30 zabawek dla dla dzieci 0-6 lat 🧸 Po 5 propozycji dobranych do wieku

30 zabawek dla dla dzieci 0-6 lat 🧸 Po 5 propozycji dobranych do wieku

Lubię przemyślane zabawki dla dzieci. Staram się polecać to, co – moim pedagogicznym okiem – posłuży dłużej niż dwa dni, zainteresuje, zaciekawi, ale też będzie bezpieczne i w jakiś sposób kreatywne. Oczywiście wiem, że kreatywny może być zwykły patyk i poniekąd w tym kierunku zmierza moje myślenie o polecanych zabawkach.

Wybrałam masę drewnianych, bo zależy mi na jakości, na nie ucieszeniu dziecka na chwilę i zaśmieceniu planety kolejnym plastikiem, dlatego sporo z tych zabawek znajdziecie na stronie ZieloneZabawki.pl, ze względu na nasze ekologicznie spójne pomysły, zdecydowałam się na współpracę właśnie z nimi, choć nie tylko ich pomysły tu znajdziecie.

Zależy mi również na bezpieczeństwie i dostosowaniu zabawki do potrzeb rozwojowych dziecka. Nie musi ich mieć setki w pokoju, dlatego proponuję po 5 zabawek dla każdego wieku, bo wydaje mi się, że zasypanie dwudziestoma pomysłami sprawia, że i tak nie wiemy, co najlepiej wybrać.

5 zabawek na pierwsze miesiące życia dziecka

Tablica aktywności dla niemowląt „Tęczowy zegar”

Drewniana zabawka dla dzieci 0+ została wykonana z atestowanego drewna. Tu stawiamy na bezpieczeństwo, bo pomalowana farbami na bazie wody. Koraliki w różnych kształtach pozwolą badać nowe rzeczy, zainteresują, bo przecież się ruszają. Dodatkowe elementy po bokach zachęcają do chwytania, a całość nie dość, że stymuluje motorykę, to jeszcze jest swego rodzaju masażem dla dłoni malucha.

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność. 

Grzechotka dla dzieci „Skoczek Alfa”

Mała rzecz, a cieszy. Zabawka do ćwiczenia chwytania i obserwowania. Wyjątkowy kształt sprawia, że małe dłonie mają co badać, przy okazji ćwicząc giętkość. Grzechotka składa się z dwukolorowej „zjeżdżalni” z czerwoną kulą przesuwającą się po nylonowym sznurku. Można ją zgniatać, zginać i tym samym ćwiczyć nacisk, badając, jak się zachowują różne przedmioty pod wpływem działania małych dłoni. Przy naciśnięciu od góry ta grzechotka (jakby) lekko odskakuje, bo ma kształt sprężyny.

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność. 

Sensoryczna kula z piłkami

Wybrałam tę zabawkę do zestawienia, bo ma w sobie ogromny potencjał i może posłużyć dłużej. Nie bez przyczyny zdobyła nagrodę główną „Świat Przyjazny Dziecku” w kategorii „Rehabilitacja dziecka”, organizowanego przez Komitet Ochrony Praw Dziecka. Duża piłka mieści w sobie 5 małych piłek o różnych fakturach, kolorach. Każda mała piłka to inny rodzaj stymulacji dłoni. Celowanie małymi piłkami do otworów w dużej to ćwiczenie koordynacji. Poza tym tak ogólnie, zabawa piłkami jest jedną z najbardziej kreatywnych i daje najwięcej możliwości do wymyślania np. przynoszenie, toczenie, chowanie, szukanie, wyprzedzanie, toczenie itd.

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność. 

Sensoryczna kula z piłkami Ballyhoo fioletowa zabawki na pierwsze miesiące

Interaktywne jabłuszko

Jedna zabawka z wieloma możliwościami. Są tu elementy szeleszczące, grzechoczące, jest kółko z nadrukowanym kwiatem, lusterko, ale największą atrakcją będzie chyba chowająca się i „wychodząca” ze środka dżdżownica. Zabawka jest na tyle mała, że można ja zabrać na spacer, przyczepić do wózka lub wrzucić do torebki.

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność. 

Interaktywne jabłuszko zabawka dla niemowlaka

Akordeon zebra

Grająca maskotka w kształcie zebry. Składa się z elementów miękkich i twardych (harmonijka), a nawet dźwiękowych, bo ma piszczącą głowę. Ta różnorodność faktur jest fajną stymulacją dla dłoni. Można ją ustawić na tryb muzyczny (dwa do wyboru) i wyciszyć jednym przyciskiem. Stymuluje więc dotyk, wzrok, słuch.

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność. 

Sprężysty akordeon dla dzieci

5 zabawek na roczek

Zestaw akcesoriów do kąpieli „Skarby fal”

Zabawki do kąpieli zawsze się sprawdzają. W tym przypadku całość została wykonana w 100% z materiałów pochodzących z recyklingu. W zestawie znajdują się: torba „z wodorostów” oraz 6 dodatkowych elementów: 3 różne muszle, rozgwiazdy, meduza, kałamarnica. Warto zachęcać dzieci do zabaw podczas kąpieli, bo tu o wiele chętniej ćwiczą chwytanie, przelewanie, przekładanie, celowania i… po prostu chlapanie. Największa frajda!

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność. 

Mata z miękkimi samochodami „Miasto”

To zabawka na dłuższy czas, bo o ile sama mata (miasto) i 9 samochodów zainteresują już 6-miesięczne dziecko: 3 szeleszczące, 3 piszczące oraz 3 grzechoczące auta, tak dla starszaka atrakcyjne będzie wymyślanie zabaw tematycznych lub liczenie. Mata jest składana (jak torba), można ją prać w 30 stopniach. Uliczki i konkretne budynki (np. straż pożarna czy szkoła) zachęcą starsze dziecko do zabaw ruchowych (jeżdżenie samochodami) i ćwiczenia mowy.

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność. 

Mata z miękkimi samochodzikami - miasto zabawki na roczek

Kostka edukacyjna „Lili Lama”

W tej muzycznej zabawce dzieje się bardzo wiele. Znajdziemy tu: tarkę z dwiema pałeczkami ukrytymi wewnątrz głowy, cymbałki (5 dźwięków), 2 klekotki, ogon, który można odczepić i też na nim grać (marakas). Oprócz elementów muzycznych lama ma w sobie całą masę niespodzianek np. klapki z angielskimi kolorami, 4 obrotowe obrazki oraz 2 zębatki. Całość prezentuje się naprawdę pięknie, co tym bardziej zachęca do odkrywania poszczególnych elementów i rytmicznych zabaw muzycznych.

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność.

Kostka edukacyjna Lili Lama

Materiałowa kura z dziećmi na sznurku

Ten rodzaj zabawki zachęca do ćwiczenia chodzenia. Mama kura i jej trzy kurczaki z pewnością chętnie wybiorą się na spacer. Kurę można ciągnąć za sobą na sznurku. Kurczaki są doczepiane na rzeczy, zatem dziecko samo decyduje, czy wszyscy razem wybiorą się na spacer. Każda część zabawki na przymocowane kółka.

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność.

Materiałowa kura z dziećmi na sznurku

Drewniane koła zębate

Kreatywna zabawka drewniana składająca się z wielu elementów: 8 kół, 3 zwierzęta: żaba, miś, sowa, choinka, drzewo. Poszczególne elementy można ze sobą łączyć w dowolnych konfiguracjach, co zachęca do doświadczeń i manipulowania zębatymi elementami (masaż dłoni). Przy takiej zabawie warto tworzyć wspólne opowieści „z pokazywaniem” np. miś spotkał sowę i razem zjedli śniadanie siedząc pod drzewem. Takie zabawy pozwalają dziecku osłuchać się z językiem, ale też pokazywać to, co zostało opowiedziane (rozumienie mowy).

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność.

Koła zębate drewniane

Tylko dla Mam instagram Anna Jankowska

5 zabawek dla 2 latka

Klocki dla dzieci „Mała szóstka”

Zestaw drewnianych klocków z wizerunkami zwierząt. Składa się z 4 sześciennych kostek. Zabawka pozwala ćwiczyć kojarzenie i dopasowywanie obrazków. Klocki to świetny pomysł w każdym wieku. Jak już się znudzi układanie „prawdziwych” zwierząt, zawsze można się pobawić w układanie całkiem wymyślonych, czyli z niedopasowanych elementów.

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność. 

Klocki dla dzieci Mała szóstka

Klinika weterynaryjna dla dzieci

W tej klinice znajdują się 4 wejścia dla maskotek. Do tego dołączone kluczyki, dzięki którym dziecko ćwiczy precyzję dłoni i celowanie w mały otwór. Każdy klucz jest w innym kształcie, zatem zabawa nie polega wyłącznie na celowaniu, ale także dopasowaniu kształtu. Uroczym detalem są zdjęcia rentgenowskie oraz wysuwany blat, na którym sadza się (lub stawia) zwierzęcych pacjentów do badania.

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność. 

Drewniana, mała, magnetyczna rakieta „Czerwona strzała”

Drewniane klocki magnetyczne składają się z kilku elementów, które razem tworzą rakietę. A jak się już ma rakiete, to w zasadzie świat (i wszechświat) stoją przed nami otworem. To w sumie bardzo dobrze, bo dwulatek jest często gotowy na podbój świata… tylko na swoich zasadach. Więcej na ten temat przeczytasz w artykule: Cała prawda o dwulatku >>

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność. 

Drewniana, mała, magnetyczna rakieta,

Żaba perkusja

Wybrałam tę perkusję z myślą o zabawce na teraz i na przyszłość. Samo uderzanie pałeczką w membrany (może to być odgłos żaby lub dźwięk perkusji) jest świetną zabawą dla dwulatka, a im częściej to ćwiczy, tym więcej ćwiczeń koordynujących ręce wykonuje. Jednak to również kojarzenie: mój ruch – dźwięk. Jak już dziecko zrozumie, że ma moc sprawczą i może „grać”, będzie sprawdzało najróżniejsze możliwości: szynko, często, lekko itd.

Żaba ma wiele funkcji, które spodobają się także starszym dzieciom, bo w przyszłości nagrane ścieżki dźwiękowe można nakładać na wgrane podkłady. Jest też gra „złap muchę”, gdzie dziecko próbuje uderzyć pałeczką, gdy pojawia się na „talerzu” mucha. Dla starszego dziecka będzie to wielka frajda.

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność.

Żaba perkusja zabawka na roczek

Drewniane owoce do krojenia

Małe, najczęściej owalne kształty to świetne ćwiczenie do chwytania, jednak wyzwaniem jest tu drewniany nóż. Owoce łączą się na rzepy, co oznacza, że przekrojenie ich nie będzie stanowiło problemu, ale jest to takie „dorosłe” zajęcie. Biorąc pod uwagę, że dwulatek wchodzi w wiek zawężania ilości chętnie zjadanych potraw, ma swoje zdanie i najczęściej jest „na nie”, warto mieć w domu zabawki oswajające z wyglądem warzyw i owoców. Zachęcać do bawienia się nimi po to, żeby kiedy wylądują na talerzu te prawdziwe, nie do końca były nowością. Więcej na ten temat napisałam w artykule: Sposoby na niejadka >>

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność.

drewniane owoce do krajania zabawka dla 2 latka

5 zabawek dla 3 latka

Drewniana kolejka „Piraci”

Piraci pilnują tu swego dobytku, pewnie skradzionych skarbów. W zestawie znajdują się: 6 figurek piratów, 3  wagony jeżdżące po torach, dzwoneczek z sygnałem dojazdu i mostek z dźwigiem. Ruchome elementy zachęcają do aktywnej zabawy i wymyślania historyjek, a konieczność przesuwania wagonów po szynach to ćwiczenie precyzji ruchów.

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność.

Drewniana kolejka piracka zabawka dla 3 latka

Żółta skrzynka pocztowa

Drewniana skrzynka na listy może być ogromnym hitem. Można do niej wrzucać to, co się stworzy (narysuje), ale też (z pomocą rodziców) pisać listy. Zmieszczą się do niej także drobne zabawki. Z przodu wrzucamy, z tyłu otwieramy i wyciągamy. Świetny pomysł na zabawę w pocztę, listonosza, ale też na robienie dziecku drobnych niespodzianek z wiadomościami do odbioru w skrzynce.

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność.

Zabawki ogrodowe „Biedronka i Żabka”

Niektóre dzieci lubią pomagać przy pracach w ogrodzie, dla innych to nuda. Wydaje mi się, że często jest to kwestia „narzędzi”, dlatego wybrałam zestaw przygotowany z myślą o najmłodszych ogrodnikach:  duża, pojemna taczka, szpadel, grabie, łopatka, rękawice ochronne. Teraz można brać się do pracy.

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność.

Zabawki ogrodowe Biedronka i Żabka zabawka 3 latek

Układanka przestrzenna dla dzieci „Figle strażaków”

Drewniana gra przestrzenna, w której dziecko ma za zadanie ułożyć figurki strażaków tak, żeby wspięli się na drabinę i oczywiście, żeby żaden nie spadł. Taka zabawka nie tylko zachęca do ćwiczeń koncentracji i precyzji, ale też do opowiadania historii o tym, dlaczego strażacy musieli wyruszyć na akcję. Codziennie powód może być inny.

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność. 

Układanka przestrzenna dla dzieci Figle strażaków zabawka dla 3 latka gra

Memo zgadywanka na wyczucie

Świetna gra rozwijające kojarzenie i zngażująca zmysł dotyku. Dziecko szuka w pudełku (bez patrzenia) zwierzątka z wybranej karty. Musi dopasować to co czuje do tego, co widzi na obrazku. W zestawie znajdują się 32 elementy: pudełko, karty i drewniane zwierzęta.

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność. 

Memo zgadywanka na wyczucie zabawka dla 3 latka

5 zabawek dla 4 latka

Tekturowa klinika dla zwierząt do samodzielnego złożenia

Pomysł na zabawę plastyczną i kreatywną. Zestaw do samodzielnego układania, ale też kolorowania i ozdabiania. Wykonany z grubej, 3-warstwowej, falistej tektury, co sprawia, że zabawka jest trwała. Dodatkowym elementem są naklejki, którymi można dekorować klinikę. Potem pozostaje już tylko świetna zabawa w weterynarza i rozwijanie wyobraźni.

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność. 

Tekturowa Klinika dla zwierząt do samodzielnego złożenia zabawki dla 4 lata

Zestaw medyczny „Kuferek lekarza”

Drewniany zestaw dla małego lekarza lub lekarki, zamykany w świetnej walizce. Mamy tu sporo akcesoriów niezbędnych do przyjmowania i leczenia pacjentów: strzykawka, stetoskop, maści, leki, ciśnieniomierz, nożyczki, pęseta, termometr, a nawet bloczek do wypisywania recept. Dla ciekawego świata 4-latka to znakomity sposób na zdobywanie informacji o ciele człowieka i o tym, jak dba o zdrowie.

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność. Zestaw medyczny Kuferek lekarza zabawki dla 4 latka

Drewniany teatrzyk kukiełkowy

W tym teatrze dzieci są aktorami. Dekoracyjna scena i różne tła do wyboru np. widok na pałac, chatka w lesie, kolorowe domki przy ulicy. Dzieciom o wiele łatwiej wczuć się w zabawę, kiedy mają do dyspozycji tematyczne zabawki. Podczas wymyślania i grania przedstawień można w bezpiecznych i swobodnych warunkach ćwiczyć wyobraźnię, a także wystąpienia publiczne, co może być ważne w przypadku dzieci nieśmiałych.

O nieśmiałości napisałam więcej na blogu w artykule pt. Jak pomóc dziecku poradzić sobie z nieśmiałością? >>

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność. Drewniany teatrzyk kukiełkowy

Magnetyczne drewniane klocki Kooglo

Drewniane klocki magnetyczne wykonane w Polsce, z dbałością o bezpieczeństwo i detale. Dzięki pomysłowi z magnesami dziecko może układać trwałe budowle, a nawet tworzyć własne figurki do zabawy np. ludzik, samochód, dom itd. Do klocków dołączony jest Kreatywnik Kooglo, z pomysłami na twórcze zabawy tematyczne: z rodzeństwem z seniorami, z podziałem na wiek itd. Więcej o kreatywniku i klockach dowiesz się z recenzji: Kreatywnik Kooglo >>

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność. drewniane klocki zabawka dla 4 latka

Gra karciana „Liczę zwierzęta”

W tej znanej grze na bazie „Piotrusia”, dziecko uczy się liczyć z obrazkami zwierząt. Dodatkowym (świetnym) pomysłem są małe parawany, które bardzo ułatwią zakrywanie kart. Wiele dzieci ma problemy z utrzymaniem w dłoniach wachlarza, a takie parawany są wielkim ułatwieniem. Prosty pomysł jak zawsze sprawdza się najlepiej.

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność. 

Liczę zwierzęta karty zabawka dla 4 latka

5 zabawek dla 5-latka

Kolorowy kulodrom drewniany

Taka zabawka zachęca do tworzenia własnych konstrukcji. Do wykorzystania mamy 55 drewnianych części oraz 6 kulek. Po pierwszych wspólnych próbach układania warto zachęcić dziecko do tworzenia własnych (prostych, potem bardziej skomplikowanych) konstrukcji.

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność. 

Kolorowy kulodrom, zbuduj sam tor dla kulek, 55 części zabawka dla 5 latka

Drewniana zabawka „Nasze myśli”

To właściwie część pasująca do większego elementu, jakim jest Drzewko pełne radości i smutku >>
Jednak uważam, że takie listki z wypisanymi emocjami, przymiotnikami i ważnymi dla rozwoju emocjonalnego „myślami”, są znakomitą zabawką rozwojową.

Można z nich stworzyć osobną historię, można oznaczać własny nastrój, można po prostu zastanawiać się nad znaczeniem wylosowanego słowa i grać w takie „losowanki” rodzinne, gdzie jedna osoba losuje liść i wymyśla konkretną sytuację adekwatną do ilustracji/napisu: przyjaźń, wrażliwość itd. Masa możliwości i pomysłów na rozmowy o emocjach.

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność. 

