Postanowiłam sobie, że będę podrzucać pomysły na fajny początek szkoły dla pierwszaków. Nie tylko dlatego, że politycy postanowili zafundować nam kolejny przewrót spraw edukacyjnych do góry nogami i zreformowali reformę. Ale dlatego, że to bardzo ważny początek.

To jedna z najtrudniejszych decyzji rodzicielskich. Wiem, że nie łatwo zdecydować, czy dziecko jest już gotowe na rozpoczęście szkoły. Może wpis o sześciolatkach i test gotowości, który w nim zamieściłam, pomoże ci choć odrobinę w podjęciu tej decyzji? Zerknij na wpis!

Sześciolatki w szkole. Jak zdecydować, czy twoje dziecko powinno pójść do pierwszej klasy (i nie czuć się winną)

Co i jak zrobić, żeby dziecko, które skończyło przedszkole z dumą i uśmiechem na ustach, zachowało ten uśmiech także w pierwszych dniach szkoły i długo, długo później? Można zrobić naprawdę wiele. Jedną z takich rzeczy jest dobra książka, która opowie, jak w tej szkole jest.

Kiedyś już pisałam o książce pt. Zając zostaje, w której krok po kroku opisane są pierwsze dni szkolne i sama szkoła (np. klasy, gabinety, ludzie tam pracujący, droga do szkoły, emocje oczywiście też!).

Zając zostaje!

Teraz mam w rękach kolejną książkę, której tytuł mówi wszystko. Szkoła dla początkujących pełna jest emocji związanych z pójściem do pierwszej klasy i rozpoczęciem nowej przygody. Warto po nią sięgnąć dużo wcześniej niż we wrześniu, po to żeby dziecko które ją przeczyta mogło do niej wrócić kolejny i kolejny raz. Żeby dać dziecku czas na przerobienie zawartych tam treści.

Jest napisana bardo prostym, konkretnym językiem. Opisuje emocje i przygody Łukasza i Łucji. Zatem mamy chłopca i dziewczynkę. Dobrze przemyślany zamysł artystyczny, który sprawia, że historia jest ciekawa zarówno dla dziewczynek jak i chłopców, bo każdy może znaleźć bohatera, z którym się utożsami.

Róznice w komunikacji między chłopcami i dziewczynkami, dość mocno wpływają na ich wyniki w nauce i sam sposób przyswajania wiedzy. Dużo o tym opowiedziałam we wpisie!

Jak wychowywać chłopca, a jak dziewczynkę. Sześć różnic, o których nikt ci nie powiedział

Przyjaciel na Łu

Łukasz i Łucja odkrywają, że się bardzo lubią. I że łatwiej przechodzić przez stres (nie ma co udawać twardziela) związany z pierwszymi dniami w szkole, kiedy ma się przyjaciela u boku. Mają ze sobą wiele wspólnego. Przede wszystkim to, że ich imiona zaczynają się na Łu. Może dla świata nie ma to jakiegoś wielkiego znaczenia, ale dla dzieci – ogromne.

Oczywiście żeby pomóc dziecku przejść przez pierwsze dni adaptacji, a właściwie zapanować nad napięciem i ekscytacją związanymi z myśleniem o szkole i nowych wyzwaniach, trzeba dużo rozmawiać. To jest banalna rada, ale jedyna sensowna. Dlaczego?

Dlatego, że dziecko poprzez rozmowę ma szansę opowiedzieć o swoich emocjach. Dla sześcio- i siedmiolatka to najlepszy sposób. Co innego trzylatek w przedszkolu, któremu jeszcze „wypada” trochę histeryzować, obrażać się. Jednak już starsze dzieci same czują, że takie zachowanie niczego nie załatwia. Nie twierdzę, że nie może się zdarzyć. Twierdzę tylko, że im bardziej oswojona sytuacja tym lepiej dla jej zrozumienia.

