Ostatnio Karolina przyniosła ze szkoły rozpiskę tematów, które będą poruszać w szkole, w tym semestrze (siedmiolatki). Jednym z działów do przerobienia był temat: religie. Nie religia – ta jedna jedyna – ale różne religie i spojrzenia na wiarę. W tym semestrze chrześcijaństwo i buddyzm. W poprzednich semestrach były też inne religie.

I tak sobie myślę (nie ukrywam, że ze wzruszeniem i zdziwieniem, bo jednak wychowałam się w Polsce), że to takie proste. Opowiedzieć siedmiolatkom to tym, w co i dlaczego wierzą ludzie na świecie. Bez spinania się, oceniania, wybierania, co lepsze i ważniejsze.

W szkole, do której chodzi, dzieci mówią 64 językami, a posiłki w stołówce uwzględniają potrzeby związane z różnymi religiami. Nikt nie zadaje pytań, nie zastanawia się z oburzeniem: czy tak powinno być? Takie pytanie wydaje się… głupie. Jasne, że tak powinno być.

Jej przyjaciel z ławki ma na imię Abdullah, a koleżanka nigdy nie odkrywa włosów, nosi na głowie chustę. Każdy z nich ma ciekawą historię do opowiedzenia. Słuchają się nawzajem.

Najbardziej jednak podoba mi się to, że nikt mnie nie pytał, czy ja się zgadzam, żeby moje dziecko uczyło się o innych religiach, czy może ma chodzić na etykę? Albo czekać w świetlicy z zatkanymi uszami, kiedy „przerabiają islam”. Nie było zebrania oburzonych rodziców na temat wieszania w klasie krzyża. To jest  n o r m a l n e, że ludzie wierzą w różne rzeczy.

W tym kontekście, z tymi przemyśleniami, za kilka dni jadę świętować przyjęcie pierwszej komunii przez moją chrześnicę. Pomyślałam sobie, że podaruje jej fajną książkę o religii, która jest dla niej ważna. Jeszcze rok temu szukałabym czegoś zupełnie innego. Czegoś bardziej światowego, pokazującego różne punkty widzenia na wiarę.

Nie przegap kolejnego artykułu. Zapisz się na newsletter »

Dzisiaj, na zupełnym luzie, wybieram jednak Biblię. Nie dlatego, że to jedyna słuszna droga. Ale dlatego, że szanuję jej sposób patrzenia na wiarę. A nauczyła mnie tego klasa siedmiolatków. Szkoda, że nie w Polsce.

„Dorosłe” Biblie

  1. Pismo Święte. Stary i nowy testament, Święty Wojciech
  2. Pismo Święte. Stary i Nowy Testament (mała), Święty Wojciech
  3. Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu. Biblia Rodzinna,
  4. Rodzinna Biblia Tysiąclecia, Pallottinum
  5. Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu, Edycja Świętego Pawła

Biblie dla dzieci

  1. Biblia dla dzieci na każdy dzień, Święty Wojciech
  2. Ilustrowana Biblia dla Dzieci, Jedność
  3. Biblia, Dwie Siostry
  4. Biblia dla dzieci, Vocatio
  5. Biblia dla dzieci w obrazkach, Nasza Księgarnia

Jeśli masz ochotę dołączyć do grupy na FB, gdzie rozmawiamy o ciekawych książkach dla dzieci i polecamy sobie fajne tytuły, to zapraszam serdecznie Mama czyta książki dla dzieci.

Mocno się napracowałam przy tym wpisie, teraz liczę na Ciebie, bo chciałabym żebyśmy zostały w kontakcie. Jak? Jest kilka możliwości, mam nadzieję, że skorzystasz:

  • Zostaw proszę komentarz, bo dla mnie każda informacja zwrotna na temat mojej pracy, jest bardzo ważna.
  • Jeśli uważasz, że piszę z sensem i o ważnych sprawach, podziel się wpisem ze znajomymi.
  • Polub Fan Page na Facebooku, jest tam już mnóstwo mam, zapraszamy!
  • Koniecznie zajrzyj na stronę Podcasty, gdzie czeka cała masa krótkich porad wychowawczych do odsłuchania.
  • Obserwuj profil na Instagramie, tam znajdziesz kulisy bloga i moją codzienność.

Te wpisy również mogą cię zainteresować:

Shares
Share This