Drewniana zabawka Nasze myśli zabawka dla 5 latka

Teatrzyk dla dzieci, cienie „Pora na superbohatera”

Teatrzyki cieni zawsze fascynują maluchy. Zestaw zawiera 4 rodzaje tła, które pomogą wczuć się w rolę i wymyślać tematyczne przygody superbohaterów np. w mieście, w lesie. Takie zabawy rozwijają wyobraźnię, a elementy dekoracji sprawiają, że łatwiej opowiada się bajki. Oczywiście można to robić za każdym razem inaczej, ale można też snuć jedną (kilkudniową) długą opowieść.

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność. 

Teatrzyk cieni zabawki dla 5 latka

Lekcja anatomii z Tomkiem

Dzieci zaciekawione ciałem pewnie chętnie będą bawić się tymi specyficznymi puzzlami. Całość składa się z kilku warstw, możemy zerknąć do wnętrza ciała i poznać: szkielet, mięśnie, krwiobieg oraz narządy wewnętrzne.

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność.

puzzle ciało drewniane zabawka dla 3 latka

„Mastermind” Gra logiczna

Taki rodzaj gry pamiętam jeszcze ze swojego dzieciństwa. Godzinami graliśmy w odgadywanie kodu, jaki ułożył (i ukrył) przeciwnik. Taka gra rozwija myślenie logiczne, skupienie i dedukcję. Daje wiele radości i pokazuje, że małymi krokami da się osiągnąć cel. Nie trzeba do odpowiedzi dochodzić od razu, tylko dać sobie czas na przemyślenie sprawy i sprawdzenie, czy miało się rację. Zestaw składa się z: drewnianej planszy oraz 12 kołeczków w kolorach żółtym, niebieskim, czerwonym pomarańczowym, zielonym (5×12) i 20 kołeczków w kolorach białym i czarnym (2×20).

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność. 

Mastermind zabawka dla 6 latka

5 zabawek dla 6 latka

Domino drewniane, 247 elementów z akcesoriami

Takie domino to rewelacyjna zabawka ćwicząca cierpliwość, skupienie i koncentrację. A tymi elementami sześciolatki miewają kłopoty, bo to wiek skoku rozwojowego i ogólnie pewnego rodzaju „buntu”. Więcej na ten temat napisałam w artykule pt. Spokojnie, to tylko sześciolatek >>

Układanie domina, które ostatecznie ma być eksperymentem, jest wyzwaniem, ale też świetną zabawą. Efekty pracy widać od razu, jest też „nagroda” za prawidłowe wykonanie zadania, bo przecież jak uda się „wywalić” wszystkie, radość jest przeogromna.

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność. 

Domino drewniane, 247 elementów z akcesoriami zabawka dla 5 latka

„Tip Top Clap”. Gra karciana dla dzieci

To gra karciana w stylu memory, bardzo zabawna i zachęcająca do ruchu. Zadaniem gracza jest zaprezentowanie dźwięku z wylosowanej karty np. śpiew ptaka oraz dźwięku zawodnika występującego przed nim. W trakcie gry zbiera się coraz więcej dźwięków do zapamiętania i pokazania, co sprawia, że dzieci nie tylko ćwiczą pamięć, ale też pokładają się ze śmiechu, kiedy w swojej kolejce trzeba wszystko ogarnąć bez pomyłki.

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność. 

Drewniana tabliczka mnożenia „Rio”

Nie od dziś wiadomo, że nasz mózg najlepiej przyswaja wiedzę podczas ruchu. Dlatego siedzenie i wkuwanie tabliczki mnożenia przy biurku, odrobinę mija się z celem. Tu mamy drewnianą tabliczkę do manipulowania. Z wałkami, na których z jednej strony napisane jest działanie, z drugiej odpowiedź. Problem z tabliczką mnożenia polega na tym, że najlepiej nauczyć się jej na pamięć, a to znaczy, że trzeba działania znać, kojarzyć i wiele razy ćwiczyć. Łatwiej o zrobić w ruchu i podczas zabawy.

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność. 

Drewniana tabliczka mnożenia zabawka dla 6 latka

Karty edukacyjne Montessori

Właściwie te karty posłużą także młodszym dzieciom, jednak wybrałam je jako element edukacyjny i wsparcie w nauce czytania. Bardzo wiele tematów do rozmów, ale też wymyślania najróżniejszych zabaw zgodnych z myślą Marii Montessori. Decydując o temacie (a jest tych zestawów jeszcze więcej) warto brać pod uwagę tzw. fazy wrażliwe, kiedy dziecko jest zaciekawione daną tematyką i chłonie wiedzę w zasadzie jak powietrze. Więcej o fazach wrażliwych przeczytasz w artykule: Maria Montessori nieustannie inspiruje >>

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność. 

Karty edukacyjne montessori zabawka dla 6 latka

Gra planszowa Zamki z piasku 

Kto nie lubi budować zamków z piasku? W tej rodzinnej grze chodzi o zbudowanie zamku, ale można też przy okazji burzyć zamki przeciwników (podbierając niektóre części), kombinować i walczyć z przeciwnościami lodu, bo czasem przecież zdarza się fala i zamek znika w mgnieniu oka. Za ukończony zamek są oczywiście bonusy.

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność. 

Zamki z piasku zabawka dla 6 latka

NOWE świąteczne inspiracje🎄 Książki adwentowe, zimowe, Mikołaj i Boże Narodzenie

NOWE świąteczne inspiracje🎄 Książki adwentowe, zimowe, Mikołaj i Boże Narodzenie

Książki dla dzieci są cudownym sposobem wprowadzania świątecznego nastroju. Lubię zimowe klimaty i nie zawsze muszą być związane ze świętami. Wspólne czytanie książek o zimie, Bożym Narodzeniu, Mikołaju, to pomysł na rodzinne spędzanie czasu.

To już trzecie zestawienie moich ulubionych książek o Bożym Narodzeniu i świętach. W poprzednich latach także nie odmówiłam sobie przyjemności tworzenia takich kolekcji. Każdej jesieni odświeżam je (zwłaszcza te starsze), bo przecież nakłady niektórych tytułów się wyczerpują. Teraz, wszystkie trzy części bożonarodzeniowych zestawień, mają dostępne propozycje lub zapowiedziane na ten rok.

Świąteczne książki dla dzieci

Czy opłaca się mieć w domu za dużo książek? 

Tak, w pewnym sensie tak, są na to badania (Za dużo książek >>), ale nie na jeden temat. Ta lista ma być inspiracją, niekoniecznie trzeba mieć wszystkie tytuły w dziecięcej biblioteczce.

Osobiście uważam, że warto wybrać jedną lub dwie propozycje do przedświątecznego poczytania. Wiem, że dorosłym trudno się oprzeć tym pięknym wydaniom, jednak dla dziecka czytanie dziesięciu książek na ten sam temat w długie zimowe wieczory, może być naprawdę nudne. I zniechęcające! A przecież nie o to chodzi.

Opisy są krótkie, za to odnośników do recenzji na blogu lub zdjęć na Instagramie Tylko dla Mam, bardzo wiele. Miłej lektury. Ho, ho, ho! 🎄🎄🎄

Tylko dla Mam instagram Anna Jankowska

Hoho wraca do domu

Bardzo wzruszająca książka pod patronatem Tylko dla Mam. Opowiada o bliskości i przyjaźni, mimo przeszkód i mrozu dookoła. Zimowe ilustracje są po prostu cudowne. Przeczytasz o niej więcej w recenzji na blogu: Hoho wraca do domu >>

❄️ Książka dla 3-7 latków.

Kliknij w zdjęcie, sprawdzisz cenę i dostępność.
Książkę można zamówić w przedsprzedaży z kodem rabatowym aktywnym do 17 listopada 2019.

Hoho wraca do domu ksiązka dla dzieci

O zimie

Ta prosta historia ma niesamowicie urzekające ilustracje. Przeplatają się tu konkretne informacje o zimie, ale są też zimowe wierszyki. Jeśli wprowadzać się w klimat przedświąteczny, to tylko z tą zimową książką, choć ona wcale o świętach nie jest.

❄️ Książka dla 2-5 latków.

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność. 

O zimie ksiązki dla dzieci

Boże Narodzenie krowy Zosi

Krowa Zosia jest znaną w wielu krajach postacią wymyśloną przez Goeffrey’a de Pennart. Tym razem Zosia wraz z orkiestrą wybierają się do jej rodzinnego miasteczka Plamki Wielkie. Śnieg jednak utrudnia podróż. Nic nie szkodzi, bo z pomocą przychodzi fantastyczny sprzedawca zabawek.

Tekstu jest tu niewiele, a jeśli polubicie się z sympatyczną Zosią, możcie zerknąć na pierwszą część jej przygód: Orkiestra krowy Zosi >>

❄️ Książka dla 3-5 latków.

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność. 

Jano i Wito. Zapach świąt

Seria książek o przygodach Jano i Wito autorstwa Wioli Wołoszyn, z rysunkami Przemka Liputa, to świetna zabawa dla najmłodszych czytelników. Zawsze się tam czegoś szuka, za czymś pędzi, coś powtarza, a nagrodą za wysiłek jest sensoryczna niespodzianka. Tym razem też tak jest!

Więcej o całej serii na blogu Tylko dla Mam: Jano i Wito. Sensoryczne książki logopedyczne >>

❄️ Książka dla 1-3 latków.

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność. 

Jano i Wito Zapach świąt książki dla dzieci

Czytanki-układanki

Jak sama nazwa wskazuje, to książki nie tylko do czytania, ale też do zabawy z najmłodszymi. Kartonowe, żeby przetrwały czytanie i zimowe aktywności. Każda zawiera 5 tematycznych układanek z puzzlami dla najmłodszych. W świątecznej odsłonie są jeszcze dwa tytuły:

❄️ Spodoba się 2-latkom i roczniakom.

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność. 

Edzio i przyjaciele. Z górki na pazurki

Seria o wiewiórku Edziu to (moim zdaniem) propozcja dla wrażliwych dzieci. Edzio jest odrobinę nieśmiały, lekko wycofany i raczej z trudem przychodzi mu przekonywanie się do poznawania nowości. Jego siła tkwi w tym, że jednak te nowości poznaje. Może nie od razu, nie „hop do przodu”, raczej w swoim czasie i po przemyśleniu sprawy. W zasadzie, większość małych dzieci tak robi.

W tej książce przyjaciele wybierają się pozjeżdżać na sankach z górki i ktoś rzuca pomysł o wyścigu. Edzio nie do końca jest przekonany czy chce w takim wyścigu brać udział. Ostatecznie się decyduje i świetnie przy tym bawi z Cosiem, bo też nie o rywalizację tu chodzi, ale o spędzanie czasu z przyjaciółmi. Jedynie Miś ambitnie dąży do zwycięstwa, jednak… no właśnie. Od „chcieć” do „umieć” jest jednak pewna droga do pokonania.

❄️ Książka dla 2-4 latków.

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność. 

Edzio i przyjaciele. Z górki na pazurki zima książka dla dzieci recenzja

Boże Narodzenie (książka z szopką do układania)

To książka z elementami do ułożenia szopki. Wszystkie elementy i strony w książce są kartonowe.

❄️ Przeznaczona dla dzieci 2-5 lat.

Dokładnie pokazałam ją w recenzji na blogu: Boże Narodzenie (książka z szopką do układania) >>

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność. 

Adwentownik 2019

Wyjątkowy projekt mamy, której brakowało wśród propozycji świątecznych książki przybliżającej czas adwentu, jednocześnie zachęcającej do rodzinnego spędzania tych dni w religijnej radości i zadumie. Z tej potrzeby powstał kalendarz z pomysłami na ciekawostki i adwentowe aktywności. Więcej o Adwentowniku opowiedziałam w recenzji filmowej: Adwentownik 2019 >>

❄️ Dla dzieci 3-100 lat.

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność. 

Adwentownik kalendarz adwentowy

Goście na Boże Narodzenie

Seria książek o Pettsonie i jego kocie Findusie już dawno skradła moje serce. Bardzo cenię szczegółowe ilustracje (architekta z wykształcenia) Svena Nordqvista. W zasadzie, widać w tych opowieściach zamiłowanie do projektowania, majsterkowania. Ciepły świat tej dwójki przyjaciół to skarbnica pomysłów i zimowych inspiracji. Tym razem do akcji wkraczają przyjaciele.

O jeszcze jednej książce z tej serii, z masą zdjęć ze środka, opowiedziałam w zestawieniu: Książki wiosenne i wielkanocne. Rok z Findusem >>

❄️  Książka dla 3-6 latków.

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność. 

Gang fałszywych Mikołajów

To książka i rysowanki w jednym, coś bardziej zwariowanego i w dodatku, do rysowania, wymyślania, wypełniania. Czytelnik zamienia się tu w detektywa tropiącego bardzo podejrzanych Mikołajów. Więcej o książce opowiedziałam w recenzji na blogu: Gang Fałszywych Mikołajów >>

❄️ Spodoba się dzieciom w wieku 5-7 lat.

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność. 

Ekspres Polarny

Książka pod patronatem Tylko dla Mam. Wprowadza w klimat świąt i pozwala wierzyć, że Mikołaj istnieje tak długo, jak sami tego chcemy (czyli zawsze!). Opowiedziałam o niej w recenzji filmowej: Ekspres Polarny >>

❄️ Książka dla dzieci w wieku 3 -100 lat.

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność. 

Cudowne Boże Narodzenie

Seria „Pomocne Elfy” skradła serca wielu dzieci. Jest napisana dość specyficznie, bo to takie trochę „instrukcje obsługi danego tematu”. W prostych i konkretnych słowach przybliżają dzieciom np. zasady przyjaźni lub (jak w tym przypadku) Boże Narodzenie. Autorami jest zaangażowane religijnie małożeństwo, widać to w tekstach książek.

O jeszcze jednaj z tej serii pt. „Przepis na przyjaźń” opowiedziałam na blogu w artykule pt. Naucz dziecko zdobywać przyjaciół >>

❄️ Książki dla 4-7 latków.

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność. 

 

Rodzina ze 141 ulicy

Bardzo ciepła opowieść akurat na przedświąteczny czas. Gruba książka, z małą ilością obrazków. Najfajniejsza do wspólnego rodzinnego czytania. Bo tu akcja właśnie siły rodzinnych więzi dotyczy.

Poznajemy rodzinę z piątką dzieci. Kilka dni prze Bożym Narodzeniem dowiadują się, że muszą się wyprowadzić z ukochanej kamienicy. Dzieci opracowują plan podbicia serca właściciela kamienicy. I jak to planami bywa… różnie to wychodzi.

Czyta się to z uśmiechem i ciepłem w sercu, choć klimaty są zimowe. Mamy tu dzieci w wieku 4-12 lat, bliźniaczki, brata i cztery siostry więc w sumie każdy znajdzie bohatera dla siebie.

❄️ Książka dla dzieci 7-12 lat.

Możesz sprawdzić, co na temat książki uważają rodzice obserwujący Instagram Tylko dla Mam, tam też zdjęcie ze środka: Rodzina ze 141 ulicy >>

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność. 

Rodzina ze 141 ulicy ksiązki dla dzieci zimowe Boże Narodzenie rodzina dom

Jolly The Christmas Postman

To pierwsza na świecie książka dla dzieci w takiej oprawie i takim wydaniu, czyli z dodatkowymi elementami: gry, list, zabawki do układania. Od lat zachwyca dzieci w Anglii, postanowiłam zerknąć do środka i więcej o niej opowiedzieć na blogu: Jolly The Christmas Postman >>

Jeśli szukacie książek właśnie w takim stylu (z dodatkami), są jeszcze:

❄️ Książka dla 3-6 latków.

Kalendarz adwentowy pop-up z ilustracjami Eric Carle

Kalendarz adwentowy powstał na podstawie książki pt. Śnieżne Marzenie >>. Więcej o kalendarzu przeczytasz w recenzji na blogu, tam też film, gdzie zerkamy na rozłożyny kalendarz : Kalendarz adwentowy pop-up Eric Carle >>

O „Śnieżnym marzeniu” opowiedziałam też podczas nagrania odcinka podcastu Aktywne Czytanie – książki dla dzieci, tu możesz obejrzeć relację filmową: Śnieżne marzenie >>

Świat malucha. Boże Narodzenie

Świetny zestaw z książeczką. Tak naprawdę mamy tu trzy elementy: książka, karty obrazkowe, puzzle (2 elementy do złożenia). Całość przenzaczona jest dla dzieci w wieku 2-3 lata i świetnie sprawdzi się przy zabawach świątecznych, ale też po prostu rozmawianiu o świętach, w których dla takich maluchów jest wiele nowych, niecodziennych elementów do poznania. Najlepiej poznaje się słowa przy aktywnym czytaniu i zabawie.

❄️ Książka dla 2-3 latków.

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność. 

Gwiazdkozaur

Książka o fantazji i o tym, że wiara w magię może zdziałać cuda. To jednak nie tylko książka na przedświąteczny czas, ale też coś dla miłośników dinozaurów.

William mieszka tylko z tatą. Mama zginęła w wypadku samochodowym. Tym samym, który spowodował, że chłopiec jeździ na wózku. Jego życie jest bardzo w porządku, choć sprawy w szkole nieco się komplikują wraz z przyjściem nowej uczennicy, wrednej i złośliwej.

Wartka akcja zmienia się co chwilę, po to żeby ostatecznie pokazać czytelnikowi, że bycie fair wobec innych, zawsze jest dobrym pomysłem. A ocenianie ludzi na pierwszy rzut oka, niekoniecznie ma sens na dłuższą metę. Jest Mikołaj, jest masa wzruszeń i dobrej zabawy przy czytaniu.

❄️ Książka dla 8-12 latków.

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność. 

Wieczór gwiazdkowy na placu budowy

Gratka dla miłośników ciężkich maszyn i klimatu placu budowy. Snów kolorowych, placu budowy >> to część pierwsza. To jest też wydanie świąteczne, w którym przyjaciele z placu budowy szykują gwiazdkową niespodziankę. Zimowe obrazki z placu budowy wyglądają przepięknie.

