Książki o przedszkolu

Książki o przedszkolu

Książki o przedszkolu to cała masa propozycji, które przeglądałam pod kątem adaptacji przedszkolnej. Czy pomogą dzieciom poznać przedszkolne życie? 

Tym razem jest to bardziej przegląd rynku niż zestawienie tego, co polecam bez mrugnięcia okiem. Bo mrugnięć miałam kilka w przypadku tego tematu. Szukałam tytułów mogących wesprzeć przyszłego przedszkolaka ponieważ w życiu większości dzieci przychodzi taki etap, że potrzebują wsparcia. 

Zresztą potrzebują go również dorośli. Między innymi dlatego przygotowałam webinar pt. Wszystko, co warto wiedzieć o adaptacji przedszkolnej. To materiał przygotowujący rodzica do wspierania dziecka. 

Oczywiście nie są to wszystkie dostępne na rynku książki dla dzieci o przedszkolu (to mój świadomy zabieg), ale kilkanaście, które wpadło mi w oko i chciałam przetestować. Postanowiłam się im bliżej przyjrzeć. Z całej pierwotnej listy (pokazywałam ją m.in. na Instagramie Tylko dla Mam – warto śledzić relacje) zostawiłam opisy tytułów, które mogą się spodobać przyszłym i obecnym przedszkolakom, choć co do niektórych treści mam drobne „ale”, o czym informuję w opisach. 

Pośród tych przedszkolnych książek na pierwotnej liście znalazło się kilka, których nie polecam, dlatego nie umieściłam ich tutaj. Nie chcę im robić (naprawdę zbędnego) rozgłosu. Wspomnę o nich podczas FB live zatem zanjdziesz je w relacji filmowej. Nie każdy musi podzielać moje zastrzeżenia, być może niektórym i one się spodobają. 

Przedszkoludki. Sto radości i dwa smutki

Świetna propozycja dla początkujących przedszkolaków. Niby jest jest to instruktaż, jak wygląda dzień przedszkolaka, a jednak trochę jest. Większość tekstów to rymowane wierszyki, są też krótkie historyjki. 

Za każdym razem na tapetę bierzemy inną przedszkolną sytuację. Jest wiec przyjście do przedszkola (i znaczki w szatni). Jest wierszyk o nudzie, opowieść o przedstawieniu czy zabawie plastycznej z Lepioludkami. Każda część to nieco inna przedszkolna radość, a wszystkie tworzą taki bardzo aktywny, zabawny obraz pokazujący, że w przedszkolu ciągle coś się dzieje. 

Zgodnie z tytułem (i to mi się bardzo podoba) jest też mowa o przedszkolnych smutkach. Nie każdy przecież lubi jeść przedszkolne obiady, leżakować itd. To zupełnie normalne. Mało jest przedszkolnych książek, w których pojawia się temat chorób, a przecież u trzylatków zapoznawanie się z nowymi zarazkami przebiega często intensywnie. Tu nie omijamy tematu grypy,  jest ujęty w zabawną rymowankę. 

Tak samo jak nie omijamy smuteczku związanego z największym dziecięcym niepokojem: Czy rodzice będą pamiętali żeby mnie odebrać? Myślę, że wierszyk „Smutno mi” powinny przeczytać wszystkie trzylatki. Może pomóc przetrwać te trudniejsze chwile. 

Natomiast z myślą o rodzicach, których dziecko boi się przedszkola, zostawiam odcinek podkastu Tylko dla Mam:

Lęk przed przedszkolem. Jak pomóc dziecku, które nie chce chodzić do przedszkola?

Książka wręcz tryska kolorami i… działaniem. Dokładnie tak jak w sali przedszkolnej czy na placu zabaw – ciągle coś się dzieje. Trochę radości i trochę smutku.

Kliknij w zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność książki. 

 

Lulaki, Pan Czekoladka i przedszkole

To bardzo ciepła propozycja do poczytania do poduszki. Jest to zresztą seria „Poduszkowce”. Książka składa się z dwóch opowiadań. Pierwsze to dzień z życia przedszkolaka. Od pobudki (za którą główny bohater – Hubercik) nie przepada, przez wyjście do przedszkola, śniadanie, zabawy, plac zabaw, podwieczorek itd.

Dla Huberta to nie jest pierwszy dzień w przedszkolu, chłopiec dobrze wie, jak się sprawy mają, jaka jest kolejność i prostym językiem opowiada o tym czytelnikowi. Mnóstwo obrazków i cennych (przedszkolnych) informacji. 

Hubercikowi towarzyszy miś Czekoladka, w przedszkolu z przytulanką zawsze raźniej.

Trochę dziwne może się wydać małym czytelnikom, że na podwieczorek w przedszkolu można zjeść cztery ciastka… bo nie można. No, chyba, że u Hubercika w przedszkolu jest inaczej. Warto jednak nadmienić przy wspólnym czytaniu, że ciastka w przedszkolu to nie jest rutyna żeby potem nie było wyczekiwania i rozczarowania. 

Druga opowiastka to czas w weekend. Świetny pomysł żeby przy okazji przedszkolnego dnia poczytać też o weekendzie. Początkujące przedszkolaki mogą mieć poczucie, że to zmienione życie, ta przedszkolna codzienność będzie trwała wiecznie. A tu miła niespodzianka! Weekend, podczas którego odpoczywamy od przedszkola. 

Kliknij w zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność książki. 

Kurczak Karolek idzie do przedszkola

 To bardzo krótka opowiastka z ruchomymi obrazkami. Dla wszystkich, którym odrobinę trudno obudzić się rano do przedszkola. Karolkowi też trudno, a musi się zmobilizować, bo pierwszy raz wyrusza do przedszkola. 

 Cała książka jest naprawdę krótka, bo największą atrakcją są tu ruchome obrazki. Z pewnością nie jest to książka opowiadająca o dniu w przedszkolu, raczej o poranku zanim tam się dotrze. Historia kończy się w szatni, do której Karolkowi udało się dotrzeć na czas. 

 Ta książka dość prosto i zabawnie opisuje problem z porannym wstawaniem, jednak dla wielu dzieci (i rodziców) sprawa jawi się jako nieco bardziej skomplikowana. Dla wszystkich, którzy nie lubią poranków, przygotowałam ważny artykuł: 

Jeszcze tylko 5 minut! Trudne pobudki, ciężkie poranki, wstać przecież trzeba. Wypróbowałaś już te pomysły?

Kliknij w zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność książki. 

Dusia i Pinek-Świnek. Pierwszy dzień w przedszkolu

To bardzo zabawna opowieść o Dusi, która przeżywa pierwszy dzień w przedszkolu. Psinek-Świnek jest jej maskotką uszytą przez mamę w nocy, tuż przed pierwszym dniem w przedszkolu. Dusia prosiła o psiaczka, mama usłyszała prosiaczka i tak powstał Psinek-Świnek. 

Cała książka podzielona jest na dwie opowiastki. Pierwsza to ta całkiem realistyczna, kiedy Duisia idzie do przedszkola, poznaje dzieci, panią, różne zachowania rówieśników i w sumie świetnie się bawi, choć jej kumpel niekoniecznie jest uosobieniem wzoru przedszkolaka. Delikatnie mówiąc – rozrabia.

W całej historyjce nie brakuje momentów tęsknoty, zdziwienia, niezadowolenia… jak to w życiu przedszkolaka.

Druga część to przygoda, która przytrafiła się Psinkowi-Świnkowi wciśniętemu do czerwonego czajnika przez Dusię i jej nowego kolegę. Kiedy dzieci świetnie bawiły się na przedszkolnym placu zabaw, maskotka przeżywała dziwne spotkania w czajniku np. z maleńką księżniczką.

Podoba mi się podjęcie tematu gryzienia w przedszkolu. Jest mnóstwo dzieci, które w ten właśnie sposób okazują lęk czy stres. 

Więcej napisałam o tym wyjaśniając bicie i przepychanki w przedszkolu:

https://tylkodlamam.pl/jak-reagowac-na-bicie-i-przepychanki-w-przedszkolu/

Co ciekawe, Dusia uważa się za jedyną grzeczną osobę w tym szalonym przedszkolnym świecie. Bez ogródek informuje małego czytelnika: Jacy oni są wszyscy dziwni! W tym przedszkolu jest pełno dziwaków. Czemu nie mogą być tacy grzeczni i mili jak ja?

Kliknij w zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność książki.

 

Wkrótce będę przedszkolakiem

Ta książka jest czymś w rodzaju instrukcji obsługi pierwszych dni w przedszkolu. A właściwie nawet wcześniej, bo początek to przygotowanie do przedszkola, nauka samodzielności.

Naszym przewodnikiem po całej książce jest Adaś, starszy przedszkolak. To on opowiada wszystkim maluszkom, co i jak. Jak to będzie. Bardzo ciekawy pomysł, żeby to dziecko, a nie dorosły, oprowadzało młodszych przedszkolaków. 

Z racji tego, że książkę przygotowało wydawnictwo Bliżej Przedszkola, znające świat przedszkola od podszewki, faktycznie jest to rewelacyjna instrukcja dla małego dziecka. Bez udziwnień, zbaczania z toru, konkretnie i krok po kroku. Nie tylko o tym co będzie, ale też – to ważne – co mały przedszkolak może czuć np. niechęć do przedszkolnych posiłków, tęsknotę itd. Bez owijania w bawełnę.

Osobiście mam jednak pewien maluteńki problemik z tą książeczką, z której dzieciaczki dowiadują się, jak ważne jest samodzielne zakładanie buciczków, mycie rączek, czytanie książeczek czy jedzenie śniadanka. Bawią się wspólnie zabaweczkami, podnoszą rączki przy odpowiedzi, słuchają pioseneczek i zjadają zupeczkę. Ząbeczki mnie bolą od tak dużej ilości zdrobnionek! 

Kliknij w zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność książki. 

Przedszkole. Co to jest?

Nie jest to typowa książka o adaptacji, ale może warto i o niej wspomnieć. Od razu powiem, że jej wielką fanką nie jestem. Przyznać jednak trzeba, że polscy autorzy rzadko podejmują temat związany z „byciem tym niegrzecznym” w grupie. Dokładnie o tym jest ta książka, a właściwie o czymś w rodzaju  przemiany wewnętrznej bohatera. 

Na początku dowiadujemy się, że Tymek jest niesfornym cielaczkiem, który nie chce chodzić do przedszkola, bo nie lubi być grzeczny. I zaczyna się przeszkadzanie, zaczepianie, wygłupianie. Każdy nauczyciel zna dzieci „rozwalające zajęcia”. 

Okazuje się, że to wszystko ze stresu, z niewiedzy, z nieumiejętności okazania inaczej emocji. Kiedy inne dzieci zaczynają zapraszać Tymka do wspólnych zabaw, cielaczek się uspokaja i bardzo wiele uczy w przedszkolu. Jednak… czy to zachęcanie nie powinno być rolą nauczycielki? Rzadko dzieci chętnie zapraszają do zabawy „tego niegrzecznego”. 

Myślę, że w zrozumieniu pewnych zachowań dzieci może pomóc artykuł:

Częste zachowania dzieci, za którymi kryje się więcej niż widać na pierwszy rzut oka. Znasz któreś?

Sporo tu etykietek, bardzo duży skrót myślowy jeśli chodzi o zmianę zachowania, jednak mam przekonanie, że są dzieci, które odnajdą w Tymku coś znajomego. Dlatego zostawiam w zestawieniu, z adnotacją „do przemyślenia”. 

Kliknij w  zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność książki. 