Pytania są dobre

Czasem dorosłym się wydaje, że jeśli nie będą dziecku przypominać o trudnych sprawach, to jakoś wszystko rozejdzie się po kościach. Wiedząc, że posyłasz dziecko do nowej szkoły i obcej klasy koniecznie pytaj o emocje. Nie wprost: Co czujesz w związku z tą sytuacją? (bo na takie pytanie nawet dorosłemu trudno odpowiedzieć), ale podczas wielu rozmów o tym:

  • co pociecha lubi,
  • co ceni,
  • czego się obawia,
  • jakie lubi zabawy,
  • za którymi sportami nie przepada,
  • dlaczego wyzwiska mogą ranić,
  • jak współpracować z nauczycielem,
  • jak komunikować o swoich wątpliwościach, potrzebach itd.

Tak, o obawy również należy pytać. Nie dlatego, żeby podsycać strach, ale dlatego, że przecież one w głowie dziecka istnieją. Zupełnie zresztą jak w głowie dorosłego. Wyobraź sobie, że zaczynasz od września nową pracę. Czy naprawdę będą tobą targać wyłączenie pozytywne uczucia? Pomyśl co byś poczuła, bo podobnie (tylko bardziej) czuć się może twoja pociecha.

Oprócz rozmowy pokazuj dziecku świat i te konkretną, nową sytuację. Oswajaj powoli. Właśnie między innymi przez książki takie jak ta. Mądre, proste i przemyślane. Uwierz mi, łatwo w dobrej wierze nieźle przestraszyć dziecko szkołą. Znam kilka tytułów, których unikam jak ognia, o nich innym razem.

Ale nie ten. Ten jest rewelacyjny. Tutaj są opisane emocje pierwszych dni, ale też w każdym rozdziale znajdziesz coś na temat szkolnego życia, które jak pewnie doskonale pamiętasz, rządzi się własnymi prawami. W szkole obowiązuje klasowy regulamin. Jest pani, która zawsze jest „jakaś”, są inni koledzy, nie wypada się spóźniać na lekcje, trzeba nauczyć się odrabiać zadania domowe, odpoczywać po szkole, rozwiązywać problemy z rówieśnikami. Czasem ktoś się obrazi, czasem jest wycieczka, czasem zawody sportowe. Jest też zawsze bal przebierańców, pasowanie na ucznia, zimowe i świąteczne przygotowania, pikniki i dużo, dużo emocji.

Twoje dziecko też będzie to wszystko przeżywać. Moje też. Dlatego czytamy i rozmawiamy. Do tych rozmów można (nawet trzeba) się przygotować. Jak? Zerknij na wpis, w którym podrzucam 70 pytań, dzięki którym dowiesz się, co siedzi w sercu i głowie twojego małego ucznia!

Kosmici na lekcji? Smok w przedszkolu? Jak wydobyć informacje z przedszkolaka i ucznia (z filmem)

Autorka Elżbieta Pałasz
Wydawnictwo Adamada
Spodoba się dzieciom 5+

Jeśli masz ochotę dołączyć do grupy na FB, gdzie rozmawiamy o ciekawych książkach dla dzieci i polecamy sobie fajne tytuły, to zapraszam serdecznie Aktywne czytanie 📚

 

Spodobała ci się recenzja? Kup tę książkę!

Mocno się napracowałam przy tym wpisie, teraz liczę na Ciebie, bo chciałabym żebyśmy zostały w kontakcie. Jak? Jest kilka możliwości, mam nadzieję, że skorzystasz:

  • Zostaw proszę komentarz, bo dla mnie każda informacja zwrotna na temat mojej pracy, jest bardzo ważna.
  • Jeśli uważasz, że piszę z sensem i o ważnych sprawach, podziel się wpisem ze znajomymi.
  • Polub Fan Page na Facebooku, jest tam już mnóstwo mam, zapraszamy!
  • Koniecznie zajrzyj na stronę Podcasty, gdzie czeka cała masa krótkich porad wychowawczych do odsłuchania.
  • Obserwuj profil na Instagramie, tam znajdziesz kulisy bloga i moją codzienność.
Data recenzji
Nazwa produktu
Szkoła dla początkujących
Ocena
51star1star1star1star1star

Te wpisy również mogą cię zainteresować:

Shares
Share This