❄️ Książka dla 2-3 latków.

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność. 

Wieczór gwiazdkowy na placu budowy

Święta dzieci z dachów

Ten tyuł to jedno wielkie wzruszenie. Opowiada historię trójki dzieci, które uciekły z domu dziecka. Na dworcu spotkają zagubionego staruszka, któremu starają się pomóc odzyskać pamięć. Niklasson jest tajemniczą postacią. Czy uda im się dowiedzieć, kim on właściwie jest?

To piękna książka, ale też warto zaznaczyć, że trudna, bo mali bohaterowie nie mają rodziców, są (na swój sposób, choć mają przyjaciół) samotni i nie dane im było poznać czym są rodzicielska bliskość i miłość. Tym bardziej warto sięgnąć po taką książkę przed świętami, w zimowe wieczory z rodziną, żeby porozmawiać o tym, co naprawdę w życiu ma wartość.

❄️ Książka dla 6-9 latków.

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność. 

Święta dzieci z dachów książka dla dzieci

Nadchodzą święta

Nie jest to nowa propozycja, ale bardzo fajnie wprowadza w klimat świąteczny. W książce są opowieści, bajki, zimowe hisotorie np. klasyczne baśnie, ale też pomysły na smakołyki i dekoracje, ozdoby bożonarodzeniowe itp.

❄️ Książka dla 3-6 latków.

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność. 

Nadchodzą święta ksiązki dla dzieci Boże narodzenie mikołaj

Suzy Goose and the Christmas Star

Wydanie po polsku jest bardzo trudne do zdobycia. Polska wersja – Gąska Zuzia i pierwsza gwiazdka – ukazała się nakładem wydawnictwa Babaryba. Ja mam angielską. 

Gąska bardzo chce mieć na choince gwiazdkę z nieba i robi wiele, żeby ją zdobyć. Niestety, gąski nie mogą dosięgnąć gwiazd, o czym Zuzia przekonuje się po wielu próbach. Jednak to przecież świąteczna opowieść, a wiadomo, że w święta spełniają się życzenia dzieci i… gąsek.

❄️ Książka dla 2-4 latków.

Te zimowe ilustracje urzekają, obejrzyj zmagania gąski ze śniegiem: Suzy Goose and the Christmas Star >>

Gąska Zuzia i pierwsza gwiazdka książka Suzy Goose and the Christmas Star

Pomocnik Świętego Mikołaja

Historia małego elfa, który w poszukiwaniu rodziny, trafia do warsztatu Mikołaja. Pięknie zilustrowana książka pokazująca warsztat od kuchni. Coś, co pewnie ciekawi każdego małego (i dużego) czytelnika, bo kto by nie chciał choćby zerknać, co się dzieje w takim warsztacie? Elf nie tylko zerka, ale też poznaje każdy zakamarek i w dodatku wyrusza z Mikołajem w podróż, w tę najważniejszą noc!

❄️ Książka dla 3-5 latków.

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność. 

Pomocnik świętego mikołaja recenzja ksiązki dla dzieci ksiązki dla dzieci recenzja blog

Wróżki ratują święta

Dużo się tu dzieje, bo i sama książka jest niezwykła. Powstała przy współpracy mamy i syna. Właśnie on jest autorem jednego z opowiadań. Wróżki mają pełne ręce roboty, choćby dlatego, że muszą pomóc Mikołajowi w tarapatach. Kolejne opowiadanie jest o chłopcu z domu dziecka, który marzy o bardzo wyjątkowym prezencie. Trzecie to wyprawa na Księżyc, ale od wyprawy ważniejszy jest powrót. Zimowe ilustracje aż skrzą śniegiem. 

Tu obejrzysz powtórkę relacji nagrywanej na żywo do odcinak podcastu Aktywne Czytanie – książki dla dzieci, zaglądamy do środka: Wróżki ratują święta >>

❄️ Książka dla 4-7 latków. 

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność. 

Wróżki ratują święta książki dla dzieci

Zima. Bardzo proste czytanki dla dzieci

Zbiór prostych ćwiczeń do nauki czytania. Obrazki na kartach są właściwie zdjęciami, co rzadko się zdarza w książkach dla dzieci. Generalnie ten tytuł często polecany jest nauczycielom i terapeutom, ale myślę, że znakomicie sprawdzi się przy wspólnej nauce czytania. W tej serii jest też druga, bardzo świątecznna propozycja: Boże Narodzenie. Bardzo proste czytanki dla dzieci >>

❄️ Książka dla 5-7 latków. 

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność. 

Zima. Bardzo proste czytanki dla dzieci

Zima w Klinice Małych Zwierząt w Leśnej Górce

W zimowe klimaty wprowadzi też książka z większej serii. Poznajemy w niej świat zwierząt, ich przygotowania do zimy, ale też zimowe problemy, radości i wyzwania. Te książki pokazują różne pory roku i w bardzo ciekawy sposób przybliżają dzieciom informacje o przyrodzie. Do tego jeszcze klimatyczne, zaśnieżone ilustracje!

Więcej o całej serii opowiedziałam filmowo: Klinika Małych Zwierząt w Leśnej Górce >>

❄️ Książka dla 4-7 latków.

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność. 

Zima w Klinice Małych Zwierząt w Leśnej Górce zwierzęta ksiązki dla dzieci

 

Pluszowy Zajączek

Opowieść o maskotce, która niechcący źle odczytała list napisany do Mikołaja przez chłopca, dla którego (jak myślała) była najważniejsza na świecie. Pluszowy Zajączek bardzo się zasmucił, kiedy zauważył, że chłopiec prosi w liście o… drugiego pluszowego zająca. Pomyślał wtedy, że zostanie wymieniony i nie jest już kochany. Ależ się pomylił! Na szczęście udało się dotrzeć do Mikołaja na czas z tym nieszczęsnym listem.

Więcej o książce opowiedziałam w recenzji, tu też obejrzysz zdjęcia ze środka książki: Pluszowy Zajączek >>

❄️ Książka dla 3-6 latków.

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność. 

Pluszowy Zajączek książka

Śnieżna Siostra

Ta książka niewątpliwie wzrusza dzięki ilustracjom Lisa Aisto  i tekstowi Maja Lunde. Adwentowe 24 rozdziały o rodzinie po stracie, tęsknocie za bliskością, pożegnaniu, ale też wewnetrznej sile i nowym początku. To tak w największym skrócie, bo trudno opowiedzieć w dwóch słowach całą bożonarodzeniową historię. Dlatego nie ograniczyłam się jedynie do dwóch słow, napisałam całą recenzję, w której wyjasniam, dla jakiego wieku, jakie emocje może wzbudzić w dzieciach i rodzicach: Śnieżna Siostra >>

❄️ Książka dla 9-14 latków.

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność. 

Śnieżna Siostra książka dla dzieci recenzja opinia

Patrz, Madika, pada śnieg!

Przepiękne ilustracje w historii napisanej przez Astrid Lindgren. Czego chcieć więcej? Wygląda bajecznie, jednak nie dajmy się zmylić, to nie jest skrząca się lampkami choinkowymi, banalana historyjka. To właściwie mrożąca krew w żyłach opowieść o dziecku zagubionym w zimowym lesie.

Mówię o tym, ponieważ te bardziej wrażliwe maluchy, mogą się odrobinę przestraszyć taką zimową przygodą. Co nie zmienia faktu, że książka jest znakomitą opowieścią o powrocie do domu. Nie poddawaniu się, zwykłej dziecięcej ciekawości i zimie. Majestatycznej zimie. 

❄️ Książka dla 5-7 latków.

Kliknij w zdjęcie. Sprawdzisz cenę i dostępność. 

 Patrz, Madika, Pada śnieg książki dla 5 latka

grupa Aktywne Czytanie książki dla dzieci Anna Jankowska
Najlepsze książki dla przedszkolaka

Najlepsze książki dla przedszkolaka

Jakie są najlepsze książki dla przedszkolaka? To książki dla dzieci pokazujące nowe sytuacje to zestawienie, w którym skupiłam się na propozycjach, gdzie głównymi bohaterami są prawdziwe dzieci, choć ich zachowanie nie zawsze jest książkowe.

Kolejne zestawienie książek dla dzieci na blogu Tylko Dla Mam. Było ich już całkiem sporo, wszystkie zebrałam w jednym miejscu: Zestawienia tematyczne >>

Najlepsze książki dla przedszkolaka

Za każdym razem staram się wybierać według pewnego (subiektywnego oczywiście) klucza. Tym razem szukałam propozycji, gdzie główną rolę odgrywają dzieci, a rzeczy dzieją się w realnym świecie. Nie ma magii, mówiących zwierząt, ale jest dużo dobrej zabawy.

Nie chodziło mi o moralizowanie, ale o pokazanie dzieciom, że czytanie książek jest przydatne, bo można się z nich wiele dowiedzieć o różnych sprawach. Takich dziecięcych sprawach i problemach. Są to więc książki poniekąd edukacyjne, bo pokazują konkretne sytuacje, emocje, relacje, które są bliskie (i rozumiane) dzieciom w wieku przedszkolnym.

Staś Pętelka. Dzielny pacjent

Tym razem książka pomaga przygotować się do wizyty u lekarza. Poznajemy Stasia, ciekawskiego chłopczyka, który w ramach zabawy i eksperymentowania, zjada zupę. Taką „niby zupę” i nie kończy się to dobrze.

Z tej książki maluchy dowiedzą się, że obawianie się wizyty u lekarza jest w porządku. Zrozumieją też, że nie do końca dobrym pomysłem jest testowanie potraw przygotowanych podczas zabawy.

Doświadczanie to jedna sprawa, jednak kiedy dorosły mówi, że nie jest to dobry pomysł, warto posłuchać. Bo przecież rodzice nie zabraniają dla samego zabraniania. Jeśli już, to z troski o zdrowie i bezpieczeństwo dziecka.

Druga część przygód Stasia Pętelki to Staś Pętelka. Nowy piesek >>

Warto wiedzieć, że Staś ma młodszą siostrę, Jadzię. O jej przygodach (dla młodszych dzieci 1,5 – 2 lata) napisano już dwie książki:

Autorka Barbara Supeł
Ilustracje Agata Łuksza
Wydawnictwo Zielona Sowa
Spodoba się dzieciom w wieku 3-5 lat.

Kliknij w zdjęcie. Sprawdź cenę i dostępność.

Nie chcę mieć kręconych włosów

W tej rymowanej opowieści dużo się dzieje. Nasza główna bohaterka nie lubi swoich włosów i robi wiele, by je wyprostować. Cały urok książki polega właśnie na tych staraniach i poszukiwaniu fryzury idealnej.

Oczywiście, nie da się pozbyć loków, ale da się zmienić na ich temat zdanie. I to jest genialne przesłanie, niekoniecznie tylko dotyczące włosów. Nasza perspektywa, punkt widzenia na problem (bo dla niej loki są problemem) może ulec zmianie. Zamiast wkładać całą energię w pozbywanie się tego problemu, może warto zmienić perspektywę i spojrzeć na sprawy inaczej?

To też książka o akceptowaniu siebie, konkretnie właśnie wyglądu. O ile niekoniecznie zawsze chcemy właśnie na wyglądzie skupiać uwagę dzieci, tak czasem warto. Mały człowiek może potrzebować czasu i wsparcia w zrozumieniu, że każdy jest inny i nie każdy musi wyglądać „jak z reklamy”. Takie książki bardzo w tym pomagają.

Autorka Laura Ellen Anderson
Wydawnictwo Papilon
Spodoba się dzieciom w wieku 3-6 lat.

Kliknij w zjęcie. Sprawdź cenę i dostępność.

Nie chcę być mały

Druga w serii zabawna rymowanka pomagająca zaakceptować własny wygląd. Tym razem bohaterem jest chłopiec. Na tle klasy jest dość niski i to mu bardzo przeszkadza. Szuka sposobów na to, żeby jednak stać się większym. Jest przy tym masa śmiechu.

Ostatecznie jednak dochodzi do wniosku, że na świecie są mali i duzi ludzie. Razem można się świetnie bawić, a przecież o zabawę tak naprawdę chodzi, o dogadywanie się, a nie wzrost.

Autorka Laura Ellen Anderson
Wydawnictwo Papilon
Spodoba się dzieciom w wieku 3-6 lat.

Kliknij w zjęcie. Sprawdź cenę i dostępność.  

Kajtek i Tosia

W tej książe dla dzieci mamy już nieco więcej do czytania. Dwójka przyjaciół spędza ze sobą czas i dobrze się przy tym bawi. Tak po prostu. W książce znajdziemy dwanaście ciepłych rozdziałów, a historie tam są zabawne, spokojne i lekko się je czyta.

Większość akcji toczy się na podwórku, wśród przyrody, gdzie dzieci dużo obserwują, zadają pytania, czasem psocą, dziwią się światu. Dla mnie to taki trochę wstęp do Dzieci z Bullerbyn, bo kojarzy mi się z radosnym dzieciństwem.

Autorzy: Jujja WieslanderTomas Wieslander
Ilustracje Jens Ahlbom
Wydawnictwo Zakamarki
Spodoba się dzieciom w wieku 3-6 lat.

Kliknij w zdjęcie. Sprawdź cenę i dostępność.

Przyjaźń

Tym razem propozycja odrobinę refleksyjna, bo i autorka z wykształcenia jest filozofką. To już czwarta część opowieści o Archibaldzie. O pierwszych dwóch opowiadałam już kiedyś na blogu Tylko dla Mam, przy okazji artykułów o budowaniu relacji rodzinnych.

Tym razem do klasy bohatera przychodzi nowy chłopiwec. Sam jest wycofany, nie bawi się z innymi dziećmi. Nasza dwójka powoli się zaprzyjaźnia i to jest pieknie pokazane w całej opowieści, gdzie tekstu jest niewiele, za to dużo tu emocji i… wrażliwości.

Kliknij w zdjęcie. Sprawdź cenę i dostępność.

Opowiadania z piaskownicy

To książka opowiadająca o przygodach przedszkolaka Tomka. Z jego perspektywy widzimy wszystkie zdarzenia. A nie są one jakieś kosmiczne. To codzienność chłopca, jego rodziny i przyjaciół. Sporo dzieje się w przedszkolu, ale w innych miejscahc też np. u fryzjera, na placu zabaw itd.

Nie jest to wcale nowa książka, ale wracam do niej, bo w zasadzie jest ponadczasowa. Z humorem i ciekawie opowiada dzieciom o codziennych sprawach innych dzieci. Przy okazji podpowiadając, jak można rozwiązać ten czy inny problem.

Autorka Renata Piątkowska
Ilustracje Iwona Cała
Wydawnictwo BIS
Spodoba się dzieciom w wieku 3-6 lat.

W tej serii mamy także:

Opowiadania dla przedszkolaków >>
Opowiadania do chichotania >>
Piegowate opowiadania >>

Kliknij w zdjęcie. Sprawdź cenę i dostępność.

Buziak? Nie!

W tej książce poznajemy Leosia, który nie przepada za nieproszonymi buziakami. A właśnie takie dostaje od cioci, babci czy wujka z kłującą brodą. Więcej o samej książce opowiadziałam w recenzji filmowej Buziak? Nie! >> , bo to patronat Tylko dla Mam.

Piękne ilustracje i przede wszystkim mądre przesłanie o tym, że dziecięce „nie” jest ważne i powinno być szanowane przez dorosłych i inne dzieci.

Kliknij w zdjęcie. Sprawdź cenę i dostępność. 

Aktywne Czytanie – książki dla dzieci

Podcast Aktywne Czytanie – książki dla dzieci

Jeśli lubisz słuchać opowieści o ciekawych książkach dla dzieci, zapraszam do subskrybowania podcastu Aktywne Czytanie – książki dla dzieci >>

Moje opowieści są ścieżką dźwiękową z recenzji filmowych, dlatego czasami mówię o oglądaniu ilustracji. Słychać też szelest przewracanych kartek, bo to się często dzieje na żywo.  Nie każdy jednak może (lub chce) oglądać, niektórzy wolą posłuchać. I bardzo mnie to cieszy!

Łukasz ratuje misia, czyli jak udzielać pierwszej pomocy

Z tej książki dzieci dowiedzą się, jak udzielać pierwszej pomocy. Brzmi poważnie, ale dzięki prostej opowiastce i zabawie (bo przecież misiem się bawimy), maluchy szybka zrozumieją, że do ćwiczenia takich umiejętności, nie trzeba być lekarzem.

A warto umieć pomagać innym i sobie, z kilku powodów. Po pierwsze, dziecko rozumiejące, że skaleczenie to nie koniec świata, a krew da się dość łatwo zatamować, będzie mniej skłonne do dramatyzowania, kiedy naprawdę się skaleczy.

Po drugie, każdy (dzieci oczywiście też), mając wiedzę na temat zdrowia, świadomość, że w razie potrzeby potrafią pomóc sobie lub innym, czują się pewniej w nowych sytuacjach i chętniej stawiają czoło nowym doświadczeniom.

Łukasz nie wpada na pomysł nauczenia się, jak udzielać pierwszej pomocy przez przypadek. Widzi, jak mama pomaga starszemu panu. I to jest też świetne przesłanie, bo dzieci nie będą skore do niesienia jakiejkolwiek pomocy, jeśli dorośli w ich otoczeniu będą mówić: Nie wiem, nie umiem.

Autorka Izabela Michta
Ilustracje Anna Gensler
Wydawnictwo Dwukropek
Spodoba się dzieciom w wieku 3-5 lat.

Książka powstała zgodnie z oficjalnymi zaleceniami Polskiej Rady Resuscytacji.

Kliknij w zdjęcie, sprawdź cenę i dostępność.

Książki o przedszkolu

Książki o przedszkolu

Książki o przedszkolu to cała masa propozycji, które przeglądałam pod kątem adaptacji przedszkolnej. Czy pomogą dzieciom poznać przedszkolne życie? 

Tym razem jest to bardziej przegląd rynku niż zestawienie tego, co polecam bez mrugnięcia okiem. Bo mrugnięć miałam kilka w przypadku tego tematu. Szukałam tytułów mogących wesprzeć przyszłego przedszkolaka ponieważ w życiu większości dzieci przychodzi taki etap, że potrzebują wsparcia. 