Rok w przedszkolu

Kartonowy picture book, w którym na początku poznajemy grupę dzieci. Każde z nich przedstawia się, co pozwoli potem śledzić ulubionych bohaterów. Podoba mi się, że jest to przedszkole integracyjne, gdzie Dominik jeździ na wózku inwalidzkim. Takie rzeczy są bardzo ważne w przedszkolnych opowieściach. 

Na każdej stronie dzieje się tyle, że chyba trzylatkowi potrzebna będzie pomoc dorosłego. Opowiadamy o naszych bohaterach, podglądamy ich przedszkolny dzień, a nawet cały rok. 

Jest więc pasowanie na przedszkolaka, jest Halloween (szacun, za otwarte podejście do tego święta, które często w przedszkolnych kalendarzach budzi wiele kontrowersji). Są też patriotyczne obchody 11 listopada… i tak po kolei miesiąc za miesiącem z przedszkolnego życia – od września do wakacji. 

Kliknij w zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność książki. 

Co robisz Olu w swoim przedszkolu?

Przygotowane przez pedagożkę zabawy graficzne, mające przybliżyć dzieciom informacje o tym, co dzieje się w przedszkolu każdego dnia. Oprócz kolorowanek znajdziemy tu także naklejki. 

Nie jest to „adaptacja krok po kroku”, ale z pewnością można podczas zabawy plastycznej porozmawiać z dzieckiem o tym, co dzieje się w przedszkolu. 

Na każdej stronie jest też graficzna podpowiedź wzorów naklejek oraz zadanie do wykonania, czasem zagadka lub pytanie związane z danym obrazkiem. 

Rodzice bardzo często próbują się dowiedzieć, co maluchy porabiały w przedszkolu. Zwłaszcza w pierwszych dniach. I niezmiernie frustrujące są odpowiedzi typu: Nic lub Nie pamiętam. Być może tych kilka podpowiedzi uda się wykorzystać pytając małego przedszkolaka, jak minął dzień. 

Kosmici na lekcji? Smok w przedszkolu? Jak wydobyć informacje z przedszkolaka i ucznia?

Kliknij w zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność książki. 

Miffy w przedszkolu

Dla fanów tej znanej na całym świecie króliczki, zerknięcie na dzień w przedszkolu na pewno będzie miłym doświadczeniem. Uprzedzam jednak wszystkich, którzy Miffy nie znają, że nie jest to typowa książka o adaptacji. 

Owszem, mamy tu przedstawiony przedszkolny dzień, ale raczej w takiej szkolnej odsłonie. Nie ma tu mowy o emocjach, beztroskiej zabawie, zawieraniu przyjaźni. Strona po stornie przechodzimy do kolejnych zajęć zorganizowanych przez nauczycielkę. 

Znając konwencję tej serii nie ma się do czego przyczepić, bo tak to właśnie wygląda w każdej książce – krótki rymowany opis sytuacji. Jednak może rozczarować osoby nastawione na „wątki adaptacyjne”. 

Miś Tuliś idzie do przedszkola

To z kolei jest książka, która pokaże małemu czytelnikowi, co raczej na pewno nie wydarzy się w przedszkolu.  W pierwszych dniach nikt nikogo nie będzie przytulał na powitanie. Nauczyciele dbają o poczucie bezpieczeństwa dzieci, a przytulanie obcych osób z pewnością go nie buduje. Miś Tuliś oczywiście wszystkich tuli. 

Potem są zajęcia plastyczne i odciski pupy na papierze. Akrobacje z łapaniem kolegów w locie i oblewanie się wodą. Oczywiście, że to wszystko się nie wydarzy w prawdziwym przedszkolu. Co nie zmienia faktu, że można dziecku i taką bajkę przeczytać. Choćby po to żeby się pośmiać i rozładować przedprzedszkolny stres. 

Na końcu znajdziemy fajną ściągę pokazującą, co wydarzyło się w przedszkolu i co jeszcze może się wydarzyć np. kącik pierwszej pomocy, rozrabianie, przebieranki, piaskownica itd. 

Kliknij w zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność książki. 

Tupcio Chrupcio. Przedszkolak na medal

Od razu widać, że autorka Tupcia nie pochodzi z Polski. Zupełnie inne podejście to pierwszych dni w przedszkolu: Chcesz iść to w porządku. Nie chcesz? Też w porządku. Tak w wielkim skrócie wygląda tupciowa adaptacja. Bez stresu, spinki i histerii (dorosłego). 

Czy tak jest dobrze? O ile czasem można zarzucić metodom wychowawczym przedstawianym w tej serii, tak tym razem mama Chrupcia po prostu zostawia decyzję i odpowiedzialność dziecku. Z jednej strony ryzykowne, bo nigdzie nie jest powiedziane, że dziecko zechce iść do przedszkola. 

Z drugiej bardzo sprytne, bo to dziecko bierze odpowiedzialność za decyzję, nie dorosły. Oczywiście mama Tupcia zupełnie nieprzypadkowo wybiera się na spacer w okolice przedszkola, żeby Tupcio mógł zerknąć do środka i przekonać się na własne oczy, co się tam wyprawia. A wyprawia się pyszna zabawa, do której dziecko decyduje się dołączyć.

Jedna kwestia elektryzuje niektórych. Tupcio mówi, że przedszkole jest głupie. Cóż… wiele dzieci uważa dokładnie tak jak nasz bohater. Głupie przedszkole to hasło, które nikomu nie zaszkodzi (serio!), a może pomóc dziecku wyrzucić z siebie co NAPRAWDĘ czuje do tego miejsca w pierwszych dniach. Mnie nie ruszają takie słowa w książkach. Nawet lubię obserwować to całe oburzenie dorosłych na jedno słowo. 😉 

Kliknij w zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność książki. 

Opowiadania przedszkolaka

Zaczyna się pierwszym dniem w przedszkolu. Tym razem wybierają się tam dwie koleżanki. We dwójkę zawsze raźniej więc to dobry pomysł. Jedna jest wycofana i raczej na „nie”, a druga to wyraźnie optymistka. 

Wiele dzieci czuje lęk, nieśmiałość lub po prostu dyskomfort wkraczając do nowej grupy. Można im pomóc:

Jak pomóc dziecku poradzić sobie z nieśmiałością i wejściem do nowej grupy?

Kilka scenek z przedszkolnego życia, w każdym rozdziale wiele się dzieje. Ten pierwszy jednak przypadł mi do gustu, bo prowadzi małego czytelnika, krok po kroku, przez proces przedstawiania się. To dla wielu dzieci bardzo stresujący moment. Jako rodzice dbamy o to żeby dziecko wiedziało jak wygląda przedszkole, kim jest wychowawczyni, ale nie zawsze pamiętamy, że potem jednak maluch zostaje sam… i trzeba sobie poradzić w konkretnych sytuacjach. 

W rozdziale mamy dokładnie opisane zasiadanie w kółku, opowiadanie o sobie. Nie chodzi tylko o imię i nazwisko, ale też np. co się lubi robić. Warto przećwiczyć takie przedstawianie się w domu, żeby maluch nie musiał gorączkowo zastanawiać się nad tym pierwszego dnia w przedszkolu. Im więcej przećwiczonych wcześniej sytuacji, tym lepiej.  

Jest też jeden cały długi rozdział o tym, co zrobić kiedy dziecko zgubi z oczu rodziców. Zatem to nie tylko opowiadania dla początkujących przedszkolaków. Myślę, że przydadzą się wszystkim dzieciom w wieku przedszkolnym. Zwłaszcza, że sporą część historii zajmują też relacje rówieśnicze. 

Kliknij w zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność książki. 

Ubierz misie. Przedszkole

To jest książka aktywizująca, z naklejkami wielokrotnego użytku. Poznajemy tu misie wybierające się pierwszy raz do przedszkola. Maluch ma okazję poczytać o tym, co lubią misie (czyli ćwiczymy przedstawianie się). Potem pomaga im się ubrać, spakować przysmaki, zostawić rzeczy w szatni, bawić się itd. 

Świetnym pomysłem jest takie projektowanie dnia przez małego czytelnika. Z jednej strony poznaje przedszkolną rutynę, z drugiej ma możliwość decydowania o pewnych sprawach np. kto bawi się jaką zabawką, kto jest jak ubrany. 

Jest to tłumaczenie z wydawnictwa Usborne, dlatego pada tu słowo „klasa” zamiast sala przedszkolna. To może zmylić niektóre dzieci, dlatego pewnie trzeba będzie wytłumaczyć, że w UK pięciolatki idą do szkoły, która wygląda zupełnie jak przedszkole. 

Kliknij w zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność książki. 

Zuzia idzie do przedszkola

Cała seria z przygodami Zuzi jest pomocnym narzędziem do rozmawiania z dziećmi o najróżniejszych sytuacjach. Tym razem krok po kroku przeprowadzamy dziecko przez pierwsze dni w przedszkolu i całe przygotowanie. 

Zuzia nie ukrywa, że denerwuję się przed tym pierwszym dniem, ale też cieszy się, że ma już trzy lata i nareszcie może chodzić do przedszkola. Przygotowanie dziecka pod kątem „nareszcie możesz tam chodzić” jest całkiem dobrym pomysłem, choć warto zacząć o wiele wcześniej niż chwilę przez wrześniem.

W tej przedszkolnej serii są dostępne jeszcze:

Kliknij w zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność książki.

Nudzimisie i przedszkolaki

Nudzimisie to cała seria książek, w których małe zabawne stworki wymyślone przez Szymka, pomagają dzieciom w najróżniejszych sytuacjach. Jak powstały? Szymek kiedyś bardzo się nudził powtarzając: Nuuuudzi miii się! I tak przywołały Nudzimisie. 

W tej konkretnej książce poczytamy o zabawach i przygodach samych Nudzimisiów, ale jest też rozdział o czterolatku, który jako nowy przyszedł do grupy i nie mógł sobie poradzić z trudną sytuacją. Kolejny już tydzień siedział w kąciku, nie chcąc się z nikim bawić. 

Akcja jest poprowadzona tak, że to dzieci i Nudzimisie pomagają nowemu wejść do grupy. Gdyby nie to, że Nudzimisie są zaczarowanymi stworzeniami, miałabym (kolejny raz) pretensje o to, że dzieci załatwiają takie sprawy za dorosłych. Skoro jednak to wszystko czysta fantazja, czytamy to po prostu jako fajną bajkę o przedszkolakach. 

Kliknij w zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność książki. 

Kicia Kocia w przedszkolu

Dzień przedszkolny krok po korku. Kicia Kocia spotyka tam przyjaciół i świetnie się bawi. Jest pokazana każdy ważny element dnia. Jest nawet płaczące dziecko.

Dla miłośników tej kotki może to być pomocna lektura pokazująca, jak wygląda dzień w przedszkolu. 

Kliknij w zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność książki. 

Marysia i wesoły dzień w przedszkolu

Seria o Marysi ma różne opinie. W tym odcinku Marysia przeprowadza dzieci przez swój dzień w przedszkolu. To książka, w której na każdej stronie mamy też obrazki do wyszukiwania. 

Jedyne, co trochę mnie zdziwiło to strona, z której dowiadujemy się, że dziewczynki bawią się w dom, a chłopcy fikają fikołki. Nikt nie mówi, że tak jest zawsze, że tak trzeba, ale jednak… dlaczego na przykład nie na odwrót? 

W każdym razie, Marysia wybiera zabawę z chłopakami, a reszta toczy się znanym przedszkolnym harmonogramem. 

