale nie oznacza, że nie będzie potrafiło odnaleźć się w trudnej sytuacji, prawda?

Autorka Małgorzata Ostrowska
Wydawnictwo Skrzat

Jeśli masz ochotę dołączyć do grupy na FB, gdzie rozmawiamy o ciekawych książkach dla dzieci i polecamy sobie fajne tytuły, to zapraszam serdecznie Mama czyta książki dla dzieci.

Spodobała ci się recenzja? Kup tę książkę!

Przejdź do księgarni

Mocno się napracowałam przy tym wpisie, teraz liczę na Ciebie, bo chciałabym żebyśmy zostały w kontakcie. Jak? Jest kilka możliwości, mam nadzieję, że skorzystasz:

  • Zostaw proszę komentarz, bo dla mnie każda informacja zwrotna na temat mojej pracy, jest bardzo ważna.
  • Jeśli uważasz, że piszę z sensem i o ważnych sprawach, podziel się wpisem ze znajomymi.
  • Polub Fan Page na Facebooku, jest tam już mnóstwo mam, zapraszamy!
  • Koniecznie zajrzyj na stronę Podcasty, gdzie czeka cała masa krótkich porad wychowawczych do odsłuchania.
  • Obserwuj profil na Instagramie, tam znajdziesz kulisy bloga i moją codzienność.
Data recenzji
Nazwa produktu
Przybij piątkę, kolego!
Ocena
31star1star1stargraygray

Te wpisy również mogą cię zainteresować:

Shares
Share This