Zresztą potrzebują go również dorośli. Między innymi dlatego przygotowałam webinar pt. Wszystko, co warto wiedzieć o adaptacji przedszkolnej. To materiał przygotowujący rodzica do wspierania dziecka. 

Oczywiście nie są to wszystkie dostępne na rynku książki dla dzieci o przedszkolu (to mój świadomy zabieg), ale kilkanaście, które wpadło mi w oko i chciałam przetestować. Postanowiłam się im bliżej przyjrzeć. Z całej pierwotnej listy (pokazywałam ją m.in. na Instagramie Tylko dla Mam – warto śledzić relacje) zostawiłam opisy tytułów, które mogą się spodobać przyszłym i obecnym przedszkolakom, choć co do niektórych treści mam drobne „ale”, o czym informuję w opisach. 

Pośród tych przedszkolnych książek na pierwotnej liście znalazło się kilka, których nie polecam, dlatego nie umieściłam ich tutaj. Nie chcę im robić (naprawdę zbędnego) rozgłosu. Wspomnę o nich podczas FB live zatem zanjdziesz je w relacji filmowej. Nie każdy musi podzielać moje zastrzeżenia, być może niektórym i one się spodobają. 

Przedszkoludki. Sto radości i dwa smutki

Świetna propozycja dla początkujących przedszkolaków. Niby jest jest to instruktaż, jak wygląda dzień przedszkolaka, a jednak trochę jest. Większość tekstów to rymowane wierszyki, są też krótkie historyjki. 

Za każdym razem na tapetę bierzemy inną przedszkolną sytuację. Jest wiec przyjście do przedszkola (i znaczki w szatni). Jest wierszyk o nudzie, opowieść o przedstawieniu czy zabawie plastycznej z Lepioludkami. Każda część to nieco inna przedszkolna radość, a wszystkie tworzą taki bardzo aktywny, zabawny obraz pokazujący, że w przedszkolu ciągle coś się dzieje. 

Zgodnie z tytułem (i to mi się bardzo podoba) jest też mowa o przedszkolnych smutkach. Nie każdy przecież lubi jeść przedszkolne obiady, leżakować itd. To zupełnie normalne. Mało jest przedszkolnych książek, w których pojawia się temat chorób, a przecież u trzylatków zapoznawanie się z nowymi zarazkami przebiega często intensywnie. Tu nie omijamy tematu grypy,  jest ujęty w zabawną rymowankę. 

Tak samo jak nie omijamy smuteczku związanego z największym dziecięcym niepokojem: Czy rodzice będą pamiętali żeby mnie odebrać? Myślę, że wierszyk „Smutno mi” powinny przeczytać wszystkie trzylatki. Może pomóc przetrwać te trudniejsze chwile. 

Natomiast z myślą o rodzicach, których dziecko boi się przedszkola, zostawiam odcinek podkastu Tylko dla Mam:

Lęk przed przedszkolem. Jak pomóc dziecku, które nie chce chodzić do przedszkola?

Książka wręcz tryska kolorami i… działaniem. Dokładnie tak jak w sali przedszkolnej czy na placu zabaw – ciągle coś się dzieje. Trochę radości i trochę smutku.

Kliknij w zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność książki. 

 

Lulaki, Pan Czekoladka i przedszkole

To bardzo ciepła propozycja do poczytania do poduszki. Jest to zresztą seria „Poduszkowce”. Książka składa się z dwóch opowiadań. Pierwsze to dzień z życia przedszkolaka. Od pobudki (za którą główny bohater – Hubercik) nie przepada, przez wyjście do przedszkola, śniadanie, zabawy, plac zabaw, podwieczorek itd.

Dla Huberta to nie jest pierwszy dzień w przedszkolu, chłopiec dobrze wie, jak się sprawy mają, jaka jest kolejność i prostym językiem opowiada o tym czytelnikowi. Mnóstwo obrazków i cennych (przedszkolnych) informacji. 

Hubercikowi towarzyszy miś Czekoladka, w przedszkolu z przytulanką zawsze raźniej.

Trochę dziwne może się wydać małym czytelnikom, że na podwieczorek w przedszkolu można zjeść cztery ciastka… bo nie można. No, chyba, że u Hubercika w przedszkolu jest inaczej. Warto jednak nadmienić przy wspólnym czytaniu, że ciastka w przedszkolu to nie jest rutyna żeby potem nie było wyczekiwania i rozczarowania. 

Druga opowiastka to czas w weekend. Świetny pomysł żeby przy okazji przedszkolnego dnia poczytać też o weekendzie. Początkujące przedszkolaki mogą mieć poczucie, że to zmienione życie, ta przedszkolna codzienność będzie trwała wiecznie. A tu miła niespodzianka! Weekend, podczas którego odpoczywamy od przedszkola. 

Kliknij w zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność książki. 

Kurczak Karolek idzie do przedszkola

 To bardzo krótka opowiastka z ruchomymi obrazkami. Dla wszystkich, którym odrobinę trudno obudzić się rano do przedszkola. Karolkowi też trudno, a musi się zmobilizować, bo pierwszy raz wyrusza do przedszkola. 

 Cała książka jest naprawdę krótka, bo największą atrakcją są tu ruchome obrazki. Z pewnością nie jest to książka opowiadająca o dniu w przedszkolu, raczej o poranku zanim tam się dotrze. Historia kończy się w szatni, do której Karolkowi udało się dotrzeć na czas. 

 Ta książka dość prosto i zabawnie opisuje problem z porannym wstawaniem, jednak dla wielu dzieci (i rodziców) sprawa jawi się jako nieco bardziej skomplikowana. Dla wszystkich, którzy nie lubią poranków, przygotowałam ważny artykuł: 

Jeszcze tylko 5 minut! Trudne pobudki, ciężkie poranki, wstać przecież trzeba. Wypróbowałaś już te pomysły?

Kliknij w zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność książki. 

Dusia i Pinek-Świnek. Pierwszy dzień w przedszkolu

To bardzo zabawna opowieść o Dusi, która przeżywa pierwszy dzień w przedszkolu. Psinek-Świnek jest jej maskotką uszytą przez mamę w nocy, tuż przed pierwszym dniem w przedszkolu. Dusia prosiła o psiaczka, mama usłyszała prosiaczka i tak powstał Psinek-Świnek. 

Cała książka podzielona jest na dwie opowiastki. Pierwsza to ta całkiem realistyczna, kiedy Duisia idzie do przedszkola, poznaje dzieci, panią, różne zachowania rówieśników i w sumie świetnie się bawi, choć jej kumpel niekoniecznie jest uosobieniem wzoru przedszkolaka. Delikatnie mówiąc – rozrabia.

W całej historyjce nie brakuje momentów tęsknoty, zdziwienia, niezadowolenia… jak to w życiu przedszkolaka.

Druga część to przygoda, która przytrafiła się Psinkowi-Świnkowi wciśniętemu do czerwonego czajnika przez Dusię i jej nowego kolegę. Kiedy dzieci świetnie bawiły się na przedszkolnym placu zabaw, maskotka przeżywała dziwne spotkania w czajniku np. z maleńką księżniczką.

Podoba mi się podjęcie tematu gryzienia w przedszkolu. Jest mnóstwo dzieci, które w ten właśnie sposób okazują lęk czy stres. 

Więcej napisałam o tym wyjaśniając bicie i przepychanki w przedszkolu:

https://tylkodlamam.pl/jak-reagowac-na-bicie-i-przepychanki-w-przedszkolu/

Co ciekawe, Dusia uważa się za jedyną grzeczną osobę w tym szalonym przedszkolnym świecie. Bez ogródek informuje małego czytelnika: Jacy oni są wszyscy dziwni! W tym przedszkolu jest pełno dziwaków. Czemu nie mogą być tacy grzeczni i mili jak ja?

Kliknij w zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność książki.

 

Wkrótce będę przedszkolakiem

Ta książka jest czymś w rodzaju instrukcji obsługi pierwszych dni w przedszkolu. A właściwie nawet wcześniej, bo początek to przygotowanie do przedszkola, nauka samodzielności.

Naszym przewodnikiem po całej książce jest Adaś, starszy przedszkolak. To on opowiada wszystkim maluszkom, co i jak. Jak to będzie. Bardzo ciekawy pomysł, żeby to dziecko, a nie dorosły, oprowadzało młodszych przedszkolaków. 

Z racji tego, że książkę przygotowało wydawnictwo Bliżej Przedszkola, znające świat przedszkola od podszewki, faktycznie jest to rewelacyjna instrukcja dla małego dziecka. Bez udziwnień, zbaczania z toru, konkretnie i krok po kroku. Nie tylko o tym co będzie, ale też – to ważne – co mały przedszkolak może czuć np. niechęć do przedszkolnych posiłków, tęsknotę itd. Bez owijania w bawełnę.

Osobiście mam jednak pewien maluteńki problemik z tą książeczką, z której dzieciaczki dowiadują się, jak ważne jest samodzielne zakładanie buciczków, mycie rączek, czytanie książeczek czy jedzenie śniadanka. Bawią się wspólnie zabaweczkami, podnoszą rączki przy odpowiedzi, słuchają pioseneczek i zjadają zupeczkę. Ząbeczki mnie bolą od tak dużej ilości zdrobnionek! 

Kliknij w zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność książki. 

Przedszkole. Co to jest?

Nie jest to typowa książka o adaptacji, ale może warto i o niej wspomnieć. Od razu powiem, że jej wielką fanką nie jestem. Przyznać jednak trzeba, że polscy autorzy rzadko podejmują temat związany z „byciem tym niegrzecznym” w grupie. Dokładnie o tym jest ta książka, a właściwie o czymś w rodzaju  przemiany wewnętrznej bohatera. 

Na początku dowiadujemy się, że Tymek jest niesfornym cielaczkiem, który nie chce chodzić do przedszkola, bo nie lubi być grzeczny. I zaczyna się przeszkadzanie, zaczepianie, wygłupianie. Każdy nauczyciel zna dzieci „rozwalające zajęcia”. 

Okazuje się, że to wszystko ze stresu, z niewiedzy, z nieumiejętności okazania inaczej emocji. Kiedy inne dzieci zaczynają zapraszać Tymka do wspólnych zabaw, cielaczek się uspokaja i bardzo wiele uczy w przedszkolu. Jednak… czy to zachęcanie nie powinno być rolą nauczycielki? Rzadko dzieci chętnie zapraszają do zabawy „tego niegrzecznego”. 

Myślę, że w zrozumieniu pewnych zachowań dzieci może pomóc artykuł:

Częste zachowania dzieci, za którymi kryje się więcej niż widać na pierwszy rzut oka. Znasz któreś?

Sporo tu etykietek, bardzo duży skrót myślowy jeśli chodzi o zmianę zachowania, jednak mam przekonanie, że są dzieci, które odnajdą w Tymku coś znajomego. Dlatego zostawiam w zestawieniu, z adnotacją „do przemyślenia”. 

Kliknij w  zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność książki. 

Rok w przedszkolu

Kartonowy picture book, w którym na początku poznajemy grupę dzieci. Każde z nich przedstawia się, co pozwoli potem śledzić ulubionych bohaterów. Podoba mi się, że jest to przedszkole integracyjne, gdzie Dominik jeździ na wózku inwalidzkim. Takie rzeczy są bardzo ważne w przedszkolnych opowieściach. 

Na każdej stronie dzieje się tyle, że chyba trzylatkowi potrzebna będzie pomoc dorosłego. Opowiadamy o naszych bohaterach, podglądamy ich przedszkolny dzień, a nawet cały rok. 

Jest więc pasowanie na przedszkolaka, jest Halloween (szacun, za otwarte podejście do tego święta, które często w przedszkolnych kalendarzach budzi wiele kontrowersji). Są też patriotyczne obchody 11 listopada… i tak po kolei miesiąc za miesiącem z przedszkolnego życia – od września do wakacji. 

Kliknij w zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność książki. 

Co robisz Olu w swoim przedszkolu?

Przygotowane przez pedagożkę zabawy graficzne, mające przybliżyć dzieciom informacje o tym, co dzieje się w przedszkolu każdego dnia. Oprócz kolorowanek znajdziemy tu także naklejki. 

Nie jest to „adaptacja krok po kroku”, ale z pewnością można podczas zabawy plastycznej porozmawiać z dzieckiem o tym, co dzieje się w przedszkolu. 

Na każdej stronie jest też graficzna podpowiedź wzorów naklejek oraz zadanie do wykonania, czasem zagadka lub pytanie związane z danym obrazkiem. 

Rodzice bardzo często próbują się dowiedzieć, co maluchy porabiały w przedszkolu. Zwłaszcza w pierwszych dniach. I niezmiernie frustrujące są odpowiedzi typu: Nic lub Nie pamiętam. Być może tych kilka podpowiedzi uda się wykorzystać pytając małego przedszkolaka, jak minął dzień. 

Kosmici na lekcji? Smok w przedszkolu? Jak wydobyć informacje z przedszkolaka i ucznia?

Kliknij w zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność książki. 

Miffy w przedszkolu

Dla fanów tej znanej na całym świecie króliczki, zerknięcie na dzień w przedszkolu na pewno będzie miłym doświadczeniem. Uprzedzam jednak wszystkich, którzy Miffy nie znają, że nie jest to typowa książka o adaptacji. 

Owszem, mamy tu przedstawiony przedszkolny dzień, ale raczej w takiej szkolnej odsłonie. Nie ma tu mowy o emocjach, beztroskiej zabawie, zawieraniu przyjaźni. Strona po stornie przechodzimy do kolejnych zajęć zorganizowanych przez nauczycielkę. 

Znając konwencję tej serii nie ma się do czego przyczepić, bo tak to właśnie wygląda w każdej książce – krótki rymowany opis sytuacji. Jednak może rozczarować osoby nastawione na „wątki adaptacyjne”. 

Miś Tuliś idzie do przedszkola

To z kolei jest książka, która pokaże małemu czytelnikowi, co raczej na pewno nie wydarzy się w przedszkolu.  W pierwszych dniach nikt nikogo nie będzie przytulał na powitanie. Nauczyciele dbają o poczucie bezpieczeństwa dzieci, a przytulanie obcych osób z pewnością go nie buduje. Miś Tuliś oczywiście wszystkich tuli. 

Potem są zajęcia plastyczne i odciski pupy na papierze. Akrobacje z łapaniem kolegów w locie i oblewanie się wodą. Oczywiście, że to wszystko się nie wydarzy w prawdziwym przedszkolu. Co nie zmienia faktu, że można dziecku i taką bajkę przeczytać. Choćby po to żeby się pośmiać i rozładować przedprzedszkolny stres. 

Na końcu znajdziemy fajną ściągę pokazującą, co wydarzyło się w przedszkolu i co jeszcze może się wydarzyć np. kącik pierwszej pomocy, rozrabianie, przebieranki, piaskownica itd. 

Kliknij w zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność książki. 

Tupcio Chrupcio. Przedszkolak na medal

Od razu widać, że autorka Tupcia nie pochodzi z Polski. Zupełnie inne podejście to pierwszych dni w przedszkolu: Chcesz iść to w porządku. Nie chcesz? Też w porządku. Tak w wielkim skrócie wygląda tupciowa adaptacja. Bez stresu, spinki i histerii (dorosłego). 

Czy tak jest dobrze? O ile czasem można zarzucić metodom wychowawczym przedstawianym w tej serii, tak tym razem mama Chrupcia po prostu zostawia decyzję i odpowiedzialność dziecku. Z jednej strony ryzykowne, bo nigdzie nie jest powiedziane, że dziecko zechce iść do przedszkola. 

Z drugiej bardzo sprytne, bo to dziecko bierze odpowiedzialność za decyzję, nie dorosły. Oczywiście mama Tupcia zupełnie nieprzypadkowo wybiera się na spacer w okolice przedszkola, żeby Tupcio mógł zerknąć do środka i przekonać się na własne oczy, co się tam wyprawia. A wyprawia się pyszna zabawa, do której dziecko decyduje się dołączyć.

Jedna kwestia elektryzuje niektórych. Tupcio mówi, że przedszkole jest głupie. Cóż… wiele dzieci uważa dokładnie tak jak nasz bohater. Głupie przedszkole to hasło, które nikomu nie zaszkodzi (serio!), a może pomóc dziecku wyrzucić z siebie co NAPRAWDĘ czuje do tego miejsca w pierwszych dniach. Mnie nie ruszają takie słowa w książkach. Nawet lubię obserwować to całe oburzenie dorosłych na jedno słowo. 😉 

Kliknij w zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność książki. 

Opowiadania przedszkolaka

Zaczyna się pierwszym dniem w przedszkolu. Tym razem wybierają się tam dwie koleżanki. We dwójkę zawsze raźniej więc to dobry pomysł. Jedna jest wycofana i raczej na „nie”, a druga to wyraźnie optymistka. 

Wiele dzieci czuje lęk, nieśmiałość lub po prostu dyskomfort wkraczając do nowej grupy. Można im pomóc:

Jak pomóc dziecku poradzić sobie z nieśmiałością i wejściem do nowej grupy?

Kilka scenek z przedszkolnego życia, w każdym rozdziale wiele się dzieje. Ten pierwszy jednak przypadł mi do gustu, bo prowadzi małego czytelnika, krok po kroku, przez proces przedstawiania się. To dla wielu dzieci bardzo stresujący moment. Jako rodzice dbamy o to żeby dziecko wiedziało jak wygląda przedszkole, kim jest wychowawczyni, ale nie zawsze pamiętamy, że potem jednak maluch zostaje sam… i trzeba sobie poradzić w konkretnych sytuacjach. 

W rozdziale mamy dokładnie opisane zasiadanie w kółku, opowiadanie o sobie. Nie chodzi tylko o imię i nazwisko, ale też np. co się lubi robić. Warto przećwiczyć takie przedstawianie się w domu, żeby maluch nie musiał gorączkowo zastanawiać się nad tym pierwszego dnia w przedszkolu. Im więcej przećwiczonych wcześniej sytuacji, tym lepiej.  