Podoba mi się zakończenie, kiedy to tata i mama (razem) odbierają Marysię z przedszkola. Sięgając po ten tytuł przy adaptacji, taka dwurodzicowa niespodzianka może bardzo umilić przedszkolakowi powrót do domu. 

Kliknij w zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność książki. 

Czasami lubię opowiadać o książkach

Wtedy razem możemy zajrzeć do środka, a ja mogę opowiedzieć, co ciekawego wypatrzyło w niej moje pedagogiczne oko. Nie przegapisz żadnego filmu zapisując się na mój Newsletter – KLIK!

Mocno się napracowałam przy tym wpisie, teraz liczę na Ciebie, bo chciałabym żebyśmy zostały w kontakcie. Jak? Jest kilka możliwości, mam nadzieję, że skorzystasz:

  • Zostaw proszę komentarz, bo dla mnie każda informacja zwrotna na temat mojej pracy, jest bardzo ważna.
  • Jeśli uważasz, że piszę z sensem i o ważnych sprawach, podziel się wpisem ze znajomymi.
  • Polub Fan Page na Facebooku, jest tam już mnóstwo mam, zapraszamy!
  • Koniecznie zajrzyj na stronę Podcasty, gdzie czeka cała masa krótkich porad wychowawczych do odsłuchania.
  • Obserwuj profil na Instagramie, tam znajdziesz kulisy bloga i mnóstwo aktywnego czytania.

Książki wiosenne i wielkanocne

Książki wiosenne i wielkanocne

Tym razem zebrałam w jednym miejscu książki wiosenne i wielkanocne. Niektóre mocno związane z obrzedami świątecznymi i religią. Inne zachcające do dekorowania, aktywności. Spora część to po prostu książki o wiośnie i radości jaką przynosi ta pora roku.

Kiedyś zdarzyło mi się napisać książkę o zwyczajach i obrzędach wielkanocnych. 

Opowiedz mi, mamo. Polskie zwyczaje i obrzędy wielkanocne

Nie ukrywam, że bardzo lubię tę porę roku i to konkretne święto, dlatego chętnie zabrałam się do tworzenia zestawienia. Zależało mi na opowiedzeniu najmłodszym o przeżywaniu Wielkanocy, ale też na aktywnym czytaniu. Dzięki temu w zestawieniu znalazły się m.in. książki z naklejkami, dekoracjami i te zachęcające do obserwowania przyrody, wyjścia z domu po długiej zimie, szukania tej wiosennej radości.

Żeby jeszcze bardziej wczuć się w wielkanocny i wiosenny klimat, oprócz całej masy świetnych książek, zostawiam też zabawy wielkanocne, bo pewnie wtedy znajdzie się wiele okazji na rodzinne spędzanie czasu.

Wielkanoc

Kartonowa książka napisana wierszem. Zdecydowanie dla najmłodszych, z uwzględnieniem prostego języka i rymów, bo tak łatwiej zapamietać historię. Zaczyna się od wjazdu Jezusa do Jerozolimy, aż do Zmartwychwstania. Najbardziej spodoba się dzieciom w wieku 2-4 lata.
Wydawnictwo Jedność

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki. 

 Easter Egg Hunt  

Kartonowa książka z angielską rymowanką, w której szukamy kolorowych jajek z wzorkami. Jajka są pokazane z boku, jako rozdziały. Maluch nie tylko ćwiczy spostrzegawczość i uczy się języka, ale też kolorów i określeń typu: na górze, na dole. Świetna wiosenna zabawa językowa.
Najbardziej spodoba się dzieciom w wieku 1-3 lata.
Dostępna w English Book Club – KLIK!

 Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki. 

Wielkanocna pisanka

Kartonowa, kolorowa książka w kształcie jajka. Prosta, rymowana opowiastka o tym, że kurka zniosła jajko. Dumna pochwaliła się wszystkim dookoła i zaczęła się debata. Co się stanie z jajem? Czy wytrzyma do Wielkanocy? Czy będzie świeże? Sprawę załatwia Jaś, wkładając jajko do lodówki, żeby tuż przed Wielkanocą pomalować pisankę.
Najbardziej spodoba się dzieciom w wieku 1-2 lata.
Wydawnictwo Olesiejuk

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki. 

Poznaję Biblię. Wielkanoc

To książka z naklejkami wielokrotnego użytku i prostymi zagadkami. Treści wszystkich rozdziałów są krótkie, dosłownie kilkuzdaniowe. Całość jednak pięknie i prosto przybliża ważne informacje związane ze zmartwychwstaniem. Dziecko pozna też przy okazji imiona apostołów i zrozumie kim jest Duch Święty.
Najbardziej spodoba się dzieciom w wieku przedszkolnym.
Wydawnictwo Jedność

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki.  

Wiosna, lato, jesień zima

Wspaniały picture book, moim zdaniem bardziej klimatyczny niż popularna Ulica Czereśniowa 9którą znajdziecie poniżej). Pewnie ze względu na większą ilość zieleni, trawy i drzew. Wszystko tu dzieje się na zewnątrz, nie zaglądamy ludziom do domów. Obserwujemy co robią kiedy z niego wychodzą. Nie ma tu konkretnych mieszkańców „do śledzenia”. Są za to wszystkie pory roku.
Najbardziej spodoba się dzieciom w wieku 2-4 lata.
Wydawnictwo Tatarak

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki. 

Wielkanoc   

To książka z serii „Poznaj swoją wiarę”, przeznaczona do aktywnego czytania. Są opowiadania do samodzielnego (lub wspólnego) czytania i uzupełniania naklejkami, są wyzwania, zadania, połącz kropki, znajdź różnicę itd. Wszystko w klimacie wiosny i przede wszystkim Wielkanocy. Czytanki tak naprawdę przybliżają wszystkie informacje, ich tytuły to: 

  • Dziś Wielkanoc
  • Niedziela Palmowa
  • Ostatni posiłek Jezusa
  • Jezus na krzyżu
  • Jezus zmartwychwstał 

Najbardziej spodoba się dzieciom w wieku 4-8 lat. Świetnie nadaje się do trenowania samodzielnego czytania.
Wydawnictwo WAM

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki. 

Żubr Pompik i zapach wiosny

To jedna z czterech opowiastek o przemiłym zwierzaku i jego siostrze. Trochę przypominają ciekawskie przedszkolaki, dla których wszystko jest interesujące i warte zbadania. Żubr, a właścicie jego przygody, przybliżają dzieciom informacje o przyrodzie i porach roku. Tym razem tropimy wiosnę, czyli coś co dzieci naprawdę lubią robić. Sama pamiętam z przedszkola „szukanie śladów wiosny”. To wspaniałe wspomnienia.
Najbardziej spodoba się dzieciom w wieku 3-6 lat.
Wydawnictwo Media Rodzina

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki.  

Świętujemy Wielkanoc

Bardzo krótka i prosta opowieść przybliżająca najmłodszym ideę zmartwychwstania oraz tradycji wielkanocnych. Opowieść skupia się głównie na uroczystościach kościelnych. Podoba mi się dziecięce przeżycie i szczerość – Adś nie lubi patrzeć na ukrzyżowanego Chrystusa. Drugim wątkiem jest ranny ptaszek, którego dzieci znajdują wracając z kościoła w piątek. Ptaszek zdrowieje w niedzielę i dzieci (niechętnie) pozwalają mu odlecieć.
Najbardziej spodoba się dzieciom w wieku 2-4 lata.
Wydawnictwo Jedność

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki. 

Grajfka dla dzieci. Artystyczne zdobienie jaj

W tej książce wszystko skupia się na jajku i jego zdobieniu. Kolejne rozdziały podpowiadają, jak stworzyć piękne pisanki, kraszanki i inne małe działa. Zaczynając od doboru jajka, przez różne sposoby barwienia (mnóstwo pomysłów na naturalne i sztuczne barwniki). Dochodzimy do kraszenia czyli wyskrobywania wzorów na zabarwionym jajku. Są też podpowiedzi związane z zabawami wielkanocnymi.
Spodoba się dzieciom 5+ i dorosłym.
Wydawnictwo Septem

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki. 

Gdyby jajko mogło mówić i inne opowieści

W tej książce znajdziemy kilka rozdziałów dotyczących wiosny i Wielkanocy. Ogólnie cała książka opowiada o tradycjach i zwyczajach związanych z różnymi porami roku np. Andrzejki czy Mikołajki. Są tu też konkrety wiosenne:

  • Marzanna 
  • Śmigus-Dyngus
  • Prima Aprilis 
  • Pisanki

Wszystkie opowiadania napisane zostały z perspektywy zaciekawionego światem dziecka, któremu dorośli wyjaśniają wiele spraw. Rozdział o pisankach przybliża mnóstwo mniej lub bardziej znanych informacji o jajku, jako symbolu wierzeń i narodzin. Bez wątpienia każdy rozdział pomoże odpowiedzieć na dziecięce pytania związane z najróżniejszymi tradycjami.
Najbardziej spodoba się dzieciom w wieku 5-8 lat.
Wydawnictwo BIS 

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki. 

Radosna wiosna

W tej książce poświęconej głównie wiośnie (choć jest też stół wielkanocny) znajdziemy ponad 100 naklejek i śliczne obrazki, które tymi naklejkami można wypełnić. Każda storna to osobny temat wiosenny np. 

  • Na wiejskim podwórku
  • W zagrodzie
  • Na straganie
  • Las budzi się po zimie
  • Na polu 
  • Na stole wielkanocnym 
  • Na łące

Najbardziej spodoba się dzieciom w wieku 2-4 lata.
Wydawnictwo Wilga 

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki. 

Wiosna i Wielkanoc

To jest książka w kształcie koszyka wielkanocnego, w którym mały czytelnik znajdzie mnóstwo niespodzianek. Bardzo fajny pomysł na Zajączka, choć chyba warto zabrać się za czytanie nieco wcześniej. Bo w tym koszyku z pomysłami są zagadki, instrukcje jak zrobić dekoracje wielkanocne, naklejki, labirynty, kartki do wysłania bliskim, a nawet przepis na smakowite babeczki kurczaczki.
Najbardziej spodoba się dzieciom w wieku przedszkolnym.
Wydawnictwo Jedność

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki. 

Wiosna w Bullerbyn

Cudownie zilustrowana opowieść o wiośnie w znanej na całym świecie wiosce – Bullerbyn. To jeden z rozdziałów Dzieci z Bullerbyn, wydany jako osobna książka. To świetny pomysł na oddanie klimatu sielskiej wiosny i radości po zakończeniu długiej zimy. Co się tu wydarzy? Można budować domek na łące, można się nieźle pomoczyć, bo jak przychodzi wiosna, wszędzie jest mokro. Na wiosnę rodzi się dużo zwierząt, a przytulenie jagniątka to cudowne przeżycie. Można też zapalić sobie małe wiosenne ognisko i cieszyć się, tą najprawdziwszą dziecięcą radością.
Najbardziej spodoba się dzieciom w wieku 5-7 lat.
Wydawnictwo Zakamarki 

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki. 

      

Wielkanoc i baranek w Pięknej Dolinie

Nie mogę uciec od skojarzenia z Dziećmi z Bullerbyn. Mamy tu rodzinę mieszkającą na wsi, mają gospodarstwo, a dzieci mnóstwo przyjaciół. Zastajemy ich tuż przed Wielkanocą, zerkamy co robią w Wielki Czwartek, Piątek, jak święcą jajka w sobotę i ogólnie przeżywają ten czas. Całkiem sporo tu odniesień do kościoła, religii, co zdecydowanie odróżnia naszych rodzimych bohaterów od dzieci szwedzkich. Bardzo klimatyczne, pełne detali ilustracje.
Najbardziej spodoba się dzieciom w wieku 5-8 lat.
Wydawnictwo Espe

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki. 