Jest też jeden cały długi rozdział o tym, co zrobić kiedy dziecko zgubi z oczu rodziców. Zatem to nie tylko opowiadania dla początkujących przedszkolaków. Myślę, że przydadzą się wszystkim dzieciom w wieku przedszkolnym. Zwłaszcza, że sporą część historii zajmują też relacje rówieśnicze. 

Kliknij w zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność książki. 

Ubierz misie. Przedszkole

To jest książka aktywizująca, z naklejkami wielokrotnego użytku. Poznajemy tu misie wybierające się pierwszy raz do przedszkola. Maluch ma okazję poczytać o tym, co lubią misie (czyli ćwiczymy przedstawianie się). Potem pomaga im się ubrać, spakować przysmaki, zostawić rzeczy w szatni, bawić się itd. 

Świetnym pomysłem jest takie projektowanie dnia przez małego czytelnika. Z jednej strony poznaje przedszkolną rutynę, z drugiej ma możliwość decydowania o pewnych sprawach np. kto bawi się jaką zabawką, kto jest jak ubrany. 

Jest to tłumaczenie z wydawnictwa Usborne, dlatego pada tu słowo „klasa” zamiast sala przedszkolna. To może zmylić niektóre dzieci, dlatego pewnie trzeba będzie wytłumaczyć, że w UK pięciolatki idą do szkoły, która wygląda zupełnie jak przedszkole. 

Kliknij w zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność książki. 

Zuzia idzie do przedszkola

Cała seria z przygodami Zuzi jest pomocnym narzędziem do rozmawiania z dziećmi o najróżniejszych sytuacjach. Tym razem krok po kroku przeprowadzamy dziecko przez pierwsze dni w przedszkolu i całe przygotowanie. 

Zuzia nie ukrywa, że denerwuję się przed tym pierwszym dniem, ale też cieszy się, że ma już trzy lata i nareszcie może chodzić do przedszkola. Przygotowanie dziecka pod kątem „nareszcie możesz tam chodzić” jest całkiem dobrym pomysłem, choć warto zacząć o wiele wcześniej niż chwilę przez wrześniem.

W tej przedszkolnej serii są dostępne jeszcze:

Kliknij w zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność książki.

Nudzimisie i przedszkolaki

Nudzimisie to cała seria książek, w których małe zabawne stworki wymyślone przez Szymka, pomagają dzieciom w najróżniejszych sytuacjach. Jak powstały? Szymek kiedyś bardzo się nudził powtarzając: Nuuuudzi miii się! I tak przywołały Nudzimisie. 

W tej konkretnej książce poczytamy o zabawach i przygodach samych Nudzimisiów, ale jest też rozdział o czterolatku, który jako nowy przyszedł do grupy i nie mógł sobie poradzić z trudną sytuacją. Kolejny już tydzień siedział w kąciku, nie chcąc się z nikim bawić. 

Akcja jest poprowadzona tak, że to dzieci i Nudzimisie pomagają nowemu wejść do grupy. Gdyby nie to, że Nudzimisie są zaczarowanymi stworzeniami, miałabym (kolejny raz) pretensje o to, że dzieci załatwiają takie sprawy za dorosłych. Skoro jednak to wszystko czysta fantazja, czytamy to po prostu jako fajną bajkę o przedszkolakach. 

Kliknij w zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność książki. 

Kicia Kocia w przedszkolu

Dzień przedszkolny krok po korku. Kicia Kocia spotyka tam przyjaciół i świetnie się bawi. Jest pokazana każdy ważny element dnia. Jest nawet płaczące dziecko.

Dla miłośników tej kotki może to być pomocna lektura pokazująca, jak wygląda dzień w przedszkolu. 

Kliknij w zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność książki. 

Marysia i wesoły dzień w przedszkolu

Seria o Marysi ma różne opinie. W tym odcinku Marysia przeprowadza dzieci przez swój dzień w przedszkolu. To książka, w której na każdej stronie mamy też obrazki do wyszukiwania. 

Jedyne, co trochę mnie zdziwiło to strona, z której dowiadujemy się, że dziewczynki bawią się w dom, a chłopcy fikają fikołki. Nikt nie mówi, że tak jest zawsze, że tak trzeba, ale jednak… dlaczego na przykład nie na odwrót? 

W każdym razie, Marysia wybiera zabawę z chłopakami, a reszta toczy się znanym przedszkolnym harmonogramem. 

Podoba mi się zakończenie, kiedy to tata i mama (razem) odbierają Marysię z przedszkola. Sięgając po ten tytuł przy adaptacji, taka dwurodzicowa niespodzianka może bardzo umilić przedszkolakowi powrót do domu. 

Kliknij w zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność książki. 

Czasami lubię opowiadać o książkach

Wtedy razem możemy zajrzeć do środka, a ja mogę opowiedzieć, co ciekawego wypatrzyło w niej moje pedagogiczne oko. Nie przegapisz żadnego filmu zapisując się na mój Newsletter – KLIK!

Mocno się napracowałam przy tym wpisie, teraz liczę na Ciebie, bo chciałabym żebyśmy zostały w kontakcie. Jak? Jest kilka możliwości, mam nadzieję, że skorzystasz:

  • Zostaw proszę komentarz, bo dla mnie każda informacja zwrotna na temat mojej pracy, jest bardzo ważna.
  • Jeśli uważasz, że piszę z sensem i o ważnych sprawach, podziel się wpisem ze znajomymi.
  • Polub Fan Page na Facebooku, jest tam już mnóstwo mam, zapraszamy!
  • Koniecznie zajrzyj na stronę Podcasty, gdzie czeka cała masa krótkich porad wychowawczych do odsłuchania.
  • Obserwuj profil na Instagramie, tam znajdziesz kulisy bloga i mnóstwo aktywnego czytania.

Książki wiosenne i wielkanocne

Książki wiosenne i wielkanocne

Tym razem zebrałam w jednym miejscu książki wiosenne i wielkanocne. Niektóre mocno związane z obrzedami świątecznymi i religią. Inne zachcające do dekorowania, aktywności. Spora część to po prostu książki o wiośnie i radości jaką przynosi ta pora roku.

Kiedyś zdarzyło mi się napisać książkę o zwyczajach i obrzędach wielkanocnych. 

Opowiedz mi, mamo. Polskie zwyczaje i obrzędy wielkanocne

Nie ukrywam, że bardzo lubię tę porę roku i to konkretne święto, dlatego chętnie zabrałam się do tworzenia zestawienia. Zależało mi na opowiedzeniu najmłodszym o przeżywaniu Wielkanocy, ale też na aktywnym czytaniu. Dzięki temu w zestawieniu znalazły się m.in. książki z naklejkami, dekoracjami i te zachęcające do obserwowania przyrody, wyjścia z domu po długiej zimie, szukania tej wiosennej radości.

Żeby jeszcze bardziej wczuć się w wielkanocny i wiosenny klimat, oprócz całej masy świetnych książek, zostawiam też zabawy wielkanocne, bo pewnie wtedy znajdzie się wiele okazji na rodzinne spędzanie czasu.

Wielkanoc

Kartonowa książka napisana wierszem. Zdecydowanie dla najmłodszych, z uwzględnieniem prostego języka i rymów, bo tak łatwiej zapamietać historię. Zaczyna się od wjazdu Jezusa do Jerozolimy, aż do Zmartwychwstania. Najbardziej spodoba się dzieciom w wieku 2-4 lata.
Wydawnictwo Jedność

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki. 

 Easter Egg Hunt  

Kartonowa książka z angielską rymowanką, w której szukamy kolorowych jajek z wzorkami. Jajka są pokazane z boku, jako rozdziały. Maluch nie tylko ćwiczy spostrzegawczość i uczy się języka, ale też kolorów i określeń typu: na górze, na dole. Świetna wiosenna zabawa językowa.
Najbardziej spodoba się dzieciom w wieku 1-3 lata.
Dostępna w English Book Club – KLIK!

 Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki. 

Wielkanocna pisanka

Kartonowa, kolorowa książka w kształcie jajka. Prosta, rymowana opowiastka o tym, że kurka zniosła jajko. Dumna pochwaliła się wszystkim dookoła i zaczęła się debata. Co się stanie z jajem? Czy wytrzyma do Wielkanocy? Czy będzie świeże? Sprawę załatwia Jaś, wkładając jajko do lodówki, żeby tuż przed Wielkanocą pomalować pisankę.
Najbardziej spodoba się dzieciom w wieku 1-2 lata.
Wydawnictwo Olesiejuk

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki. 

Poznaję Biblię. Wielkanoc

To książka z naklejkami wielokrotnego użytku i prostymi zagadkami. Treści wszystkich rozdziałów są krótkie, dosłownie kilkuzdaniowe. Całość jednak pięknie i prosto przybliża ważne informacje związane ze zmartwychwstaniem. Dziecko pozna też przy okazji imiona apostołów i zrozumie kim jest Duch Święty.
Najbardziej spodoba się dzieciom w wieku przedszkolnym.
Wydawnictwo Jedność

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki.  

Wiosna, lato, jesień zima

Wspaniały picture book, moim zdaniem bardziej klimatyczny niż popularna Ulica Czereśniowa 9którą znajdziecie poniżej). Pewnie ze względu na większą ilość zieleni, trawy i drzew. Wszystko tu dzieje się na zewnątrz, nie zaglądamy ludziom do domów. Obserwujemy co robią kiedy z niego wychodzą. Nie ma tu konkretnych mieszkańców „do śledzenia”. Są za to wszystkie pory roku.
Najbardziej spodoba się dzieciom w wieku 2-4 lata.
Wydawnictwo Tatarak

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki. 

Wielkanoc   

To książka z serii „Poznaj swoją wiarę”, przeznaczona do aktywnego czytania. Są opowiadania do samodzielnego (lub wspólnego) czytania i uzupełniania naklejkami, są wyzwania, zadania, połącz kropki, znajdź różnicę itd. Wszystko w klimacie wiosny i przede wszystkim Wielkanocy. Czytanki tak naprawdę przybliżają wszystkie informacje, ich tytuły to: 

  • Dziś Wielkanoc
  • Niedziela Palmowa
  • Ostatni posiłek Jezusa
  • Jezus na krzyżu
  • Jezus zmartwychwstał 

Najbardziej spodoba się dzieciom w wieku 4-8 lat. Świetnie nadaje się do trenowania samodzielnego czytania.
Wydawnictwo WAM

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki. 

Żubr Pompik i zapach wiosny

To jedna z czterech opowiastek o przemiłym zwierzaku i jego siostrze. Trochę przypominają ciekawskie przedszkolaki, dla których wszystko jest interesujące i warte zbadania. Żubr, a właścicie jego przygody, przybliżają dzieciom informacje o przyrodzie i porach roku. Tym razem tropimy wiosnę, czyli coś co dzieci naprawdę lubią robić. Sama pamiętam z przedszkola „szukanie śladów wiosny”. To wspaniałe wspomnienia.
Najbardziej spodoba się dzieciom w wieku 3-6 lat.
Wydawnictwo Media Rodzina

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki.  

Świętujemy Wielkanoc

Bardzo krótka i prosta opowieść przybliżająca najmłodszym ideę zmartwychwstania oraz tradycji wielkanocnych. Opowieść skupia się głównie na uroczystościach kościelnych. Podoba mi się dziecięce przeżycie i szczerość – Adś nie lubi patrzeć na ukrzyżowanego Chrystusa. Drugim wątkiem jest ranny ptaszek, którego dzieci znajdują wracając z kościoła w piątek. Ptaszek zdrowieje w niedzielę i dzieci (niechętnie) pozwalają mu odlecieć.
Najbardziej spodoba się dzieciom w wieku 2-4 lata.
Wydawnictwo Jedność

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki. 

Grajfka dla dzieci. Artystyczne zdobienie jaj

W tej książce wszystko skupia się na jajku i jego zdobieniu. Kolejne rozdziały podpowiadają, jak stworzyć piękne pisanki, kraszanki i inne małe działa. Zaczynając od doboru jajka, przez różne sposoby barwienia (mnóstwo pomysłów na naturalne i sztuczne barwniki). Dochodzimy do kraszenia czyli wyskrobywania wzorów na zabarwionym jajku. Są też podpowiedzi związane z zabawami wielkanocnymi.
Spodoba się dzieciom 5+ i dorosłym.
Wydawnictwo Septem

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki. 

Gdyby jajko mogło mówić i inne opowieści

W tej książce znajdziemy kilka rozdziałów dotyczących wiosny i Wielkanocy. Ogólnie cała książka opowiada o tradycjach i zwyczajach związanych z różnymi porami roku np. Andrzejki czy Mikołajki. Są tu też konkrety wiosenne:

  • Marzanna 
  • Śmigus-Dyngus
  • Prima Aprilis 
  • Pisanki

Wszystkie opowiadania napisane zostały z perspektywy zaciekawionego światem dziecka, któremu dorośli wyjaśniają wiele spraw. Rozdział o pisankach przybliża mnóstwo mniej lub bardziej znanych informacji o jajku, jako symbolu wierzeń i narodzin. Bez wątpienia każdy rozdział pomoże odpowiedzieć na dziecięce pytania związane z najróżniejszymi tradycjami.
Najbardziej spodoba się dzieciom w wieku 5-8 lat.
Wydawnictwo BIS 

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki. 

Radosna wiosna

W tej książce poświęconej głównie wiośnie (choć jest też stół wielkanocny) znajdziemy ponad 100 naklejek i śliczne obrazki, które tymi naklejkami można wypełnić. Każda storna to osobny temat wiosenny np. 

  • Na wiejskim podwórku
  • W zagrodzie
  • Na straganie
  • Las budzi się po zimie
  • Na polu 
  • Na stole wielkanocnym 
  • Na łące

Najbardziej spodoba się dzieciom w wieku 2-4 lata.
Wydawnictwo Wilga 

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki. 

Wiosna i Wielkanoc

To jest książka w kształcie koszyka wielkanocnego, w którym mały czytelnik znajdzie mnóstwo niespodzianek. Bardzo fajny pomysł na Zajączka, choć chyba warto zabrać się za czytanie nieco wcześniej. Bo w tym koszyku z pomysłami są zagadki, instrukcje jak zrobić dekoracje wielkanocne, naklejki, labirynty, kartki do wysłania bliskim, a nawet przepis na smakowite babeczki kurczaczki.
Najbardziej spodoba się dzieciom w wieku przedszkolnym.
Wydawnictwo Jedność

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki. 

Wiosna w Bullerbyn

Cudownie zilustrowana opowieść o wiośnie w znanej na całym świecie wiosce – Bullerbyn. To jeden z rozdziałów Dzieci z Bullerbyn, wydany jako osobna książka. To świetny pomysł na oddanie klimatu sielskiej wiosny i radości po zakończeniu długiej zimy. Co się tu wydarzy? Można budować domek na łące, można się nieźle pomoczyć, bo jak przychodzi wiosna, wszędzie jest mokro. Na wiosnę rodzi się dużo zwierząt, a przytulenie jagniątka to cudowne przeżycie. Można też zapalić sobie małe wiosenne ognisko i cieszyć się, tą najprawdziwszą dziecięcą radością.
Najbardziej spodoba się dzieciom w wieku 5-7 lat.
Wydawnictwo Zakamarki 

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki. 

      

Wielkanoc i baranek w Pięknej Dolinie

Nie mogę uciec od skojarzenia z Dziećmi z Bullerbyn. Mamy tu rodzinę mieszkającą na wsi, mają gospodarstwo, a dzieci mnóstwo przyjaciół. Zastajemy ich tuż przed Wielkanocą, zerkamy co robią w Wielki Czwartek, Piątek, jak święcą jajka w sobotę i ogólnie przeżywają ten czas. Całkiem sporo tu odniesień do kościoła, religii, co zdecydowanie odróżnia naszych rodzimych bohaterów od dzieci szwedzkich. Bardzo klimatyczne, pełne detali ilustracje.
Najbardziej spodoba się dzieciom w wieku 5-8 lat.
Wydawnictwo Espe

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki. 

 Wielkanocna historia 

Kieszonkowa książka, w której znajdziemy dość szczegółową (jak na opowieść dla najmłodszych) historię wielkanocną: Święto paschy. Jezus pożycza osiołka. Chwała Bogu. Zmowa kapłanów. Jezus wypędza handlarzy. Ostatnia Wieczerza. Chleb i wino. Jezus modli się w samotności. Pocałunek Judasza. Na krzyż! Samotne wzgórze. Pogrzeb Jezusa. Pusty grób. Poszukiwania Jezusa. . Maria poznaje Jezusa. W drodze do Emaus. Nieznajomy na wieczerzy. Jezus żyje. Jezus wstępuje do nieba. Jezus powróci.
Najbardziej spodoba się dzieciom w wieku 2-4 lata.
Wydawnictwo Jedność

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki. 

Wielkanocny elementarz 

To jest maleńka, wręcz kieszonkowa książka dla wszystkich potrzebujących bardzo prostych odpowiedzi. Jest hało, jest kilka zdań wyjaśnienia. Całość składa się z kilku rozdziałów:

  • Wyjaśnijmy sobie na początek… (konkretne terminy)
  • Mały kalendarz wielkanocny (konkretne dni przybliżające nas do Wielkanocy)
  • Świętujemy zmartwychwstanie
  • Święcimy pokarmy
  • Symbole Wielkanocy
  • Wielkanocne życzenia

Spodoba się dzieciom w wieku szkolnym.
Wydawnictwo Rafael

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki. 

Wiosna na Ulicy Czereśniowej 

W tym zestawieniu nie może zabraknąć tego picture booka. To część większej serii, w której Czereśniowa tętni życiem zabieganych mieszkańców. Większość rodziców maluchów dobrze zna tę ulicę. W wiosennej odsłonie zaglądamy do sklepów, mieszkań, kawiarni, na łąkę… dosłownie wszędzie. Podążamy za Edwardem, Marią, Michałem i jego Pikusiem, Dorotą, Anią Łukaszem i całą masą wiosennie zakręconych mieszkańców.
Najbardziej spodoba się dzieciom w wieku 2-4 lata.
Wydawnictwo Dwie Siostry

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki. 