 Wielkanocna historia 

Kieszonkowa książka, w której znajdziemy dość szczegółową (jak na opowieść dla najmłodszych) historię wielkanocną: Święto paschy. Jezus pożycza osiołka. Chwała Bogu. Zmowa kapłanów. Jezus wypędza handlarzy. Ostatnia Wieczerza. Chleb i wino. Jezus modli się w samotności. Pocałunek Judasza. Na krzyż! Samotne wzgórze. Pogrzeb Jezusa. Pusty grób. Poszukiwania Jezusa. . Maria poznaje Jezusa. W drodze do Emaus. Nieznajomy na wieczerzy. Jezus żyje. Jezus wstępuje do nieba. Jezus powróci.
Najbardziej spodoba się dzieciom w wieku 2-4 lata.
Wydawnictwo Jedność

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki. 

Wielkanocny elementarz 

To jest maleńka, wręcz kieszonkowa książka dla wszystkich potrzebujących bardzo prostych odpowiedzi. Jest hało, jest kilka zdań wyjaśnienia. Całość składa się z kilku rozdziałów:

  • Wyjaśnijmy sobie na początek… (konkretne terminy)
  • Mały kalendarz wielkanocny (konkretne dni przybliżające nas do Wielkanocy)
  • Świętujemy zmartwychwstanie
  • Święcimy pokarmy
  • Symbole Wielkanocy
  • Wielkanocne życzenia

Spodoba się dzieciom w wieku szkolnym.
Wydawnictwo Rafael

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki. 

Wiosna na Ulicy Czereśniowej 

W tym zestawieniu nie może zabraknąć tego picture booka. To część większej serii, w której Czereśniowa tętni życiem zabieganych mieszkańców. Większość rodziców maluchów dobrze zna tę ulicę. W wiosennej odsłonie zaglądamy do sklepów, mieszkań, kawiarni, na łąkę… dosłownie wszędzie. Podążamy za Edwardem, Marią, Michałem i jego Pikusiem, Dorotą, Anią Łukaszem i całą masą wiosennie zakręconych mieszkańców.
Najbardziej spodoba się dzieciom w wieku 2-4 lata.
Wydawnictwo Dwie Siostry

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki. 

Kolorowy czas Wielkanocy 

Ta książka pełna jest pomysłów na wielkanocne dekoracje i ozdoby. Zamiast rysunków mamy tu zdjęcia i oczywiście instrukcje, jak wykonać te wszystkie cuda. Bardzo podoba mi się, że wszystkie te pomysły nie wymagają wielkich nakładów pieniędzy, wykorzystuje się najcześciej to, co jest pod ręką lub w szufladzie przedszkolaka. Wyjątkowe są też arkusze wzorów, dzięki którym łatwo można rozrysować potrzebne elementy ozdób.
Najbardziej spodoba się dzieciom w wieku 6-10 lat.
Wydawnictwo Jedność 

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki. 

Rok z Findusem

Ten tytuł wylądował w zestawieniu, bo Findus wie, co znaczy aktywne czytanie. Przez cały rok ma jakiś pomysł na majsterkowanie, a wszelkie inspiracje wręcz wysypują się z tej książki. Ta książka ogarnia każdy miesiąc, oczywiście tym razem skupiamy się na wiosennych: hodujemy kiełki, obserwujemy dżdżownicę, robimy obrazki z fasoli, zakładamy domowy zielnik, tworzymy skarpetowych przyjaciół. Cała masa inspiracji, łącznie z domowym żabińcem.
Najbardziej spodoba się dzieciom w wieku 6-10 lat.
Wydawnictwo Media Rodzina

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki. 

Wielkanoc. Komiks i biblijne łamigłówki

Jako miłośniczka komiksów nie mogłam pominąć tego tytułu. Naprawdę pomysłowo opowiedziana historia i w dodatku konkretnie. Jedna strona – jeden wielkanocny rozdział. A obok każdego rozdziału zadania i zagadki. Kolorowanie, zgadywanie, odliczanie, test pamięci, różnice itd. Jakie rozdziały zawiera ten komiks?

  • Jezus jest królem. 
  • Ostatnia wieczerza  
  • W Ogrodzie Oliwnym
  • Uwięzienie Jezusa
  • Ukrzyżowanie Jezusa
  • Jezus umiera na krzyżu
  • Jezus żyje!

Najbardziej spodoba się dzieciom 7+.
Wydawnictwo Jedność

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki. 

Każdego dnia mówię więcej. Wiosna 

W zasadzie są to materiały edukacyjne dla uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi, jednak w swojej zawodowej praktyce nie raz już się przekonałam, że tak opisane materiały idealnie zdają egzamin w najróżniejszych sytuacjach. I tu do akcji wkraczają wiosenne zabawy. Odrobina czytania globalnego, poznanie wiosennych wyrazów i do tego jeszcze pytania pomocnicze. To świetna książka do czytania z dziećmi w wieku 1-3, poszerzania słownictwa i ćwiczeń logopedycznych. Nie zabraknie tam też obrazków i wyrazów wielkanocnych.
Wydawnictwo Harmonia

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki. 

Wycinanki na Wielkanoc

To właściwie blok z pomysłami na ozdoby wielkanocne. Każda strona to inny obrazek, z którego powstaną np. kolorowe palemki, świętecznb baranki, kury, kurczaki, a nawet kartki świąteczne, które potem oczywiście warto wykorzystać w wielknocnym czasie. Można z nich przygotować np. upominki od Zajączka dla bliskich. Dziadkowie i babcie z pewnością ucieszą się z takich świątecznych drobiazgów.
Spodoba się dzieciom w wieku 4-7 lat.
Wydawnictwo Jedność

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki. 

Naturalne dekoracje

 Na koniec zostawiam pomysły do samodzielnego wykonania. Piękna książka pełna inspiracji wiosennych i wielkanocnych. Do ich wykonania przyda się pomoc dorosłego więc od razu jest to pomysł na wspólne spędzanie czasu. Co ważne, wszystkie te ozdoby inspirowane są naturą i jej skarbami, które można znaleźć na każdym spacerze: szyki, kawałek kory, kamienie, drewienko, piasek itd.

Spodoba się dzieciom w każdym wieku o ile do zabawy zaangażują się też rodzice lub dziadkowie.
Wydawnictwo Jedność

Kliknij w dowolne zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność tej książki. 

Mocno się napracowałam przy tym wpisie, teraz liczę na Ciebie, bo chciałabym żebyśmy zostały w kontakcie. Jak? Jest kilka możliwości, mam nadzieję, że skorzystasz:

  • Zostaw proszę komentarz, bo dla mnie każda informacja zwrotna na temat mojej pracy, jest bardzo ważna.
  • Jeśli uważasz, że piszę z sensem i o ważnych sprawach, podziel się wpisem ze znajomymi.
  • Polub Fan Page na Facebooku, jest tam już mnóstwo mam, zapraszamy!
  • Koniecznie zajrzyj na stronę Podcasty, gdzie czeka cała masa krótkich porad wychowawczych do odsłuchania.
  • Obserwuj profil na Instagramie, tam znajdziesz kulisy bloga i mnóstwo aktywnego czytania.

Książki do nauki czytania. Serie dla początkujących czytelników

Książki do nauki czytania. Serie dla początkujących czytelników

Książki do nauki czytania. Jak wybrać te, które sprawdzą się najlepiej? Zebrałam i przetestowałam dostępne i popularne pakiety do nauki czytania. 

W tym zestawieniu kierowałam się jednym – chęcią przekopania się przez popularne i dostępne zestawy do nauki czytania, ale nie elementarze (one doczekają się osobnego zestawienia). Jest ich obecnie bardzo wiele na rynku, bo wiele wydawnictw zdecydowało się takie przygotować. Wybrałam z kilku propozycji.

  • „Czytam sobie” wydawnictwo Egmont
  • „Pierwsze czytanki” wydawnictwo Papilon
  • „Pierwsze czytanki” Centrum Edukacji Dziecięcej
  • „Czyta się” wydawnictwo Wilga
  • „Już czytam” Zielona Sowa
  • „Czytam krok po kroku” wydawnictwo Aksjomat
  • „Przygoda z czytaniem” wydawnictwo Ameet
  • „Kocham czytać” Wydawnictwo Edukacyjne

Niemal wszystkie stopniują poziom trudności nauki czytania i to jest bardzo dobra wiadomość. Właśnie na nich się skupiłam, na tych, które oferują w pakietach różne stopnie trudności i różne tytuły. 

Różne jest też podejście do nauki czytania. Jedni stawiają na metodę sylabową, inni bawią się czytaniem globalnym, jednak zdecydowana większość (i ja też się na tym skupiłam) skupią się na metodzie symultaniczno-sekwencyjnej (choć z naciskiem na sylaby). 

Wybierając zestawy kierowałam się koniecznością nauki czytania, czyli potrzebami dzieci w wieku 6-8 lat, kiedy szkoła po prostu wymaga skupienia właśnie na tym. Pozaglądajcie ze mną do tych książek i spokojnie wybierzcie, które pakiety mogą się najbardziej spodobać małym czytelnikom. 

Wszystkie prezentowane tu pakiety są w zasadzie dobre. Jedne bardziej szczegółowe, inne mniej. Wszystkie stworzone z myślą o dzieciach potrzebujących motywacji, dużej czcionki, ciekawej przygody, ładnych ilustracji i wsparcia w nauce czytania. Każdy zestaw jest inny, ale wszystkie spełniają te warunki. 

Dodam jeszcze osobista uwagę, zanim kupicie którąkolwiek książkę z obojętnie jakiego pakietu, przeczytajcie ją jeśli jest taka możliwość np. w księgarni. Pośród tak wielu propozycji trafiają się czasem mało sensowne treści. A przecież nie o to chodzi żeby pierwsza książka samodzielnie przeczytana przez dziecko była zlepkiem prostych słów. Niech ma jeszcze jakikolwiek sens. Przecież  jest duża szansa, że zostanie zapamiętana na całe życie. 

Klikając w zdjęcia sprawdzisz cenę i dostepność każdej z pokazywanych książek. 

1. Czytam sobie

To seria wydawnictwa Egmont. Książki podzielne są na trzy poziomy trudności. 

Poziom 1. „Składam słowa”

150-200 wyrazów w tekście, krótkie zdania; 23 podstawowe głoski w tekście czytanym, ćwiczenie głoskowania.

Poziom 2. „Składam zdania”

800-900 wyrazów w tekście, dłuższe zdania, także złożone, elementy dialogu, 23 podstawowe głoski oraz “h”, ćwiczenie sylabizowania.

 

Poziom 3. „Połykam strony”

2500-2800 wyrazów w tekście, użyte wszystkie głoski, dłuższe i bardziej złożone zdania, alfabetyczny słownik trudnych wyrazów oraz miejsce na własne notatki. 

  

Notatki to świetny sposób sprawdzenia czy dziecko zrozumiało czytany tekst. To ważne, bo wiele maluchów na początku swojej przygody z czytaniem potrafi odczytać tekst, ale wkłada w to tyle wysiłku (zanim stanie się to automatyczną czynnością), że kompletnie tekstu nie rozumie. Zostawiając sprawy bez zrozumienia malec szybko się zniechęci do kolejnych prób czytelniczych. 

Cała seria cieszy się ogromną popularnością, bo jest naprawdę porządnie przygotowana. Oprócz fikcyjnych czytanek, możemy w też wybierać tematy związane z postaciami historycznymi więc przy okazji jest to też forma wzbogacania wiedzy. 

Doceniam zaangażowanie w powstawanie tej serii całej plejady autorów i ilustratorów. Różnorodność związana z obrazkami w książce (niezmiernie ważne dla początkujące czytelnika żeby te obrazki do niego przemawiały), warsztatem pisarskim i poczuciem humoru to ogromny plus. 

Na końcu każdej książki mamy ściągę dla dziecka i rodzica. Maluch może się dowiedzieć, jakie umiejętności ćwiczy podczas czytania. Rodzic – na co zwracać uwagę, co jest ważne przy doborze książki dla danego wieku i umiejętności dziecka.

 

Dodatkową atrakcją są naklejki. Tak, jest to nagroda materialna, która otrzyma mały czytelnik, choć nie dla niej uczy się czytać. Jeśli ktoś się martwi, że taka nagroda sprawi, że dziecku mniej się będzie chciało, że uczy się na tej rzeczy lub nie będzie zmotywowane, to uspokajam. Dzieci uwielbiają dostawać takie drobiazgi za swoje zaangażowanie. 

Wyjaśniając dziecku, że samodzielnie na to zapracowało, z pewnością nie popchniemy pociechy do oczekiwania gratyfikacji rzeczowej przy każdej czynności.    

2. Pierwsze czytanki

Wydawnictwo Papilon przygotowało pierwsze czytanki ze znanymi bohaterami książek, które mali czytelnicy znają prawdopodobnie ze wspólnego czytania z rodzicami. Bardzo dobry pomysł żeby w nauce czytani wspierali znani i lubiani bohaterowie. 

Poziom 1. „W krainie słów”

Odczytywanie krótkich wyrazów. Przewaga zdań pojedynczych. Brak dwuznaków. Prosta pisownia bez dylematów ortograficznych. Duża czcionka. Zabawne historie ukryte w prostych zdaniach. Ilustracje rozbudzające zainteresowanie czytaniem. 

Poziom 2. „W krainie zdań”

Przygody opisane za pomocą zdań pojedynczych i złożonych. Zastosowanie dwuznaków oraz samogłosek: ą, ę. Krótkie dialogi. Wprowadzenie w świat ortografii. Poznanie pisowni trudniejszych wyrazów. 

Poziom 3. „W krainie opowieści”

Użycie wszystkich głosek. Zastosowanie zdań złożonych oraz wielokrotnie złożonych. Samodzielne czytanie dłuższych historii. Rozbudowane dialogi. Trudniejsza ortografia.

Na końcu każdej książki znajduje się ściąga – podsumowanie dla rodzica i dziecka. Pomaga zrozumieć zdobywane umiejętności, a także informuje, na co zwrócono szczególną uwagę przy tworzeniu treści i ilustracji do konkretnego poziomu. 

„Zaczynam czytać”

Dla dzieci radzących sobie z trzecim poziomem czytanek mamy kontynuację spotkań z ulubionymi bohaterami w serii „Zaczynam czytać z…”.

Krótkie historie, o prostej budowie fonetycznej, pozbawione dwuznaków oraz z niewielką liczbą zmiękczeń tekst. Duże litery ułatwiające czytanie i pojedyncze, nieskomplikowane zdania sprawiają. Do wyboru jest kilka tytułów z różnymi bohaterami. U mnie wylądowała Martynka. 

3. Pierwsze czytanki

Centrum Edukacji Dziecięcej także zaproponowało serię książek do nauki czytania. Hisotryjki tworzone przez różnych autorów i ilustratorów.

Bardzo pomysłowym zabiegiem jest używanie w tyułach konkretnych imion. Nie od dziś wiadomo, że maluchy z większym zaangazowaniem sięgają po książki, w których bohaterowie nazywają się tak samo jak czytelnicy.

Poziom 1. „W krainie słów”

Odczytywanie krótkich wyrazów. Przewaga zdań pojedynczych. Brak dwuznaków. Prosta pisownia bez dylematów ortograficznych. Duża czcionka. Zabawne historie ukryte w prostych zdaniach. Ilustracje rozbudzające zainteresowanie czytaniem.

 

Poziom 2. „W krainie zdań”

Wprowadzenie zdań złożonych. Zastosowanie dwuznaków oraz samogłosek ą, ę. Krótkie dialogi. Zaproszenie do świata ortografii. Poznanie pisowni trudniejszych wyrazów.

Poziom 3. „Pierwsze czytanki”

Pełne przygód opowiadanie, atrakcyjna szata graficzna, duża czcionka. To hisotire mające wesprzeć płynne czytanie, czyli dla dzieci, które opanowały już litery, skaldają całe wyrazy i zdania, znają dwuznaki i zmiękczenia.

Na końcu każdej książki znajduje się ściąga – podsumowanie, z zaznaczonymi istotynymi elementami tekstu lub ilustracji. To ma pokazać rodzicom i dzieciom, na co zwracać uwagę podczas nauki czytania. 

4. Czyta się

Ta seria to propozycja wydawnictwa Wilga. Tym razem mamy tylko dwa poziomy trudności.

Poziom 1.

Krótka zabawna historia.

Pytania kontrolne. Dbałość o czytanie ze zrozumieniem, czyli kilka pytań kontrolnych na końcu opowieści. 

Naklejki. Ta seria posiada naklejki na końcu każdej książki. Proste hasła to coś na kształt odznaki harcerskiej, która można zbobyć za kolejen sprawności np. „Czytam i piszę”.

Zachęcanie do pisania. Ostatnia strona to zeszyt w trzy linie i alfabet – ściąga dla początkujących. Kilka wyrazów wiązanych z tekstem książki, do poćwiczenia także w pisaniu.

Poziom 2.

Mamy zabawną historię z nieco większą ilością trudniejszych słów.

 Słowniczek. Na końcu jest też słowniczek z wyjaśnionymi trudniejszymi wyrazami.

Naklejki. Nie ma już ćwiczenia pisania, ale są naklejki – odznaki.

Pytania kontrolne. Żeby sprawdzić czy dziecko zrozumiało czytany tekst.

5. Już czytam

Zielona Sowa proponuje małym czytelnikowm po prostu pierwsze czytanki więc zaczynamy przygodę jakby na trzecim poziomie. To książki dla dzieci, które już potrafią układać litery w wyrazy i zdania. Duża czcionka, niezbyt rozbudowane zdania i mnóstwo ilustracji.

Te książki nie są podzielone na stopnie trudności, ale po prostu na tomy, które można dobierać zgodnie z zainteresowaniami dziecka. Znawu mamy tu różnych autorów i ilustratorów.

Słowniczek. Na końcu każdej czytanki znajduje się słowniczek trudniejszych wyrazów.

Zadania. Za każdym razem dziecko może też rozwiązać dwa proste zadania (niekoniecznie związane z czytaniem, czasem to pisanie lub rysowanie) żeby sprawdzić czy dobrze zrozumiało i zapamiętało treść. I czy rozumie polecenia czytane samodzielnie.

6. Czytam „Krok po kroku”

Nieco inaczej do tematu nauki czytania podeszło wydawnictwo Aksjomat. Zaproponowało podział na trzy etapy, ale wszystko znajduje się w jednej książce.  Na okładce (i na poszczególnych stronach) mamy oznaczenia: pierwszy krok, drugi krok, trzeci krok.

Przyznaję, że bardzo podoba mi się to nieco inne podejście. Po pierwsze ze względu na oszczędność. Po drugie dlatego, że jedna książka umożliwia różnorodne podjęcie do tematu. Nawet dziecko „na etapie drugim” może mieć słabszy dzień i chcieć po prostu zerknąć na komiks. I to jest w porządku.

Krok pierwszy

Komiksowe scenki z prostymi wyrazami.

Krok drugi

Teksty z obrazkami do czytania razem z rodzicem.

Krok trzeci

Krótkie historyjki do samodzielnego czytania.

7. Przygoda z czytaniem

Wydawnictwo Ameet specjalizujące się w tzw. licencjach wydało serię składającą się aż z pięciu poziomów. Założenie jest takie, że zaczyanjąc od czytania globalnego (w wieku przedszkolnym), dziecko powoli przechodzi przez wszystkie stopnie wtajemniczenia czytleniczego, aż do czytania symultaniczno-sekwencyjnego (czyli szkolnego).

W zasadzie pomysł jest trafiony, bo czytanie globalne (oparte wyłącznie o zabawy z wyrazami i książkami) jest bardzo rozwijającą metodą, dzięki której dzieci łatwiej potem radzą sobie z tym szkolnym czytaniem. Nie każde dziecko lubi globalne czytanie, ale zawsze warto spróbować, jeśli to ma coś ułatwić maluchowi w przyszłości. Więcej o czytaniu globalnym napisałam tu – KLIK!

Bardzo doceniam też opis skierowany do rodzica. Wyjasnienie na czym polegają poszczególne etapy nauki czytania oraz jak pracować z dzieckiem.

Naklejki, dyplomy znajdują się w we wszystkich zestawach. Tylko trzeci (jako, że to karty, nie ksiązka) nie ma dyplomu, ale naklejki są.

Poziom 1. Będę czytać

Pojedyncze zdania, czytanie globalne. Duże obrazki, proste zdania z wyszczególnionymi wyrazami.

Poziom 2. Czytam z mamą i tatą

Pozostajemy przy czytaniu globalnym, ale jest już nieco bardziej skomplikowane. Tekst jest dłuższy, a dzieci odczytują pojedyncze wyrazy.

Poziom 3. Sylaby i wyrazy

Dzieci, które nie przepadają za zabawami w czytanie globalne, a lubią litery, mogą zacząć od tego poziomu. W zestawie znajdują się 24 dwustronne karty oraz książeczki z naklejkami. Dzięki temu można poznać alfabet, zmiękczenia i dwuznaki, małe i wielkie litery. 

Zestaw zawiera małą książkę dla rodzica z naklejkami i pomysłami na zabawy.

Poziom 4. Czytam samodzielnie

Ten poziom zachęca do czytania sylabowego. Wyrazy podzielone na sylaby oznaczone są czarnym i czerwonym kolorem. Teksty są bardzo różne, od wierszowanych do zwykłych czytanek.

Zaznaczone na czerwono i czarno sylaby w tekście.

Poziom 5. Czytam płynnie

To już wstęp do czytania analityczno-synetetycznego, choć wyrazy w zdaniach są nadal oznaczone dwoma kolorami.

Zaznaczone na czerwono i czarno sylaby w tekście.

Pytania kontrolne, quizy

8. Seria logopedyczna „Kocham Czytać”

Wydawnictwo Edukacyjne od lat poleca serię logopedyczną Kocham Czytać została stworzoną przez profesor Jagodę Cieszyńską dla dzieci w wieku poniemowlęcym i przedszkolnym. Całość składa się z trzech dużych pakietów. 

Pakiet pierwszy (niebieski) 
  • Poradnika dla rodziców
  • Zeszyty 1-18
  • Kolorowanka

poradniku znajdziemy bardzo dużo informacji na temat wczesnej nauki czytania. Konkretne badania i rzeczy, które mogą zainteresować rodziców. Choćby pod kontem zaciekawienia dziecka literami lub czytaniem globalnym. Bez obserwacji pociechy niewiele da się zrobić. A kiedy dziecko pokazuje wyraźnie, że chciałoby „poczytać” samodzielnie, nie ma żadnych powodów żeby mu tego odmawiać. 

W poradniku znajdziemy też założenia metodologiczne serii Kocham Czytać oraz całe mnóstwo wskazówek dla rodziców, którzy tak naprawdę nie bardzo wiedzą, od czego właściwie zacząć. Pod tym względem zestaw z poradnikiem jest wielkim ułatwieniem. 