Kolorowy czas Wielkanocy 

Ta książka pełna jest pomysłów na wielkanocne dekoracje i ozdoby. Zamiast rysunków mamy tu zdjęcia i oczywiście instrukcje, jak wykonać te wszystkie cuda. Bardzo podoba mi się, że wszystkie te pomysły nie wymagają wielkich nakładów pieniędzy, wykorzystuje się najcześciej to, co jest pod ręką lub w szufladzie przedszkolaka. Wyjątkowe są też arkusze wzorów, dzięki którym łatwo można rozrysować potrzebne elementy ozdób.
Najbardziej spodoba się dzieciom w wieku 6-10 lat.
Wydawnictwo Jedność 

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki. 

Rok z Findusem

Ten tytuł wylądował w zestawieniu, bo Findus wie, co znaczy aktywne czytanie. Przez cały rok ma jakiś pomysł na majsterkowanie, a wszelkie inspiracje wręcz wysypują się z tej książki. Ta książka ogarnia każdy miesiąc, oczywiście tym razem skupiamy się na wiosennych: hodujemy kiełki, obserwujemy dżdżownicę, robimy obrazki z fasoli, zakładamy domowy zielnik, tworzymy skarpetowych przyjaciół. Cała masa inspiracji, łącznie z domowym żabińcem.
Najbardziej spodoba się dzieciom w wieku 6-10 lat.
Wydawnictwo Media Rodzina

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki. 

Wielkanoc. Komiks i biblijne łamigłówki

Jako miłośniczka komiksów nie mogłam pominąć tego tytułu. Naprawdę pomysłowo opowiedziana historia i w dodatku konkretnie. Jedna strona – jeden wielkanocny rozdział. A obok każdego rozdziału zadania i zagadki. Kolorowanie, zgadywanie, odliczanie, test pamięci, różnice itd. Jakie rozdziały zawiera ten komiks?

  • Jezus jest królem. 
  • Ostatnia wieczerza  
  • W Ogrodzie Oliwnym
  • Uwięzienie Jezusa
  • Ukrzyżowanie Jezusa
  • Jezus umiera na krzyżu
  • Jezus żyje!

Najbardziej spodoba się dzieciom 7+.
Wydawnictwo Jedność

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki. 

Każdego dnia mówię więcej. Wiosna 

W zasadzie są to materiały edukacyjne dla uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi, jednak w swojej zawodowej praktyce nie raz już się przekonałam, że tak opisane materiały idealnie zdają egzamin w najróżniejszych sytuacjach. I tu do akcji wkraczają wiosenne zabawy. Odrobina czytania globalnego, poznanie wiosennych wyrazów i do tego jeszcze pytania pomocnicze. To świetna książka do czytania z dziećmi w wieku 1-3, poszerzania słownictwa i ćwiczeń logopedycznych. Nie zabraknie tam też obrazków i wyrazów wielkanocnych.
Wydawnictwo Harmonia

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki. 

Wycinanki na Wielkanoc

To właściwie blok z pomysłami na ozdoby wielkanocne. Każda strona to inny obrazek, z którego powstaną np. kolorowe palemki, świętecznb baranki, kury, kurczaki, a nawet kartki świąteczne, które potem oczywiście warto wykorzystać w wielknocnym czasie. Można z nich przygotować np. upominki od Zajączka dla bliskich. Dziadkowie i babcie z pewnością ucieszą się z takich świątecznych drobiazgów.
Spodoba się dzieciom w wieku 4-7 lat.
Wydawnictwo Jedność

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki. 

Naturalne dekoracje

 Na koniec zostawiam pomysły do samodzielnego wykonania. Piękna książka pełna inspiracji wiosennych i wielkanocnych. Do ich wykonania przyda się pomoc dorosłego więc od razu jest to pomysł na wspólne spędzanie czasu. Co ważne, wszystkie te ozdoby inspirowane są naturą i jej skarbami, które można znaleźć na każdym spacerze: szyki, kawałek kory, kamienie, drewienko, piasek itd.

Spodoba się dzieciom w każdym wieku o ile do zabawy zaangażują się też rodzice lub dziadkowie.
Wydawnictwo Jedność

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki. 

Mocno się napracowałam przy tym wpisie, teraz liczę na Ciebie, bo chciałabym żebyśmy zostały w kontakcie. Jak? Jest kilka możliwości, mam nadzieję, że skorzystasz:

  • Zostaw proszę komentarz, bo dla mnie każda informacja zwrotna na temat mojej pracy, jest bardzo ważna.
  • Jeśli uważasz, że piszę z sensem i o ważnych sprawach, podziel się wpisem ze znajomymi.
  • Polub Fan Page na Facebooku, jest tam już mnóstwo mam, zapraszamy!
  • Koniecznie zajrzyj na stronę Podcasty, gdzie czeka cała masa krótkich porad wychowawczych do odsłuchania.
  • Obserwuj profil na Instagramie, tam znajdziesz kulisy bloga i mnóstwo aktywnego czytania.

Książki do nauki czytania. Serie dla początkujących czytelników

Książki do nauki czytania. Serie dla początkujących czytelników

Książki do nauki czytania. Jak wybrać te, które sprawdzą się najlepiej? Zebrałam i przetestowałam dostępne i popularne pakiety do nauki czytania. 

W tym zestawieniu kierowałam się jednym – chęcią przekopania się przez popularne i dostępne zestawy do nauki czytania, ale nie elementarze (one doczekają się osobnego zestawienia). Jest ich obecnie bardzo wiele na rynku, bo wiele wydawnictw zdecydowało się takie przygotować. Wybrałam z kilku propozycji.

  • „Czytam sobie” wydawnictwo Egmont
  • „Pierwsze czytanki” wydawnictwo Papilon
  • „Pierwsze czytanki” Centrum Edukacji Dziecięcej
  • „Czyta się” wydawnictwo Wilga
  • „Już czytam” Zielona Sowa
  • „Czytam krok po kroku” wydawnictwo Aksjomat
  • „Przygoda z czytaniem” wydawnictwo Ameet
  • „Kocham czytać” Wydawnictwo Edukacyjne

Niemal wszystkie stopniują poziom trudności nauki czytania i to jest bardzo dobra wiadomość. Właśnie na nich się skupiłam, na tych, które oferują w pakietach różne stopnie trudności i różne tytuły. 

Różne jest też podejście do nauki czytania. Jedni stawiają na metodę sylabową, inni bawią się czytaniem globalnym, jednak zdecydowana większość (i ja też się na tym skupiłam) skupią się na metodzie symultaniczno-sekwencyjnej (choć z naciskiem na sylaby). 

Wybierając zestawy kierowałam się koniecznością nauki czytania, czyli potrzebami dzieci w wieku 6-8 lat, kiedy szkoła po prostu wymaga skupienia właśnie na tym. Pozaglądajcie ze mną do tych książek i spokojnie wybierzcie, które pakiety mogą się najbardziej spodobać małym czytelnikom. 

Wszystkie prezentowane tu pakiety są w zasadzie dobre. Jedne bardziej szczegółowe, inne mniej. Wszystkie stworzone z myślą o dzieciach potrzebujących motywacji, dużej czcionki, ciekawej przygody, ładnych ilustracji i wsparcia w nauce czytania. Każdy zestaw jest inny, ale wszystkie spełniają te warunki. 

Dodam jeszcze osobista uwagę, zanim kupicie którąkolwiek książkę z obojętnie jakiego pakietu, przeczytajcie ją jeśli jest taka możliwość np. w księgarni. Pośród tak wielu propozycji trafiają się czasem mało sensowne treści. A przecież nie o to chodzi żeby pierwsza książka samodzielnie przeczytana przez dziecko była zlepkiem prostych słów. Niech ma jeszcze jakikolwiek sens. Przecież  jest duża szansa, że zostanie zapamiętana na całe życie. 

Klikając w zdjęcia sprawdzisz cenę i dostepność każdej z pokazywanych książek. 

1. Czytam sobie

To seria wydawnictwa Egmont. Książki podzielne są na trzy poziomy trudności. 

Poziom 1. „Składam słowa”

150-200 wyrazów w tekście, krótkie zdania; 23 podstawowe głoski w tekście czytanym, ćwiczenie głoskowania.

Poziom 2. „Składam zdania”

800-900 wyrazów w tekście, dłuższe zdania, także złożone, elementy dialogu, 23 podstawowe głoski oraz “h”, ćwiczenie sylabizowania.

 

Poziom 3. „Połykam strony”

2500-2800 wyrazów w tekście, użyte wszystkie głoski, dłuższe i bardziej złożone zdania, alfabetyczny słownik trudnych wyrazów oraz miejsce na własne notatki. 

  

Notatki to świetny sposób sprawdzenia czy dziecko zrozumiało czytany tekst. To ważne, bo wiele maluchów na początku swojej przygody z czytaniem potrafi odczytać tekst, ale wkłada w to tyle wysiłku (zanim stanie się to automatyczną czynnością), że kompletnie tekstu nie rozumie. Zostawiając sprawy bez zrozumienia malec szybko się zniechęci do kolejnych prób czytelniczych. 

Cała seria cieszy się ogromną popularnością, bo jest naprawdę porządnie przygotowana. Oprócz fikcyjnych czytanek, możemy w też wybierać tematy związane z postaciami historycznymi więc przy okazji jest to też forma wzbogacania wiedzy. 

Doceniam zaangażowanie w powstawanie tej serii całej plejady autorów i ilustratorów. Różnorodność związana z obrazkami w książce (niezmiernie ważne dla początkujące czytelnika żeby te obrazki do niego przemawiały), warsztatem pisarskim i poczuciem humoru to ogromny plus. 

Na końcu każdej książki mamy ściągę dla dziecka i rodzica. Maluch może się dowiedzieć, jakie umiejętności ćwiczy podczas czytania. Rodzic – na co zwracać uwagę, co jest ważne przy doborze książki dla danego wieku i umiejętności dziecka.

 

Dodatkową atrakcją są naklejki. Tak, jest to nagroda materialna, która otrzyma mały czytelnik, choć nie dla niej uczy się czytać. Jeśli ktoś się martwi, że taka nagroda sprawi, że dziecku mniej się będzie chciało, że uczy się na tej rzeczy lub nie będzie zmotywowane, to uspokajam. Dzieci uwielbiają dostawać takie drobiazgi za swoje zaangażowanie. 

Wyjaśniając dziecku, że samodzielnie na to zapracowało, z pewnością nie popchniemy pociechy do oczekiwania gratyfikacji rzeczowej przy każdej czynności.    

2. Pierwsze czytanki

Wydawnictwo Papilon przygotowało pierwsze czytanki ze znanymi bohaterami książek, które mali czytelnicy znają prawdopodobnie ze wspólnego czytania z rodzicami. Bardzo dobry pomysł żeby w nauce czytani wspierali znani i lubiani bohaterowie. 

Poziom 1. „W krainie słów”

Odczytywanie krótkich wyrazów. Przewaga zdań pojedynczych. Brak dwuznaków. Prosta pisownia bez dylematów ortograficznych. Duża czcionka. Zabawne historie ukryte w prostych zdaniach. Ilustracje rozbudzające zainteresowanie czytaniem. 

Poziom 2. „W krainie zdań”

Przygody opisane za pomocą zdań pojedynczych i złożonych. Zastosowanie dwuznaków oraz samogłosek: ą, ę. Krótkie dialogi. Wprowadzenie w świat ortografii. Poznanie pisowni trudniejszych wyrazów. 

Poziom 3. „W krainie opowieści”

Użycie wszystkich głosek. Zastosowanie zdań złożonych oraz wielokrotnie złożonych. Samodzielne czytanie dłuższych historii. Rozbudowane dialogi. Trudniejsza ortografia.

Na końcu każdej książki znajduje się ściąga – podsumowanie dla rodzica i dziecka. Pomaga zrozumieć zdobywane umiejętności, a także informuje, na co zwrócono szczególną uwagę przy tworzeniu treści i ilustracji do konkretnego poziomu. 

„Zaczynam czytać”

Dla dzieci radzących sobie z trzecim poziomem czytanek mamy kontynuację spotkań z ulubionymi bohaterami w serii „Zaczynam czytać z…”.

Krótkie historie, o prostej budowie fonetycznej, pozbawione dwuznaków oraz z niewielką liczbą zmiękczeń tekst. Duże litery ułatwiające czytanie i pojedyncze, nieskomplikowane zdania sprawiają. Do wyboru jest kilka tytułów z różnymi bohaterami. U mnie wylądowała Martynka. 

3. Pierwsze czytanki

Centrum Edukacji Dziecięcej także zaproponowało serię książek do nauki czytania. Hisotryjki tworzone przez różnych autorów i ilustratorów.

Bardzo pomysłowym zabiegiem jest używanie w tyułach konkretnych imion. Nie od dziś wiadomo, że maluchy z większym zaangazowaniem sięgają po książki, w których bohaterowie nazywają się tak samo jak czytelnicy.

Poziom 1. „W krainie słów”

Odczytywanie krótkich wyrazów. Przewaga zdań pojedynczych. Brak dwuznaków. Prosta pisownia bez dylematów ortograficznych. Duża czcionka. Zabawne historie ukryte w prostych zdaniach. Ilustracje rozbudzające zainteresowanie czytaniem.

 

Poziom 2. „W krainie zdań”

Wprowadzenie zdań złożonych. Zastosowanie dwuznaków oraz samogłosek ą, ę. Krótkie dialogi. Zaproszenie do świata ortografii. Poznanie pisowni trudniejszych wyrazów.

Poziom 3. „Pierwsze czytanki”

Pełne przygód opowiadanie, atrakcyjna szata graficzna, duża czcionka. To hisotire mające wesprzeć płynne czytanie, czyli dla dzieci, które opanowały już litery, skaldają całe wyrazy i zdania, znają dwuznaki i zmiękczenia.

Na końcu każdej książki znajduje się ściąga – podsumowanie, z zaznaczonymi istotynymi elementami tekstu lub ilustracji. To ma pokazać rodzicom i dzieciom, na co zwracać uwagę podczas nauki czytania. 

4. Czyta się

Ta seria to propozycja wydawnictwa Wilga. Tym razem mamy tylko dwa poziomy trudności.

Poziom 1.

Krótka zabawna historia.

Pytania kontrolne. Dbałość o czytanie ze zrozumieniem, czyli kilka pytań kontrolnych na końcu opowieści. 

Naklejki. Ta seria posiada naklejki na końcu każdej książki. Proste hasła to coś na kształt odznaki harcerskiej, która można zbobyć za kolejen sprawności np. „Czytam i piszę”.

Zachęcanie do pisania. Ostatnia strona to zeszyt w trzy linie i alfabet – ściąga dla początkujących. Kilka wyrazów wiązanych z tekstem książki, do poćwiczenia także w pisaniu.

Poziom 2.

Mamy zabawną historię z nieco większą ilością trudniejszych słów.

 Słowniczek. Na końcu jest też słowniczek z wyjaśnionymi trudniejszymi wyrazami.

Naklejki. Nie ma już ćwiczenia pisania, ale są naklejki – odznaki.

Pytania kontrolne. Żeby sprawdzić czy dziecko zrozumiało czytany tekst.

5. Już czytam

Zielona Sowa proponuje małym czytelnikowm po prostu pierwsze czytanki więc zaczynamy przygodę jakby na trzecim poziomie. To książki dla dzieci, które już potrafią układać litery w wyrazy i zdania. Duża czcionka, niezbyt rozbudowane zdania i mnóstwo ilustracji.

Te książki nie są podzielone na stopnie trudności, ale po prostu na tomy, które można dobierać zgodnie z zainteresowaniami dziecka. Znawu mamy tu różnych autorów i ilustratorów.

Słowniczek. Na końcu każdej czytanki znajduje się słowniczek trudniejszych wyrazów.

Zadania. Za każdym razem dziecko może też rozwiązać dwa proste zadania (niekoniecznie związane z czytaniem, czasem to pisanie lub rysowanie) żeby sprawdzić czy dobrze zrozumiało i zapamiętało treść. I czy rozumie polecenia czytane samodzielnie.

6. Czytam „Krok po kroku”

Nieco inaczej do tematu nauki czytania podeszło wydawnictwo Aksjomat. Zaproponowało podział na trzy etapy, ale wszystko znajduje się w jednej książce.  Na okładce (i na poszczególnych stronach) mamy oznaczenia: pierwszy krok, drugi krok, trzeci krok.

Przyznaję, że bardzo podoba mi się to nieco inne podejście. Po pierwsze ze względu na oszczędność. Po drugie dlatego, że jedna książka umożliwia różnorodne podjęcie do tematu. Nawet dziecko „na etapie drugim” może mieć słabszy dzień i chcieć po prostu zerknąć na komiks. I to jest w porządku.

Krok pierwszy

Komiksowe scenki z prostymi wyrazami.

Krok drugi

Teksty z obrazkami do czytania razem z rodzicem.

Krok trzeci

Krótkie historyjki do samodzielnego czytania.

7. Przygoda z czytaniem

Wydawnictwo Ameet specjalizujące się w tzw. licencjach wydało serię składającą się aż z pięciu poziomów. Założenie jest takie, że zaczyanjąc od czytania globalnego (w wieku przedszkolnym), dziecko powoli przechodzi przez wszystkie stopnie wtajemniczenia czytleniczego, aż do czytania symultaniczno-sekwencyjnego (czyli szkolnego).

W zasadzie pomysł jest trafiony, bo czytanie globalne (oparte wyłącznie o zabawy z wyrazami i książkami) jest bardzo rozwijającą metodą, dzięki której dzieci łatwiej potem radzą sobie z tym szkolnym czytaniem. Nie każde dziecko lubi globalne czytanie, ale zawsze warto spróbować, jeśli to ma coś ułatwić maluchowi w przyszłości. Więcej o czytaniu globalnym napisałam tu – KLIK!

Bardzo doceniam też opis skierowany do rodzica. Wyjasnienie na czym polegają poszczególne etapy nauki czytania oraz jak pracować z dzieckiem.

Naklejki, dyplomy znajdują się w we wszystkich zestawach. Tylko trzeci (jako, że to karty, nie ksiązka) nie ma dyplomu, ale naklejki są.