Znajdziemy w nim także wyjaśnienie, dlaczego wszystkie wyrazy, w każdej książce są pisane wielkimi literami, a także instrukcję (dosłownie krok po kroku) jak pracować z dzieckiem uczącym się czytać na różnych etapach np. sylaby, czytanie samogłosek, etap czytania dwuznaków itd. 

Pakiet drugi (zielony) Podróże Jagody i Janka
  • Zeszyty 19-30
  • Gra planszowa Wycieczka do Włoch

Dzieci odwiedzają: Grecję, Holandię, Włochy, Austrię, Francję, Meksyk, Czechy, Ukrainę, Niemcy, Słowację, Portugalię i Litwę.

Pakiet trzeci (czerwony) Jagoda i Janek podróżują po Polsce
  • Zeszyty 31 do 48
  • dwustronna kolorowa mapa Polski

Te trzy zestawy tworzą w sumie dość sporą biblioteczkę, dlatego poświęciłam im zupełnie osobną recenzję na blogu, gdzie zaglądamy do wszystkich zeszytów z pierwszego pakietu oraz filmowo opowiadam o trzecim.

Logopedyczna seria „Kocham Czytać” Jagody Cieszyńskiej

Czasami lubię opowiadać o książkach

Wtedy razem możemy zajrzeć do środka, a ja mogę opowiedzieć, co ciekawego wypatrzyło w niej moje pedagogiczne oko. Nie przegapisz żadnego filmu zapisując się na mój Newsletter – KLIK!

Mocno się napracowałam przy tym wpisie, teraz liczę na Ciebie, bo chciałabym żebyśmy zostały w kontakcie. Jak? Jest kilka możliwości, mam nadzieję, że skorzystasz:

  • Zostaw proszę komentarz, bo dla mnie każda informacja zwrotna na temat mojej pracy, jest bardzo ważna.
  • Jeśli uważasz, że piszę z sensem i o ważnych sprawach, podziel się wpisem ze znajomymi.
  • Polub Fan Page na Facebooku, jest tam już mnóstwo mam, zapraszamy!
  • Koniecznie zajrzyj na stronę Podcasty, gdzie czeka cała masa krótkich porad wychowawczych do odsłuchania.
  • Obserwuj profil na Instagramie, tam znajdziesz kulisy bloga i mnóstwo aktywnego czytania.

Książki o inspirujących dziewczynach i kobietach

Książki o inspirujących dziewczynach i kobietach

Od dawna chodziła za mną myśl o przygotowaniu zestawienia książek dla dzieci inspirujących o kobietach. Badałam, szperałam, zbierałam informacje z rożnych i źródeł i jest. Tylko, komu się to przyda? 

Oprócz przegladania książek, przeglądałam też najróżniejsze badania przeprowadzane na przestrzeni ostatnich  trzydziestu lat. Wybrałam tak długi czas, bo byłam ciekawa, czy kobiety „mają się lepiej” w dobie nowoczesnych technologii i mediów społecznościowych. Czy rzeczywiście jest za czym tęsknić wspominając czasy „przed komputerem”?

I tak, i nie. Wnioski są zatrważająco smutne. Kiedyś zwyczajnie nikogo nie obchodziły stany emocjonalne kobiet wciśniętych w kulturowe i społeczne ramy. Zdesperowane żony, matki, gospodynie domowe w dobie przemian politycznych i kulturowych to trudny temat. Tamtego czasu nijak nie da się porównać z tym, co mamy dzisiaj – dobą mediów społecznościowych. 

Opowieści o inspirujujących dziewczynach

Czy kobiety mają się lepiej? Niekoniecznie, dlatego przeglądając to zestawienie zacznij (gorąco namawiam) od siebie, czyli książki, która moje przemyślenia przewróciła do góry nogami i otworzyła mi oczy na rolę matki dziecka stojącego u progu okresu dojrzewania. Pomogła mi też ułożyć sobie w głowie pewne sprawy, jako kobiecie. Chodzi o tytuł Obsesja piękna >>

Ogólny wniosek płynący z wielu badań brzmi: dziewczyny około jedenastego roku życia, tracą wiarę w siebie i własne możliwości. To wtedy dopada je medialny chaos, dorastanie i zderzenie ze stereotypami. 

Dziewczynom o dziewczynach

Jak pomóc dziewczynkom? Zadaję sobie to pytanie, mając w domu dziesięcioletnią córkę. Zadaję je sobie… nie bez lęku. Nie wiem, czy możemy im pomóc i nie wiem, czy potrafimy. Nikt tego nie wie, bo za wcześnie na takie odpowiedzi. Jesteśmy rodzicami, którzy wychowali się bez mediów społecznościowych. Nie mamy pojęcia, jak działać, żeby było dobrze.

To jest chodzenie po nieznanym terenie i badanie nieznanego gruntu. Często zastanawiamy się, jak oderwać dziecko od telefonu, choć sami trzymamy go ciągle przy twarzy. 

Nie wiem, czy czytanie o inspirujących kobietach tak naprawdę coś zmieni w życiu naszych dzieci, ale jeśli mamy szukać, badać, testować różne formy wsparcia, działajmy zamiast czekać z założonymi rekami „co z tego wyniknie”. 

Inspirujące kobiety w książkach dla dzieci

W tym zestawieniu zebrałam książki, w których występuje wiele kobiet. Wiem, że są dostępne również historie inspirujących dziewczyn (zaczynając od Pippi, przez Anię z Zielonego Wzgórza po Listy w Butelce itd.). Tym razem zależało mi na zamknięciu wielu postaci w jednej książce. Dzięki temu można wybrać jedną, zdecydowanie nie trzeba mieć wszystkich tych książek na półce. Zwłaszcza, że wiele nazwisk po prostu powtarza się w różnych książkach. 

Od razu też powiem, że niektóre z tych opowieści są lekko (lub bardzo) odbiegające od faktów, niezbyt dokładnie opisane, pozmieniane. Dlatego dobrze, że jest aż taki wybór. Jeśli komuś nie odpowiada dany opis, zawsze może sięgnąć po inny tytuł z tym samym inspirującym nazwiskiem. 

O dziewczynach dla chłopców

Chciałabym też jasno podkreślić, że jest to mój subiektywny wybór, a najbardziej na świecie zależy mi na tym, żeby takie książki trafiały w ręce zarówno dziewczyn, jak i chłopców. Czytanie o inspirujących kobietach nie może się zamknąć wyłącznie w dziewczęcym gronie, bo ten „mniejszy zasięg” zmniejsza szansę na zmianę. 

Dziewczynki latają wysoko

Niedawno pokazywałam tę książkę filmowo, dlatego teraz tylko zajawię, że poznajemy tu trzy przyjaciółki. Dziewczynki mające swoje pasje i marzenia. Jednak wraz z dorastaniem i zdobywaniem nowych oświadczeń, dziewczynki rezygnują ze swoich marzeń, bo wydaje im się, że nie dadzą rady. To piękna, prosta, metaforyczna opowieść o tym, co zrobić, żeby jednak dać radę mimo trudności.

Jeśli w dalszej części zestawienia mamy rozmawiać o dokonaniach kobiet, warto zacząć od uświadomienia tym najmłodszym czytelniczkom, że… dziewczynki naprawdę latają wysoko. To wciąż dzisiaj wymaga pracy i większego samozaparcia niż potrzebują chłopcy (nie oszukujmy się, tak jest), ale jest to możliwe.
Najbardziej spodoba się dzieciom w wieku 5-8 lat.

Więcej o tej książce opowiedziałam w recenzji filmowej: Dziewczynki latają wysoko >>

Kliknij w zdjęcie, sprawdzisz cenę i dostępność.

Była dobie dziewczynka 

Jest jedną z moich ulubionych. Nie opisuje konkretnej, znanej postaci, ale opowiada o życiu „jakiejś dziewczynki” w danej epoce. Zaczynamy od bardzo, bardzo dawnych czasów, zerkamy do starożytnej Grecji, do Rzymu, do różnych miejsc na świecie. Życie dziewczynek nie zawsze (raczej rzadko) było wesołe. Dlatego, jeśli mamy z małymi kobietkami rozmawiać o tym, dlaczego tak się cieszymy, że obecnie jest tyle inspirujących książek o kobietach, warto zacząć od wyjaśnienia skąd ten pomysł. Dlaczego akurat dziewczynki potrzebują dzisiaj więcej wsparcia. Najbardziej spodoba się dzieciom w wieku 5-10 lat.

Więcej o tej książce opowiedziałam w recenzji filmowej: Była sobie dziewczynka >>

Kliknij w zdjęcie, sprawdzisz cenę i dostępność.

Opowieści na dobranoc dla młodych buntowniczek cz. 1 i 2

Za tą książką stoi fantastyczna opowieść, bo została wydania dzięki pieniądzom zebranym od darczyńców. Dwie kobiety wpadły na pomysł, żeby napisać o innych wspaniałych kobietach, dzięki którym zainspirują dziewczynki do podążania za swoimi marzeniami. I dało się! I to jak! Podczas zbiórki internetowej zebrały ponad milion dolarów. To tylko pokazuje, jak bardzo ten temat był potrzebny, jak trzeba się było nim zaopiekować. Zebrano tu sto opowieści o kobietach, które odważyły się zawalczyć ze stereotypami i robić to, o czym marzyły. Poszły za swoimi pasjami. I choć brzmi to ulotnie, bajkowo i doniośle, to najczęściej za ich historiami stały łzy, wyrzeczenia i ogromny trud. Dobrze, że możemy je przedstawić naszym dzieciom. Najbardziej spodoba się dzieciom w wieku 6-12 lat. 

Zerknij do środka tej książki: Opowieści na dobranoc dla młodych buntowniczek >>

Kliknij w zdjęcie, sprawdzisz cenę i dostępność.

Milenka 

W tej historii zupełnie, ale to zupełnie wymyślonej, przewija się kilka znanych, ważnych kobiet. Chcąc dotrzeć do młodszych czytelniczek, naprawdę warto pokazywać im książki, w których przez wyrazistą opowieść, można dzieciom coś uświadomić.
Poznajemy tu kilkuletnią Milenkę, która chce wyglądać jak lalka Barbie. Marzy o takim wyglądzie i głównie wokół tego koncentruje swoje myśli. Pewnego dnia jej marzenie się spełnia, a ona staje się dorosłą kobietą wyglądającą jak słynna lalka. Dopiero wtedy dociera do dziewczynki, że taki wygląda to bardziej przekleństwo niż szczęście.
Do akcji wkracza babcia, pokazująca Milence, że jest w historii kilka wartościowych kobiet, które niekoniecznie wyglądały jak Barbie, a dokonały wspaniałych rzeczy. Babcia sprawia, że Milenka przestaje skupiać się na wyglądzie i zaczyna myśleć o tym, co naprawdę może być ważne w życiu.
Spodoba się dzieciom w wieku 8-12 lat. 

Więcej o książce opowiedziałam w recenzji filmowej: Milenka >> 

Kliknij w zdjęcie, sprawdzisz cenę i dostępność.

Damy dziewuchy, dziewczyny. Historia w spódnicy
Damy dziewuchy, dziewczyny. Podróże w spódnicy

Tym razem poznajemy Polki, tylko Polki. Te bardzo dobrze znane i takie, o których mało kto słyszał. Ten tytuł był jednym z pierwszych, jakie przeczytałam wspólnie z ośmioletnią wtedy córką. Autorka wspaniale rozmawia z czytelniczkami i czytelnikami. Sporo tu poczucia humoru, ale przede wszystkim to duża porcja wiedzy historycznej. Inspiracji i ciekawostek (także ze świata).