Poziom 1. Będę czytać

Pojedyncze zdania, czytanie globalne. Duże obrazki, proste zdania z wyszczególnionymi wyrazami.

Poziom 2. Czytam z mamą i tatą

Pozostajemy przy czytaniu globalnym, ale jest już nieco bardziej skomplikowane. Tekst jest dłuższy, a dzieci odczytują pojedyncze wyrazy.

Poziom 3. Sylaby i wyrazy

Dzieci, które nie przepadają za zabawami w czytanie globalne, a lubią litery, mogą zacząć od tego poziomu. W zestawie znajdują się 24 dwustronne karty oraz książeczki z naklejkami. Dzięki temu można poznać alfabet, zmiękczenia i dwuznaki, małe i wielkie litery. 

Zestaw zawiera małą książkę dla rodzica z naklejkami i pomysłami na zabawy.

Poziom 4. Czytam samodzielnie

Ten poziom zachęca do czytania sylabowego. Wyrazy podzielone na sylaby oznaczone są czarnym i czerwonym kolorem. Teksty są bardzo różne, od wierszowanych do zwykłych czytanek.

Zaznaczone na czerwono i czarno sylaby w tekście.

Poziom 5. Czytam płynnie

To już wstęp do czytania analityczno-synetetycznego, choć wyrazy w zdaniach są nadal oznaczone dwoma kolorami.

Zaznaczone na czerwono i czarno sylaby w tekście.

Pytania kontrolne, quizy

8. Seria logopedyczna „Kocham Czytać”

Wydawnictwo Edukacyjne od lat poleca serię logopedyczną Kocham Czytać została stworzoną przez profesor Jagodę Cieszyńską dla dzieci w wieku poniemowlęcym i przedszkolnym. Całość składa się z trzech dużych pakietów. 

Pakiet pierwszy (niebieski) 
  • Poradnika dla rodziców
  • Zeszyty 1-18
  • Kolorowanka

poradniku znajdziemy bardzo dużo informacji na temat wczesnej nauki czytania. Konkretne badania i rzeczy, które mogą zainteresować rodziców. Choćby pod kontem zaciekawienia dziecka literami lub czytaniem globalnym. Bez obserwacji pociechy niewiele da się zrobić. A kiedy dziecko pokazuje wyraźnie, że chciałoby „poczytać” samodzielnie, nie ma żadnych powodów żeby mu tego odmawiać. 

W poradniku znajdziemy też założenia metodologiczne serii Kocham Czytać oraz całe mnóstwo wskazówek dla rodziców, którzy tak naprawdę nie bardzo wiedzą, od czego właściwie zacząć. Pod tym względem zestaw z poradnikiem jest wielkim ułatwieniem. 

Znajdziemy w nim także wyjaśnienie, dlaczego wszystkie wyrazy, w każdej książce są pisane wielkimi literami, a także instrukcję (dosłownie krok po kroku) jak pracować z dzieckiem uczącym się czytać na różnych etapach np. sylaby, czytanie samogłosek, etap czytania dwuznaków itd. 

Pakiet drugi (zielony) Podróże Jagody i Janka
  • Zeszyty 19-30
  • Gra planszowa Wycieczka do Włoch

Dzieci odwiedzają: Grecję, Holandię, Włochy, Austrię, Francję, Meksyk, Czechy, Ukrainę, Niemcy, Słowację, Portugalię i Litwę.

Pakiet trzeci (czerwony) Jagoda i Janek podróżują po Polsce
  • Zeszyty 31 do 48
  • dwustronna kolorowa mapa Polski

Te trzy zestawy tworzą w sumie dość sporą biblioteczkę, dlatego poświęciłam im zupełnie osobną recenzję na blogu, gdzie zaglądamy do wszystkich zeszytów z pierwszego pakietu oraz filmowo opowiadam o trzecim.

Logopedyczna seria „Kocham Czytać” Jagody Cieszyńskiej

Czasami lubię opowiadać o książkach

Wtedy razem możemy zajrzeć do środka, a ja mogę opowiedzieć, co ciekawego wypatrzyło w niej moje pedagogiczne oko. Nie przegapisz żadnego filmu zapisując się na mój Newsletter – KLIK!

Mocno się napracowałam przy tym wpisie, teraz liczę na Ciebie, bo chciałabym żebyśmy zostały w kontakcie. Jak? Jest kilka możliwości, mam nadzieję, że skorzystasz:

  • Zostaw proszę komentarz, bo dla mnie każda informacja zwrotna na temat mojej pracy, jest bardzo ważna.
  • Jeśli uważasz, że piszę z sensem i o ważnych sprawach, podziel się wpisem ze znajomymi.
  • Polub Fan Page na Facebooku, jest tam już mnóstwo mam, zapraszamy!
  • Koniecznie zajrzyj na stronę Podcasty, gdzie czeka cała masa krótkich porad wychowawczych do odsłuchania.
  • Obserwuj profil na Instagramie, tam znajdziesz kulisy bloga i mnóstwo aktywnego czytania.

Książki o inspirujących dziewczynach i kobietach

Książki o inspirujących dziewczynach i kobietach

Od dawna chodziła za mną myśl o przygotowaniu zestawienia książek dla dzieci inspirujących o kobietach. Badałam, szperałam, zbierałam informacje z rożnych i źródeł i jest. Tylko, komu się to przyda? 

Oprócz przegladania książek, przeglądałam też najróżniejsze badania przeprowadzane na przestrzeni ostatnich  trzydziestu lat. Wybrałam tak długi czas, bo byłam ciekawa, czy kobiety „mają się lepiej” w dobie nowoczesnych technologii i mediów społecznościowych. Czy rzeczywiście jest za czym tęsknić wspominając czasy „przed komputerem”?

I tak, i nie. Wnioski są zatrważająco smutne. Kiedyś zwyczajnie nikogo nie obchodziły stany emocjonalne kobiet wciśniętych w kulturowe i społeczne ramy. Zdesperowane żony, matki, gospodynie domowe w dobie przemian politycznych i kulturowych to trudny temat. Tamtego czasu nijak nie da się porównać z tym, co mamy dzisiaj – dobą mediów społecznościowych. 

Opowieści o inspirujujących dziewczynach

Czy kobiety mają się lepiej? Niekoniecznie, dlatego przeglądając to zestawienie zacznij (gorąco namawiam) od siebie, czyli książki, która moje przemyślenia przewróciła do góry nogami i otworzyła mi oczy na rolę matki dziecka stojącego u progu okresu dojrzewania. Pomogła mi też ułożyć sobie w głowie pewne sprawy, jako kobiecie. Chodzi o tytuł Obsesja piękna >>

Ogólny wniosek płynący z wielu badań brzmi: dziewczyny około jedenastego roku życia, tracą wiarę w siebie i własne możliwości. To wtedy dopada je medialny chaos, dorastanie i zderzenie ze stereotypami. 

Dziewczynom o dziewczynach

Jak pomóc dziewczynkom? Zadaję sobie to pytanie mając w domu dziesięcioletnią córkę. Zadaję je sobie… nie bez lęku. Nie wiem czy możemy im pomóc i nie wiem czy potrafimy. Nikt tego nie wie, bo za wcześnie na takie odpowiedzi. Jesteśmy rodzicami, którzy wychowali się bez mediów społecznościowych. Nie mamy pojęcia jak działać żeby było dobrze.

To jest chodzenie po nieznanym terenie i badanie nieznanego gruntu. Często zastanawiamy się, jak oderwać dziecko od telefonu, choć sami trzymamy go ciągle przy twarzy. 

Nie wiem czy czytanie o inspirujących kobietach tak naprawdę coś zmieni w życiu naszych dzieci, ale jeśli mamy szukać, badać, testować różne formy wsparcia, działajmy zamiast czekać z założonymi rekami „co z tego wyniknie”. 

Inspirujące kobiety w książkach dla dzieci

W tym zestawieniu zebrałam książki, w których występuje wiele kobiet. Wiem, że są dostępne również historie inspirujących dziewczyn (zaczynając od Pippi, przez Anię z Zielonego Wzgórza po Listy w Butelce itd.). Tym razem zależało mi na zamknięciu wielu postaci w jednej książce. Dzięki temu można wybrać jedną, zdecydowanie nie trzeba mieć wszystkich tych książek na półce. Zwłaszcza, że wiele nazwisk po prostu powtarza się w różnych książkach. 

Od razu też powiem, że niektóre z tych opowieści są lekko (lub bardzo) odbiegające od faktów, niezbyt dokładnie opisane, pozmieniane. Dlatego dobrze, że jest aż taki wybór. Jeśli komuś nie odpowiada dany opis, zawsze może sięgnąć po inny tytuł z tym samym inspirującym nazwiskiem. 

O dziewczynach dla chłopców

Chciałabym też jasno podkreślić, że jest to mój subiektywny wybór, a najbardziej na świecie zależy mi na tym, żeby takie książki trafiały w ręce zarówno dziewczyn jak i chłopców. Czytanie o inspirujących kobietach nie może się zamknąć wyłącznie w dziewczęcym gronie, bo ten „mniejszy zasięg” zmniejsza szansę na zmianę. 

Dziewczynki latają wysoko

Niedawno pokazywałam tę książkę filmowo, dlatego teraz tylko zajawię, że poznajemy tu trzy przyjaciółki. Dziewczynki mające swoje pasje i marzenia. Jednak wraz z dorastaniem i zdobywaniem nowych oświadczeń, dziewczynki rezygnują ze swoich marzeń, bo wydaje im się, że nie dadzą rady. To piękna, prosta, metaforyczna opowieść o tym co zrobić, żeby jednak dać radę mimo trudności.

Jeśli w dalszej części zestawienia mamy rozmawiać o dokonaniach kobiet, warto zacząć od uświadomienia tym najmłodszym czytelniczkom, że… dziewczynki naprawdę latają wysoko. To wciąż dzisiaj wymaga pracy i większego samozaparcia niż potrzebują chłopcy (nie oszukujmy się, tak jest), ale jest to możliwe.
Najbardziej spodoba się dzieciom w wieku 5-8 lat.

Więcej o tej książce opowiedziałam w recenzji filmowej: Dziewczynki latają wysoko >>

Kliknij w zdjęcie, sprawdzisz cenę i dostępność.

Była dobie dziewczynka 

Jest jedną z moich ulubionych. Nie opisuje konkretnej, znanej postaci, ale opowiada o życiu „jakiejś dziewczynki” w danej epoce. Zaczynamy od bardzo, bardzo dawnych czasów, zerkamy do starożytnej Grecji, do Rzymu, do różnych miejsc na świecie. Życie dziewczynek nie zawsze (raczej rzadko) było wesołe. Dlatego jeśli mamy z małymi kobietkami rozmawiać o tym, dlaczego tak się cieszymy, że obecnie jest tyle inspirujących książek o kobietach, warto zacząć od wyjaśnienia skąd ten pomysł. Dlaczego akurat dziewczynki potrzebują dzisiaj więcej wsparcia. Najbardziej spodoba się dzieciom w wieku 5-10 lat.

Więcej o tej książce opowiedziałam w recenzji filmowej: Była sobie dziewczynka >>

Kliknij w zdjęcie, sprawdzisz cenę i dostępność.

Opowieści na dobranoc dla młodych buntowniczek cz. 1 i 2

Za tą książką stoi fantastyczna opowieść, bo została wydania dzięki pieniądzom zebranym od darczyńców. Dwie kobiety wpadły na pomysł żeby napisać o innych wspaniałych kobietach, dzięki którym zainspirują dziewczynki do podążania za swoimi marzeniami. I dało się! I to jak! Podczas zbiórki internetowej zebrały ponad milion dolarów. To tylko pokazuje, jak bardzo ten temat był potrzebny, jak trzeba się było nim zaopiekować. Zebrano tu sto opowieści o kobietach, które odważyły się zawalczyć ze stereotypami i robić to, o czym marzyły. Poszły za swoimi pasjami. I choć brzmi to ulotnie, bajkowo i doniośle, to najczęściej za ich historiami stały łzy, wyrzeczenia i ogromny trud. Dobrze, że możemy je przedstawić naszym dzieciom. Najbardziej spodoba się dzieciom w wieku 6-12 lat. 

Zerknij do środka tej książki: Opowieści na dobranoc dla młodych buntowniczek >>

Kliknij w zdjęcie, sprawdzisz cenę i dostępność.

Milenka 

W tej historii zupełnie, ale to zupełnie wymyślonej, przewija się kilka znanych, ważnych kobiet. Chcąc dotrzeć do młodszych czytelniczek, naprawdę warto pokazywać im książki, w których przez wyrazistą opowieść, można dzieciom coś uświadomić.
Poznajemy tu kilkuletnią Milenkę, która chce wyglądać jak lalka Barbie. Marzy o takim wyglądzie i głównie wokół tego koncentruje swoje myśli. Pewnego dnia jej marzenie się spełnia, a ona staje się dorosłą kobietą wyglądającą jak słynna lalka. Dopiero wtedy dociera do dziewczynki, że taki wygląda to bardziej przekleństwo niż szczęście.
Do akcji wkracza babcia, pokazująca Milence, że jest w historii kilka wartościowych kobiet, które niekoniecznie wyglądały jak Barbie, a dokonały wspaniałych rzeczy. Babcia sprawia, że Milenka przestaje skupiać się na wyglądzie i zaczyna myśleć o tym, co naprawdę może być ważne w życiu.
Spodoba się dzieciom w wieku 8-12 lat. 

Więcej o książce opowiedziałam w recenzji filmowej: Milenka >> 

Kliknij w zdjęcie, sprawdzisz cenę i dostępność.

Damy dziewuchy, dziewczyny. Historia w spódnicy
Damy dziewuchy, dziewczyny. Podróże w spódnicy

Tym razem poznajemy Polki, tylko Polki. Te bardzo dobrze znane i takie, o których mało kto słyszał. Ten tytuł był jednym z pierwszych jakie przeczytałam wspólnie z ośmioletnią wtedy córką. Autorka wspaniale rozmawia z czytelniczkami i czytelnikami. Sporo tu poczucia humoru, ale przede wszystkim to duża porcja wiedzy historycznej. Inspiracji i ciekawostek (także ze świata).

Podoba mi się pomysł z opisaniem tylko Polek, to sprawia, że książka jest na swój sposób wyjątkowa. Uroku dodają jej zabawne ilustracje i to ciągłe zagadywanie przez autorkę. Bardzo doceniam, że wyjaśnia (w trakcie całej narracji) rożne historyczne zagadnienia. Bez tego dziecku trudniej byłoby zrozumieć o co chodzi w opowieści.
Najbardziej spodoba się dzieciom w wieku 8-12 lat. 

Kliknij w zdjęcie, sprawdzisz cenę i dostępność.

Piękne umysły

Podoba mi się tytuł tej książki. Umysły mogą być naprawdę piękne. Podtytuł już trochę mniej, bo jeśli jakiejś dziewczynce nie spodoba się ta książka, to czy ma się czuć niemądra? Wszelkie etykietki zawsze są ryzykowne.
Zebrane tu mamy opowieści o kilkunastu ważnych postaciach. oczywiście kobietach mających zainspirować współczesne dziewczynki. Bardzo ciekawym zabiegiem jest podział rozdziałów na dziedziny nauki, a nie jedynie na nazwiska. Dzieciom często trudno po prostu czytać kolejne życiorysy i próbować znaleźć inspirację. O wiele łatwiej odszukać i przeczytać w pierwszej kolejności te opowieści, które mieszczą się w ramach zainteresowań np. przyroda, informatyka. To też trochę poszerza możliwość wyobrażania sobie przez dzieci, na jak wielu polach kobiety dokonały wspaniałych rzeczy. 

Więcej o tej książce opowiedziałam w recenzji filmowej: Piękne umysły >>

Kliknij w zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność.

Wspaniałe kobiety, które zmieniły świat
Wspaniałe kobiety, które tworzyły historię

Obie książki są bardzo kolorowe, trochę nawet komiksowe. Pokazują sylwetki ważnych kobiet. W każdym kilkanaście opowieści o kobietach. Myślę, że przypadną do gustu dzieciom, które nie przepadają za tekstem bez obrazków, ani za długim czytaniem. Ilustracje są odrobinę bajkowe, z pewnością zabawne, ale każda z tych opowieści jest prawdziwa.


Niektóre znamy z literackich lub filmowych fikcji jedynie opartych na faktach np. Pocahontas. Ten rodzaj narracji przypadnie do gustu młodszym czytelniczkom. Oczywiście w przypadku tych komiksowych opowieści są one mocno skrócone, ale i tak inspirujące. Może nawet bardziej, bo nie są przegadane.
Najbardziej spodobają się dzieciom w wieku 5-8 lat. 

Kliknij w zdjęcie, sprawdzisz cenę i dostępność.

Kobiety i nauka. One zmieniły świat
Kobiety i sport. One grały, by wygrać

Kolejna seria inspirująca dziewczynki do… noszenia spodni. dzisiaj wydaje się to normalne, nawet śmieszne, gdy ktoś o tym wspomina. Ale to właśnie o takich kobietach są te dwie książki. Kiedy trzeba było dużo odwagi żeby nosić spodnie. Dosłownie i w przenośni. Zresztą, dzisiaj wciąż w wielu miejscach na świecie jej potrzeba.


Podoba mi się odważne mówienie o tym, że te kobiety stały w cieniu mężów, ale najcześciej to one miały lepsze pomysły i odwagę. Część z nich mężów nie miała i to też cenny przekaz dla współczesnych dziewczynek – nie potrzebujesz wspierać się na ramieniu mężczyzny. Rób to jeśli chcesz, ale niech to będzie twoja decyzja.
Opisy są przygotowane odrobinę podręcznikowo, choć z mnóstwem ciekawostek, dlatego myślę, że bardziej przypadną do gustu nieco starszym dzieciom w wieku 9-12 lat. 

Kliknij w zdjęcie, sprawdzisz cenę i dostępność.