Podoba mi się pomysł z opisaniem tylko Polek, to sprawia, że książka jest na swój sposób wyjątkowa. Uroku dodają jej zabawne ilustracje i to ciągłe zagadywanie przez autorkę. Bardzo doceniam, że wyjaśnia (w trakcie całej narracji) rożne historyczne zagadnienia. Bez tego dziecku trudniej byłoby zrozumieć, o co chodzi w opowieści.
Najbardziej spodoba się dzieciom w wieku 8-12 lat. 

Kliknij w zdjęcie, sprawdzisz cenę i dostępność.

Piękne umysły

Podoba mi się tytuł tej książki. Umysły mogą być naprawdę piękne. Podtytuł już trochę mniej, bo jeśli jakiejś dziewczynce nie spodoba się ta książka, to czy ma się czuć niemądra? Wszelkie etykietki zawsze są ryzykowne.


Zebrane tu mamy opowieści o kilkunastu ważnych postaciach. oczywiście kobietach mających zainspirować współczesne dziewczynki. Bardzo ciekawym zabiegiem jest podział rozdziałów na dziedziny nauki, a nie jedynie na nazwiska. Dzieciom często trudno po prostu czytać kolejne życiorysy i próbować znaleźć inspirację. O wiele łatwiej odszukać i przeczytać w pierwszej kolejności te opowieści, które mieszczą się w ramach zainteresowań np. przyroda, informatyka. To też trochę poszerza możliwość wyobrażania sobie przez dzieci, na jak wielu polach kobiety dokonały wspaniałych rzeczy. 

Więcej o tej książce opowiedziałam w recenzji filmowej: Piękne umysły >>

Kliknij w zdjęcie żeby sprawdzić cenę i dostępność.

Wspaniałe kobiety, które zmieniły świat
Wspaniałe kobiety, które tworzyły historię

Obie książki są bardzo kolorowe, trochę nawet komiksowe. Pokazują sylwetki ważnych kobiet. W każdym kilkanaście opowieści o kobietach. Myślę, że przypadną do gustu dzieciom, które nie przepadają za tekstem bez obrazków, ani za długim czytaniem. Ilustracje są odrobinę bajkowe, z pewnością zabawne, ale każda z tych opowieści jest prawdziwa.


Niektóre znamy z literackich lub filmowych fikcji jedynie opartych na faktach np. Pocahontas. Ten rodzaj narracji przypadnie do gustu młodszym czytelniczkom. Oczywiście w przypadku tych komiksowych opowieści są one mocno skrócone, ale i tak inspirujące. Może nawet bardziej, bo nie są przegadane.
Najbardziej spodobają się dzieciom w wieku 5-8 lat. 

Kliknij w zdjęcie, sprawdzisz cenę i dostępność.

Kobiety i nauka. One zmieniły świat
Kobiety i sport. One grały, by wygrać

Kolejna seria inspirująca dziewczynki do… noszenia spodni. dzisiaj wydaje się to normalne, nawet śmieszne, gdy ktoś o tym wspomina. Ale to właśnie o takich kobietach są te dwie książki. Kiedy trzeba było dużo odwagi żeby nosić spodnie. Dosłownie i w przenośni. Zresztą, dzisiaj wciąż w wielu miejscach na świecie jej potrzeba.


Podoba mi się odważne mówienie o tym, że te kobiety stały w cieniu mężów, ale najcześciej to one miały lepsze pomysły i odwagę. Część z nich mężów nie miała i to też cenny przekaz dla współczesnych dziewczynek – nie potrzebujesz wspierać się na ramieniu mężczyzny. Rób to jeśli chcesz, ale niech to będzie twoja decyzja.
Opisy są przygotowane odrobinę podręcznikowo, choć z mnóstwem ciekawostek, dlatego myślę, że bardziej przypadną do gustu nieco starszym dzieciom w wieku 9-12 lat. 

Kliknij w zdjęcie, sprawdzisz cenę i dostępność.

Girl Power

W tej książce występuję Karolina (imię autorki), dlatego zwróciła moją uwagę. Chciałam żeby Karolina mogła do niej zerknąć, ale zdecydowałam, że ten tytuł poczeka, aż skończy 12-13 lat, choć sama przerobiłam ją z radością od deski do deski. Najbardziej odpowiada mi się nacisk na czyny, nie wygląd czy inne cechy. Człowiek (zwłaszcza dziewczynki i kobiety, którym współczesna kultura nie odpuszcza i domaga się ondpowiedenigo wyglądu) powinny definiować swoją wartość właśnie na podstawie własnych czynów. W czym jestem dobra? Co mogę zrobić? Czego chcę spróbować?
W tej książce czyny są najważniejsze. Uważam, że najbardziej przyda się nastolatkom, których pewność siebie często kompletnie siada. Które potrzebują skupienia na sobie, jakiegoś rodzaju pamiętnika (tylko dla siebie, bez lajków i nielajków znajomych online). Są tu zagrzewające do działania podpowiedzi, zadania, ciekawe przykłady osób, którym chciało się spróbować i sprawdzić „czy to jest dla mnie”. Najbardziej spodoba się młodzieży. 

Zerknij do środka tej książki: Girl Power >>

Kliknij w zdjęcie, sprawdzisz cenę i dostępność.

Superbohaterki. Świat i wielkie odkrycia

W tym wydaniu poznamy dokładnie 14 kobiet: sejsmolożkę, kartografkę, astronomkę. Uwielbiam brzmienie tych zawodów w żeńskim wydaniu. Jeszcze do niedawna miałam kłopot z mówieniem o sobie pedagożka. Śmieszyło mnie to słowo i jakoś nie brzmiało „na miejscu”. Dzisiaj z dumą właśnie tak się przedstawiam zawodowo.
Jeśli też zdarza ci się tak myśleć o niektórych słowach to tylko znak, że… jeszcze za mało książek o wielkich kobietach przeczytałaś. te wyrazy przestają śmieszyć lub dziwić kiedy używa się ich często.

Im więcej przedstawimy naszym dzieciom sławnych naukowczyń, astronomek, kartografek, tym mniej będzie wokół tego stereotypów i zdziwienia. Kiedy piszę ten tekst, Word (program komputerowy) podkreśla mi wszystkie formy żeńskie na czerwono, czyli uznaje za błędne. To tez trzeba zmienić! To kolejna książka dzięki której mam nadzieję, że nasze dzieci będą się śmiały, że my (starzy) kiedykolwiek uważaliśmy żeńskie formy zawodów za dziwne. Mocno trzymam za to kciuki.

O każdej z kobiet mamy w tej książce krótką (kilkuzdaniową) opowieść podpartą dość abstrakcyjnymi rysunkami. Trudne słowa w tych opowieściach wyszczególnione są innym kolorem i wyjaśnione „ze strzałką”. Najbardziej spodoba się dzieciom w wieku 9-13 lat. 

Kliknij w zdjęcie, sprawdzisz cenę i dostępność.

Kosmiczne dziewczyny

Autorka tej książki jest zawodowcem, ale jej zawód to nie pisarka.  Jest czołową brytyjską ekspertkę w lotach kosmicznych. Zebrała 50 opowieści o kobietach, które przyczyniły się zncząco do podboju kosmosu. Ciekawym zabiegeim autorki jest ułożenie tych nazwisk chronoligicznie, co pokazuje, jak wygladała droga człowieka z Ziemi do kosmosu. Mniej więcej tak jak droga autorki do miejsca, w którym obecnie pracuje – upór i ciągle nowe próby.


Każda historia to osobny życiorys. W dodatku opatrzony inspirującym cytatem. Mnie zawsze takie cyctaty urzekają, bo są najprawdziwszym kawałkiem życia danej kobiety. Ilustracje do ksiązki wykonali brytyjscy studeci szkoły artystycznej. Spodoba się dzieciom w wieku 10-15 lat. 

Kliknij w zdjęcie, sprawdzisz cenę i dostępność.

Wielkie małe kobietki

Zdrobnienie w tytule nie jest przypadkowe, bo w tej książce poznajemy pięć sławnych kobiet kiedy były jeszcze dziećmi. Bardzo lubię właśnie takie odsłony opowieści o sławnych ludziach, bo z takimi najłatwiej utożsamiają się najmłodsi czytelnicy.


Skoro jest ich tak mało, warto wiedzieć kim są. Wydaje mi się, że kryterium doboru była tutaj artystyczna odsłona kobiecej natury. Jest więc kreatywna i uparta w dążeniu do celu Coco Chanel, odważna i rezolutna Agathy Christie, wrażliwa, umuzykalniona Edith Piaf i wreszcie Audrey Hepburn. Pomyli się jednak ten kto uważa, że te dziewczyny jedynie bujały w obłokach. Większość twardo stąpała po ziemi.


Warto zaznaczyć, że w przypadku tej publikacji fikcja miesza się z rzeczywistością, nie jest to więc typowy zbiór życiorysów, a raczej inspirująca bajka dla dzieci oparta na faktach. Najbardziej spodoba się dzieciom w wieku 8-13 lat. 

Kliknij w zdjęcie, sprawdzisz cenę i dostępność.

Poczet królowych polskich 

W tej książce poznajemy 25 postaci, a w ich żyłach płynie błękitna krew. Z jednej strony bardzo cieszę się, że postwała książka uwzględniające kobiety towarzyszące mężczyznom u władzy. Z drugiej jednak zgrzyta mi, że tak naprawdę niewiele jest tu treści, które naprawdę mogą wciągnąć czytelnika, tak żeby powiedział: „No no, zaimponowała mi ta babka”. Część z tych informacji z prawdą całkowicie się mija, za to są legendy.


Owszem, są daty, ale nie jest to „soczysta” lekcja historii. I w tym kontekście trochę mi szkoda, bo wykorzystanie wizerunków królowych polskich jest naprawdę znakomitym pomysłem. I z pewnością warto przeczytać o nich choćby po to żeby (jako dorośli) zdziwić się i stwierdzić, że nigdy w życiu się o nich w szkole nie słyszało. nie twierdzę, że o wszystkich, ale o większości cisza. I to warto zmienić.


Jeśli ktoś miałby ochotę przeczytać wywiad z autorką i zerknać na jeszcze więcej zdjęć to zapraszam tu – KLIK!
Najbardziej spodoba się młodzieży w wieku 13-16 lat. 

Kliknij w zdjęcie, sprawdzisz cenę i dostępność.

 

Tupeciary 

To jest komiks, w którym poznajemy 15 postaci. Niektóre dość znane, można powiedzieć „otrzaskane nazwiska”, przewijające się w większości tego typu książek. Jednak jest wśród nich także kilka mniejszych, zupełnie wyjątkowych i to (oprócz komiksowego wydania) dodaje smaczku całości. Nie trzeba być sławną żeby zmieniać świat. Czasami liczą się małe czyny i pomysły.

Mnóstwo tu ciekawostek i serca włożonego w okiełznanie słowa feminizm (budzącego tak wiele lęku w niektórych). Poruszane są tu tematy łatwe i trudne (łącznie z aborcją). Z mojego podwórka (książki dla dzieci) przytoczę choćby opowieść o autorce słynnych Muminków, która całe życie próbowała wpasować się w to czego wymagało od niej środowisko i udowodnić sobie i światu, że jej lesbijski związek jest tak samo wartościowy jak każdy inny.
Jeśli masz wątpliwości czy to dobra lektura, chcesz wiedzieć nieco więcej, odsyłam jeszcze do wywyadu z autorką – KLIK!
Najbardziej spodoba się młodzieży w wieku 16+.