Girl Power

W tej książce występuję Karolina (imię autorki), dlatego zwróciła moją uwagę. Chciałam żeby Karolina mogła do niej zerknąć, ale zdecydowałam, że ten tytuł poczeka, aż skończy 12-13 lat, choć sama przerobiłam ją z radością od deski do deski. Najbardziej odpowiada mi się nacisk na czyny, nie wygląd czy inne cechy. Człowiek (zwłaszcza dziewczynki i kobiety, którym współczesna kultura nie odpuszcza i domaga się ondpowiedenigo wyglądu) powinny definiować swoją wartość właśnie na podstawie własnych czynów. W czym jestem dobra? Co mogę zrobić? Czego chcę spróbować?
W tej książce czyny są najważniejsze. Uważam, że najbardziej przyda się nastolatkom, których pewność siebie często kompletnie siada. Które potrzebują skupienia na sobie, jakiegoś rodzaju pamiętnika (tylko dla siebie, bez lajków i nielajków znajomych online). Są tu zagrzewające do działania podpowiedzi, zadania, ciekawe przykłady osób, którym chciało się spróbować i sprawdzić „czy to jest dla mnie”. Najbardziej spodoba się młodzieży. 

Zerknij do środka tej książki: Girl Power >>

Kliknij w zdjęcie, sprawdzisz cenę i dostępność.

Superbohaterki. Świat i wielkie odkrycia

W tym wydaniu poznamy dokładnie 14 kobiet: sejsmolożkę, kartografkę, astronomkę. Uwielbiam brzmienie tych zawodów w żeńskim wydaniu. Jeszcze do niedawna miałam kłopot z mówieniem o sobie pedagożka. Śmieszyło mnie to słowo i jakoś nie brzmiało „na miejscu”. Dzisiaj z dumą właśnie tak się przedstawiam zawodowo.
Jeśli też zdarza ci się tak myśleć o niektórych słowach to tylko znak, że… jeszcze za mało książek o wielkich kobietach przeczytałaś. te wyrazy przestają śmieszyć lub dziwić kiedy używa się ich często.

Im więcej przedstawimy naszym dzieciom sławnych naukowczyń, astronomek, kartografek, tym mniej będzie wokół tego stereotypów i zdziwienia. Kiedy piszę ten tekst, Word (program komputerowy) podkreśla mi wszystkie formy żeńskie na czerwono, czyli uznaje za błędne. To tez trzeba zmienić! To kolejna książka dzięki której mam nadzieję, że nasze dzieci będą się śmiały, że my (starzy) kiedykolwiek uważaliśmy żeńskie formy zawodów za dziwne. Mocno trzymam za to kciuki.

O każdej z kobiet mamy w tej książce krótką (kilkuzdaniową) opowieść podpartą dość abstrakcyjnymi rysunkami. Trudne słowa w tych opowieściach wyszczególnione są innym kolorem i wyjaśnione „ze strzałką”. Najbardziej spodoba się dzieciom w wieku 9-13 lat. 

Kliknij w zdjęcie, sprawdzisz cenę i dostępność.

Kosmiczne dziewczyny

Autorka tej książki jest zawodowcem, ale jej zawód to nie pisarka.  Jest czołową brytyjską ekspertkę w lotach kosmicznych. Zebrała 50 opowieści o kobietach, które przyczyniły się zncząco do podboju kosmosu. Ciekawym zabiegeim autorki jest ułożenie tych nazwisk chronoligicznie, co pokazuje, jak wygladała droga człowieka z Ziemi do kosmosu. Mniej więcej tak jak droga autorki do miejsca, w którym obecnie pracuje – upór i ciągle nowe próby.


Każda historia to osobny życiorys. W dodatku opatrzony inspirującym cytatem. Mnie zawsze takie cyctaty urzekają, bo są najprawdziwszym kawałkiem życia danej kobiety. Ilustracje do ksiązki wykonali brytyjscy studeci szkoły artystycznej. Spodoba się dzieciom w wieku 10-15 lat. 

Kliknij w zdjęcie, sprawdzisz cenę i dostępność.

Wielkie małe kobietki

Zdrobnienie w tytule nie jest przypadkowe, bo w tej książce poznajemy pięć sławnych kobiet kiedy były jeszcze dziećmi. Bardzo lubię właśnie takie odsłony opowieści o sławnych ludziach, bo z takimi najłatwiej utożsamiają się najmłodsi czytelnicy.


Skoro jest ich tak mało, warto wiedzieć kim są. Wydaje mi się, że kryterium doboru była tutaj artystyczna odsłona kobiecej natury. Jest więc kreatywna i uparta w dążeniu do celu Coco Chanel, odważna i rezolutna Agathy Christie, wrażliwa, umuzykalniona Edith Piaf i wreszcie Audrey Hepburn. Pomyli się jednak ten kto uważa, że te dziewczyny jedynie bujały w obłokach. Większość twardo stąpała po ziemi.


Warto zaznaczyć, że w przypadku tej publikacji fikcja miesza się z rzeczywistością, nie jest to więc typowy zbiór życiorysów, a raczej inspirująca bajka dla dzieci oparta na faktach. Najbardziej spodoba się dzieciom w wieku 8-13 lat. 

Kliknij w zdjęcie, sprawdzisz cenę i dostępność.

Poczet królowych polskich 

W tej książce poznajemy 25 postaci, a w ich żyłach płynie błękitna krew. Z jednej strony bardzo cieszę się, że postwała książka uwzględniające kobiety towarzyszące mężczyznom u władzy. Z drugiej jednak zgrzyta mi, że tak naprawdę niewiele jest tu treści, które naprawdę mogą wciągnąć czytelnika, tak żeby powiedział: „No no, zaimponowała mi ta babka”. Część z tych informacji z prawdą całkowicie się mija, za to są legendy.


Owszem, są daty, ale nie jest to „soczysta” lekcja historii. I w tym kontekście trochę mi szkoda, bo wykorzystanie wizerunków królowych polskich jest naprawdę znakomitym pomysłem. I z pewnością warto przeczytać o nich choćby po to żeby (jako dorośli) zdziwić się i stwierdzić, że nigdy w życiu się o nich w szkole nie słyszało. nie twierdzę, że o wszystkich, ale o większości cisza. I to warto zmienić.


Jeśli ktoś miałby ochotę przeczytać wywiad z autorką i zerknać na jeszcze więcej zdjęć to zapraszam tu – KLIK!
Najbardziej spodoba się młodzieży w wieku 13-16 lat. 

Kliknij w zdjęcie, sprawdzisz cenę i dostępność.

 

Tupeciary 

To jest komiks, w którym poznajemy 15 postaci. Niektóre dość znane, można powiedzieć „otrzaskane nazwiska”, przewijające się w większości tego typu książek. Jednak jest wśród nich także kilka mniejszych, zupełnie wyjątkowych i to (oprócz komiksowego wydania) dodaje smaczku całości. Nie trzeba być sławną żeby zmieniać świat. Czasami liczą się małe czyny i pomysły.

Mnóstwo tu ciekawostek i serca włożonego w okiełznanie słowa feminizm (budzącego tak wiele lęku w niektórych). Poruszane są tu tematy łatwe i trudne (łącznie z aborcją). Z mojego podwórka (książki dla dzieci) przytoczę choćby opowieść o autorce słynnych Muminków, która całe życie próbowała wpasować się w to czego wymagało od niej środowisko i udowodnić sobie i światu, że jej lesbijski związek jest tak samo wartościowy jak każdy inny.
Jeśli masz wątpliwości czy to dobra lektura, chcesz wiedzieć nieco więcej, odsyłam jeszcze do wywyadu z autorką – KLIK!
Najbardziej spodoba się młodzieży w wieku 16+.

Kliknij w zdjęcie, sprawdzisz cenę i dostępność.

Powerbook dla dziewczyn

To jest trochę inna propozycja. Nie znajdziemy w niej sylwetek znanych kobiet, bo skupiamy się na jednej – czytelniczce i jednocześnie właścicielce tej książki. To spora dawka inspiracji i opowieści o tym, jak być (stawać się) wartościową kobietą.
Dzieje się tu naprawdę sporo, bo są np. wywiady ze słynnymi osobami, inspirujące teksty i coś na kształt przeglądu listy dwudziestu cech osobowości człowieka, ważnych z punktu widzenia autorki przy stawaniu się power girl. Być może ten opis brzmi nieco „serialowo” lub jak jakiś teledysk, ale jest tu naprawdę sporo wartościowych treści.


Nie od dziś wiadomo, że nastolatki mają skłonności do popadania w melancholię i użalania się nad sobą, dlatego taki powerbook (jest też wersja dla chłopaków) może być motywacyjnym kopniakiem. Nie ma tu moralizowania, za to jest pochylenie się nad ważnymi dla nastolatków tematami np. właśnie smutek, trudności z kontaktach z rówieśnikami. Podoba mi się podział na dziewczyńskie i chłopackie, bo – umówmy się – w trakcie dojrzewania to są dwa różne światy, z nieco odmiennymi problemami.


Zdjęcia środka tej książki: Powerbook dla dziewczyn >>
Najbardziej spodoba się młodzieży w wieku 14-17 lat.  

Kliknij w zdjęcie, sprawdzisz cenę i dostępność.

Kobiety, badaczki, czempionki

Bardzo podoba mi się to piękne wydanie i tak wiele życiorysów w jednym miejscu. Znajdziemy tu te najbardziej znane, jak też te mniej znane. Oczywiście za serce chwyta uwzględnienie w tym zestawieniu Marii Montessori, ale równie mocno wzrusza mnie sylwetka autorki Harrego Pottera. Silne, nie zawsze niezależne, ale dążące do celu.


Wydaje mi się, że to duże, chciałoby się powiedzieć albumowe wydanie to dość ciekawy pomysł na prezent dla dziecka, które powoli zamienia się w nastolatkę. Oczywiście nie chodzi o to żeby taką książkę połknąć w jeden wieczór, ale żeby dumnie stała na półce i wpadła w ręce dziecka w różnych monnetach jego życia. Dlatego fajnie będzie jeśli najpierw przeczytają ją rodzice, żeby wiedzieć w jakich momentach podrzucać ją dziecku do zerknięcia.


Nie mam wątpliwości, że niewiele jest takich dzieci, które po prostu rzucą się na spis życiorysów i przeczytają z zapartym tchem (choć pewnie i takie są). Jednak więcej sensu ma wracanie do książki w odpowiednich momentach. I co ważne, moim pomysłem na tę wielgachną księgę jest wykorzystanie jej w edukacji. Kiedy Karolina uczy się o czymś konkretnym z danej dziedziny i jakimś dziwnym trafem nikt w szkole nie wspomina o kobietach, które przyczyniły się do rozwoju tej dziedziny, wtedy wkracza ta książka. I kilka podobnych. 
Najbardziej spodoba się dzieciom w wieku 9+.

Kliknij w zdjęcie, sprawdzisz cenę i dostępność.

Dziewczyny mają moc 

To jest bardzo współczesne spojrzenie na dziewczyny. Książka składa się ze zdjęć (nie ilustracji, ale właśnie zdjęć) i krótkich tekstów mających inspirować młode czytelniczki. Jednak oprócz inspiracji, książka pokazuje bardzo dosłownie, jak wyglądają współczesne kobiety uprawiające najróżniejsze zawody. Bez ograniczeń związanych z płcią. Kiedyś słodka dziewczynka w stroju książniczki, dzisiaj twadra żołnierka.


Bardzo podoba mi się taka fotograficzna odsłona dziewczyn i kobiet. Pośród wielu rysunkowych propozycji, zdecydowanie się wyróżnia. Autorka sama mówi, że książka powstała po to żeby głośno powiedzieć „Strong is the new pretty” (to jest zresztą tytuł oryginału). Nie wygląd, nie stereotypy, nie „co wypada” się liczy, ale dążenie do spełniania własnych marzeń i siła. Wiem, że brzmi to trochę ogólnikowo i po hollywoodzku, jednak współczesne dziewczyny powinny być wręcz bombardowane takimi komunikatami. Mamy tu ponad 200 portretów kobiet i dzieci w różnym wieku (od trzylatki do nastolatki). Wcale nie klasycznie ładnych, bo kompletnie, ale to kompletnie nie o wygląd w tym przekazie chodzi. Choć przyznać trzeba (dość paradoksalnie), że wszystkie dziewczyny na tych zdjęciach są po prostu przepiękne.
Jeśli masz ochotę zerknąć, co słychać u autorki i obejrzeć zdjęcia ze środka tej książki to wszystko znajdziesz tutaj – KLIK!
Spodoba się dzieciom w wieku 5-18 lat. 

Kliknij w zdjęcie, sprawdzisz cenę i dostępność.

Dziewczyny myślą o wszystkim 

Przepięknie wydana książka o kobietach, które w sposób planowany lub przypadkowy wynalazły niesamowite rzeczy. Moją córka chce zostać wynazaczynią więc ta książka obowiązkowo musiała wylądować na naszej półce. Podoba mi się zbiór nazwisk, dat i wynalazków, które odkryły kobiety na przestrzeni dziejów. nie wszystkie z tej listy znalazły się jako rozdziały w książce, ale niektóre tak.
Proste hisotire i barwne rysunki. Historie wcale nie są suchymi skrótami życiorysów. Najczęściej poznajemy te kobiety w momecie kiedy wynalazły daną rzecz, wpadły na pomysł, w ich życiu wydarzyło się coś takiego, że akurat potrzebowały tego wynalazku. I dopiero po przeczytaniu książki dotarł do mnie w pełni sens powiedzenia: Potrzeba jest matką wynalazków. Bo całe mnóstwo tych wynalazków mamy właśnie dlatego, że matki i gospodynie domowe ich potrzebowały. Więc sobie je wynalazły.

Więcej zdjęć ze środka książki: Dziewczęta myślą o wszystkim >>
Najbardziej spodoba się dzieciom w wieku 7-14 lat. 

Kliknij w zdjęcie, sprawdzisz cenę i dostępność.

Kosmos dla dziewczynek

W tym zestawieniu nie może zabraknąć czasopisma „Kosmos dla dziewczynek”. To dwumiesięcznik, którego założycielki nie tylko marzą o świecie wolnym od stereotypów związanych z płcią, ale i działają. Marzenia to piękna rzecz, ale jeśli się tylko na nich poprzestaje, można coś w życiu przegapić. Zamiast siedzieć z założonymi rękami i marudzić, że „warto coś zmienić”, powołały do życia fundację wspierająca dziewczynki w odnajdywaniu swoich mocnych stron i dążeniu do stawania się świadomą kobietą.


Więcej o Fundacji Kosmos (bo to przecież nie tylko czasopismo) przeczytasz tutuaj – KLIK!
Najbardziej spodoba się dzieciom 8+.

Jeśli chcesz zerknąć do środka jednego z numerów to zapraszam – KLIK!

Dziewczyny z powstania 

Chcę w tym zestawieniu uwzględnić też wspaniałe kobiety, których nazwisk nigdy nie poznamy lub poznamy naprawdę niewielką ilość. To lektura kierowana do starszej młodzieży. Poznajemy w niej historię kilku dziewczyn biorących udział w powstaniu. Część z nich w chwili jego wybuchu miała pewnie tyle samo lat co nastoletnie czytelniczki. Ogromnie wzruszające, do szpiku prawdziwe opowieści o tym, co naprawdę oznacza wyrażenie „dzielna kobieta”. Żadna z nich nie odkryła niczego z dziedziny świat nauki, żadna nie była królową ani nawet aktorką. Jednak bez nich, bez ich wsparcia, dziś nie mielibyśmy szansy wybierać i wybrzydzać jakie chcemy lub nie chcemy czytać książki. Nas by po prostu nie było.
To jest cała seria książek więc jeśli się spodobają te wojenne hisotire, można poznawać kolejne kobiety.
Najbardziej spodoba się starszej młodzieży.

Kliknij w zdjęcie, sprawdzisz cenę i dostępność.

Obsesja piękna. Jak kultura popularna krzywdzi dziewczyny i kobiety

Wydaje mi się, że na temat tej książki zrobię jeszcze osobną recenzję, ale nie mogę pominąć jej w tym zestawieniu. Napisała ją psycholożka, a tekst powstał na podstawie bardzo wielu wywiadów z dziewczynami i kobietami w różnym wieku oraz na podstawie badań.
Tytuł sugeruje, że dowiemy się z niej o tym, że nie warto wracać uwagi na wygląd. Jednak ta książko to o wiele, wiele więcej niż to puste w zasadzie stwierdzenie. Trudno opowiedzieć w dwóch zdaniach, jak bardzo otwiera oczy na postrzeganie kobiet (siebie!) we współczesnym świecie. I nie chodzi jedynie o stawianie kobiet w roli ofiar, ale o budowanie (z każdą stroną) świadomości czytelnika na temat dosłownie wszystkiego, co ma związek z wyglądem i uprzedmiotowieniem kobiet.
Uważała się za dość ogarniętą osobę w tym temacie… aż do tej lektury. Jestem pewna, że nie wypuszczę mojej córki w świat bez przeczytania tej książki od deski do deski. Mówiąc zupełnie szczerze, to powinni ją przeczytać również młodzi chłopcy i dorośli mężczyźni.
Najbardziej spodoba się młodzieży 15+, ale najpierw przeczytaj ja sama!

Kliknij w zdjęcie, sprawdzisz cenę i dostępność.

Mocno się napracowałam przy tym wpisie, teraz liczę na Ciebie, bo chciałabym żebyśmy zostały w kontakcie. Jak? Jest kilka możliwości, mam nadzieję, że skorzystasz:

  • Zostaw proszę komentarz, bo dla mnie każda informacja zwrotna na temat mojej pracy, jest bardzo ważna.
  • Jeśli uważasz, że piszę z sensem i o ważnych sprawach, podziel się wpisem ze znajomymi.
  • Polub Fan Page na Facebooku, jest tam już mnóstwo mam, zapraszamy!
  • Koniecznie zajrzyj na stronę Podcasty, gdzie czeka cała masa krótkich porad wychowawczych do odsłuchania.
  • Obserwuj profil na Instagramie, tam znajdziesz kulisy bloga i mnóstwo aktywnego czytania.
Długa wędrówka

Długa wędrówka

Długa wędrówka to cudownie zilustrowana i opowiedziana książka, w której znajdziemy moc wzruszeń: bliskość, rozpacz, miłość i spokój.
(więcej…)