Kliknij w zdjęcie, sprawdzisz cenę i dostępność.

Powerbook dla dziewczyn

To jest trochę inna propozycja. Nie znajdziemy w niej sylwetek znanych kobiet, bo skupiamy się na jednej – czytelniczce i jednocześnie właścicielce tej książki. To spora dawka inspiracji i opowieści o tym, jak być (stawać się) wartościową kobietą.
Dzieje się tu naprawdę sporo, bo są np. wywiady ze słynnymi osobami, inspirujące teksty i coś na kształt przeglądu listy dwudziestu cech osobowości człowieka, ważnych z punktu widzenia autorki przy stawaniu się power girl. Być może ten opis brzmi nieco „serialowo” lub jak jakiś teledysk, ale jest tu naprawdę sporo wartościowych treści.

Nie od dziś wiadomo, że nastolatki mają skłonności do popadania w melancholię i użalania się nad sobą, dlatego taki powerbook (jest też wersja dla chłopaków) może być motywacyjnym kopniakiem. Nie ma tu moralizowania, za to jest pochylenie się nad ważnymi dla nastolatków tematami np. właśnie smutek, trudności z kontaktach z rówieśnikami. Podoba mi się podział na dziewczyńskie i chłopackie, bo – umówmy się – w trakcie dojrzewania to są dwa różne światy, z nieco odmiennymi problemami.

Najbardziej spodoba się młodzieży w wieku 14-17 lat.  

Kliknij w zdjęcie, sprawdzisz cenę i dostępność.

Kobiety, badaczki, czempionki

Bardzo podoba mi się to piękne wydanie i tak wiele życiorysów w jednym miejscu. Znajdziemy tu te najbardziej znane, jak też te mniej znane. Oczywiście za serce chwyta uwzględnienie w tym zestawieniu Marii Montessori, ale równie mocno wzrusza mnie sylwetka autorki Harrego Pottera. Silne, nie zawsze niezależne, ale dążące do celu.

Wydaje mi się, że to duże, chciałoby się powiedzieć albumowe wydanie to dość ciekawy pomysł na prezent dla dziecka, które powoli zamienia się w nastolatkę. Oczywiście nie chodzi o to żeby taką książkę połknąć w jeden wieczór, ale żeby dumnie stała na półce i wpadła w ręce dziecka w różnych monnetach jego życia. Dlatego fajnie będzie jeśli najpierw przeczytają ją rodzice, żeby wiedzieć w jakich momentach podrzucać ją dziecku do zerknięcia.

Nie mam wątpliwości, że niewiele jest takich dzieci, które po prostu rzucą się na spis życiorysów i przeczytają z zapartym tchem (choć pewnie i takie są). Jednak więcej sensu ma wracanie do książki w odpowiednich momentach. I co ważne, moim pomysłem na tę wielgachną księgę jest wykorzystanie jej w edukacji. Kiedy Karolina uczy się o czymś konkretnym z danej dziedziny i jakimś dziwnym trafem nikt w szkole nie wspomina o kobietach, które przyczyniły się do rozwoju tej dziedziny, wtedy wkracza ta książka. I kilka podobnych. 
Najbardziej spodoba się dzieciom w wieku 9+.

Kliknij w zdjęcie, sprawdzisz cenę i dostępność.

Dziewczyny mają moc 

To jest bardzo współczesne spojrzenie na dziewczyny. Książka składa się ze zdjęć (nie ilustracji, ale właśnie zdjęć) i krótkich tekstów mających inspirować młode czytelniczki. Jednak oprócz inspiracji, książka pokazuje bardzo dosłownie, jak wyglądają współczesne kobiety uprawiające najróżniejsze zawody. Bez ograniczeń związanych z płcią. Kiedyś słodka dziewczynka w stroju książniczki, dzisiaj twadra żołnierka.


Bardzo podoba mi się taka fotograficzna odsłona dziewczyn i kobiet. Pośród wielu rysunkowych propozycji, zdecydowanie się wyróżnia. Autorka sama mówi, że książka powstała po to żeby głośno powiedzieć „Strong is the new pretty” (to jest zresztą tytuł oryginału). Nie wygląd, nie stereotypy, nie „co wypada” się liczy, ale dążenie do spełniania własnych marzeń i siła. Wiem, że brzmi to trochę ogólnikowo i po hollywoodzku, jednak współczesne dziewczyny powinny być wręcz bombardowane takimi komunikatami. Mamy tu ponad 200 portretów kobiet i dzieci w różnym wieku (od trzylatki do nastolatki). Wcale nie klasycznie ładnych, bo kompletnie, ale to kompletnie nie o wygląd w tym przekazie chodzi. Choć przyznać trzeba (dość paradoksalnie), że wszystkie dziewczyny na tych zdjęciach są po prostu przepiękne.

Jeśli masz ochotę zerknąć, co słychać u autorki i obejrzeć zdjęcia ze środka tej książki to wszystko znajdziesz tutaj – KLIK!
Spodoba się dzieciom w wieku 5-18 lat. 

Kliknij w zdjęcie, sprawdzisz cenę i dostępność.

Dziewczyny myślą o wszystkim 

Przepięknie wydana książka o kobietach, które w sposób planowany lub przypadkowy wynalazły niesamowite rzeczy. Moją córka chce zostać wynazaczynią więc ta książka obowiązkowo musiała wylądować na naszej półce. Podoba mi się zbiór nazwisk, dat i wynalazków, które odkryły kobiety na przestrzeni dziejów. nie wszystkie z tej listy znalazły się jako rozdziały w książce, ale niektóre tak.

Proste hisotire i barwne rysunki. Historie wcale nie są suchymi skrótami życiorysów. Najczęściej poznajemy te kobiety w momecie kiedy wynalazły daną rzecz, wpadły na pomysł, w ich życiu wydarzyło się coś takiego, że akurat potrzebowały tego wynalazku. I dopiero po przeczytaniu książki dotarł do mnie w pełni sens powiedzenia: Potrzeba jest matką wynalazków. Bo całe mnóstwo tych wynalazków mamy właśnie dlatego, że matki i gospodynie domowe ich potrzebowały. Więc sobie je wynalazły.

Więcej zdjęć ze środka książki: Dziewczęta myślą o wszystkim >>
Najbardziej spodoba się dzieciom w wieku 7-14 lat. 

Kliknij w zdjęcie, sprawdzisz cenę i dostępność.

Kosmos dla dziewczynek

W tym zestawieniu nie może zabraknąć czasopisma „Kosmos dla dziewczynek”. To dwumiesięcznik, którego założycielki nie tylko marzą o świecie wolnym od stereotypów związanych z płcią, ale i działają. Marzenia to piękna rzecz, ale jeśli się tylko na nich poprzestaje, można coś w życiu przegapić. Zamiast siedzieć z założonymi rękami i marudzić, że „warto coś zmienić”, powołały do życia fundację wspierająca dziewczynki w odnajdywaniu swoich mocnych stron i dążeniu do stawania się świadomą kobietą.


Więcej o Fundacji Kosmos (bo to przecież nie tylko czasopismo) przeczytasz tutuaj – KLIK!
Najbardziej spodoba się dzieciom 8+.

Jeśli chcesz zerknąć do środka jednego z numerów to zapraszam – KLIK!

Dziewczyny z powstania 

Chcę w tym zestawieniu uwzględnić też wspaniałe kobiety, których nazwisk nigdy nie poznamy lub poznamy naprawdę niewielką ilość. To lektura kierowana do starszej młodzieży. Poznajemy w niej historię kilku dziewczyn biorących udział w powstaniu. Część z nich w chwili jego wybuchu miała pewnie tyle samo lat co nastoletnie czytelniczki. Ogromnie wzruszające, do szpiku prawdziwe opowieści o tym, co naprawdę oznacza wyrażenie „dzielna kobieta”. Żadna z nich nie odkryła niczego z dziedziny świat nauki, żadna nie była królową ani nawet aktorką. Jednak bez nich, bez ich wsparcia, dziś nie mielibyśmy szansy wybierać i wybrzydzać jakie chcemy lub nie chcemy czytać książki. Nas by po prostu nie było.

To jest cała seria książek więc jeśli się spodobają te wojenne hisotire, można poznawać kolejne kobiety.
Najbardziej spodoba się starszej młodzieży.

Kliknij w zdjęcie, sprawdzisz cenę i dostępność.

Obsesja piękna. Jak kultura popularna krzywdzi dziewczyny i kobiety

Wydaje mi się, że na temat tej książki zrobię jeszcze osobną recenzję, ale nie mogę pominąć jej w tym zestawieniu. Napisała ją psycholożka, a tekst powstał na podstawie bardzo wielu wywiadów z dziewczynami i kobietami w różnym wieku oraz na podstawie badań.

Tytuł sugeruje, że dowiemy się z niej o tym, że nie warto wracać uwagi na wygląd. Jednak ta książko to o wiele, wiele więcej niż to puste w zasadzie stwierdzenie. Trudno opowiedzieć w dwóch zdaniach, jak bardzo otwiera oczy na postrzeganie kobiet (siebie!) we współczesnym świecie. I nie chodzi jedynie o stawianie kobiet w roli ofiar, ale o budowanie (z każdą stroną) świadomości czytelnika na temat dosłownie wszystkiego, co ma związek z wyglądem i uprzedmiotowieniem kobiet.
Uważała się za dość ogarniętą osobę w tym temacie… aż do tej lektury. Jestem pewna, że nie wypuszczę mojej córki w świat bez przeczytania tej książki od deski do deski. Mówiąc zupełnie szczerze, to powinni ją przeczytać również młodzi chłopcy i dorośli mężczyźni.

Najbardziej spodoba się młodzieży 15+, ale najpierw przeczytaj ja sama!

Kliknij w zdjęcie, sprawdzisz cenę i dostępność.

Mocno się napracowałam przy tym wpisie, teraz liczę na Ciebie, bo chciałabym żebyśmy zostały w kontakcie. Jak? Jest kilka możliwości, mam nadzieję, że skorzystasz:

  • Zostaw proszę komentarz, bo dla mnie każda informacja zwrotna na temat mojej pracy, jest bardzo ważna.
  • Jeśli uważasz, że piszę z sensem i o ważnych sprawach, podziel się wpisem ze znajomymi.
  • Polub Fan Page na Facebooku, jest tam już mnóstwo mam, zapraszamy!
  • Koniecznie zajrzyj na stronę Podcasty, gdzie czeka cała masa krótkich porad wychowawczych do odsłuchania.
  • Obserwuj profil na Instagramie, tam znajdziesz kulisy bloga i mnóstwo aktywnego czytania.
Długa wędrówka

Długa wędrówka

Długa wędrówka to cudownie zilustrowana i opowiedziana książka, w której znajdziemy moc wzruszeń: bliskość, rozpacz, miłość i spokój.
(więcej…)

Kilka fajnych zabawek sensorycznych

Kilka fajnych zabawek sensorycznych

Zabawki sensoryczne są potrzebne dzieciom do prawidłowego rozwoju praktycznie na każdym etapie życia. Oczywiście taką zabawką może być np. zwykły patyk, szklanka z wodą lub kamień.  (więcej…)

Książki o świętach… trochę inaczej

Książki o świętach… trochę inaczej

Raz w tygodniu staram się prowadzić aktywne czytanie książkowe, czyli spotkanie na żywo. Zawsze wtedy wybieram tematyczne propozycje dla małych czytelników. Tym razem są to książki ze świętami w tle, ale podchodzą do tematu nieco inaczej niż w tradycyjny sposób.  (więcej…)